Ameryka Łacińska: słabe dane makro ciążą na rynku kapitałowym

Według oficjalnych danych, PKB Brazylii „skurczyło się” w III kw. o 0,5 % kw/kw, znacznie powyżej rynkowego konsensusu mówiącego o 0,3-procentowym spadku. Wprowadzone przez rząd Dilmy Roussef cięcia podatków, subsydiowanie kredytów dla przedsiębiorców i licytacje koncesji na wart 240 miliardów dolarów program inwestycji infrastrukturalnych opierający się na partnerstwie publiczno-prywatnym nie przyniosły zamierzonych efektów. Zamiast wzrostu popytu na dobra trwałego użytku i większych inwestycji przedsiębiorstw, rządowy stymulus przyczynił się do wzrostu deficytu budżetowego i nasilenia się presji inflacyjnej.

Inwestycje w III kw. spadły o 2,2 %, co może świadczyć o tym, że w pierwszej połowie roku rząd sztucznie wspierał wzrost gospodarczy i zaprzestał już tych działań. Jako odsetek PKB wciąż plasują  one Brazylię na końcu stawki największych rynków wschodzących. Podczas gdy w Brazylii wyniosły one 18,2 % PKB w 2012 r. oraz 19,1 % PKB w III kw. 2013 r., dane Banku Światowego dla Chin, Indii i Rosji mówią o wartościach odpowiednio 48 % PKB, 36 % PKB oraz 26 % PKB.

Pomimo negatywnych danych makroekonomicznych, rosnąca inflacja wymusiła na władzach monetarnych szóstą z rzędu podwyżkę stopy benchmarkowej SELIC, która wynosi obecnie 10 % (wzrost o 275 punktów bazowych od kwietnia). Inflacja cen konsumpcyjnych spadała przez minione cztery miesiące, lecz przyspieszyła w połowie listopada do 5,78 %, co przy celu inflacyjnym na poziomie 4,5 % plus minus 2 pkt. proc., plasuje ją w górnych widełkach. W ostatniej ankiecie banku centralnego ekonomiści przewidują wzrost inflacji do 5,92 % w roku 2014 oraz wzrost stopy SELIC do 10,5 % pod koniec przyszłego roku.

Według ankiety przeprowadzonej wśród przedsiębiorców w III kw. przez firmę doradczą Grant Thornton International, 54 % respondentów wskazało niepewną sytuację ekonomiczną, jako główny hamulec wzrostu gospodarczego. Dla porównania, w II kwartale tylko 36 % ankietowanych podało taką przyczynę.

Wzrost konsumpcji gospodarstw domowych i rządu w III kw. odpowiednio o 1 i 1,2 % nie powstrzymał gospodarki od spadku w tym okresie. Pomimo to, przewiduje się, że PKB Brazylii wzrośnie w całym 2013 roku o 2,5 %. Niższy od oczekiwań wzrost gospodarczy oraz próby jego stymulacji przez rząd przełożyły się negatywnie na budżet. Nominalny deficyt w październiku przewyższył oczekiwania rynkowe. Nadwyżka pierwotna, nieuwzględniająca kosztów obsługi zadłużenia wyniosła w październiku 1,4 % PKB wobec oczekiwań na poziomie 2,3 % PKB. Warto pamiętać, że problem ze zbilansowaniem budżetu ma podłoże bardziej po stronie przychodowej niż wydatkowej. Niższe wpływy podatkowe tylko potwierdzają wciąż słaby wzrost gospodarczy i mizerne nastroje zarówno wśród konsumentów jak i przedsiębiorców.

Indeks MSCI Latin America wzrósł o 4,6 % w październiku, minimalnie tracąc do parkietów rynków wschodzących, które urosły przeciętnie o 4,8 % i sporo zyskując do rynków rozwiniętych, których wartość wzrosła o 3,8 %. Spośród parkietów Ameryki Łacińskiej najwięcej zyskały Argentyna i Peru, odpowiednio 7,9 % i 7,7 %. Argentyna rosła na fali wyborów prezydenckich zaś Peru skorzystało na fali rosnących cen metali. Bank centralny Meksyku zdecydował się, w przeciwieństwie do swojego brazylijskiego odpowiednika walczącego z inflacją, na cięcie stóp procentowych o 25 punktów bazowych w celu pobudzenia słabego wzrostu gospodarczego. Na rynkach Ameryki Łacińskiej najlepiej zachowującymi się sektorami były finanse (+6,8 %) i energetyka (+6,7 %). Ten pierwszy skorzystał na opóźnianiu polityki zacieśnienia monetarnego przez amerykański FED i nieco lepszym scenariuszu makroekonomicznym, zaś ten drugi urósł ze względu na aukcję pola roponośnego Libra w Brazylii jak i nowych taryf cenowych dla Petrobrasu. Najgorzej zachowywały się sektory defensywne, ochrona zdrowia (-4 %) oraz żywność i napoje (-2 %).

Indeks MSCI Latin America spadł o -4,7 % (w ujęciu dolarowym) w listopadzie, tracąc tym samym do innych rynków wschodzących, które były pod kreską 1,6 %. Spośród wszystkich parkietów Ameryki Łacińskiej najwięcej spadła giełda w Brazylii (-6,7 %) i Chile (-6,4 %). Parkiet w Meksyku zyskał 2,2 %. Najbardziej zyskiwały takie sektory jak: telekomunikacja (4,3 %), ochrona zdrowia (3,1 %) oraz sektor przemysłowy (0,3 %). Maruderami były zaś sektory: energetyczny (-10,5 %), finansowy (-6,3 %) oraz mediów (-6,2 %). Presję na spadki na rynkach Ameryki Łacińskiej wywołały obawy dotyczące zakończenia polityki poluzowania ilościowego przez amerykański FED. Regionalne rynki akcji nie dostały żadnego wsparcia ze strony mieszanych danych makroekonomicznych. Podczas gdy bank centralny Brazylii podniósł o 50 bps główną stopę procentową, jego chilijski odpowiednik obniżył stopę o 25 bps. Przeciętna 2,5-procentowa deprecjacja walut regionu do dolara amerykańskiego negatywnie przełożyła się na całkowitą stopę zwrotu z inwestycji dla podmiotów zagranicznych.

Grudzień był mieszanym pod względem nastrojów miesiącem dla inwestujących na parkietach Ameryki Łacińskiej a indeks MSCI Latin America stracił w pierwszych trzech tygodniach miesiąca 3,5 %. MSCI Brazil był w analogicznym okresie pod kreską blisko 2,8 %, zaś MSCI Mexico zyskał 0,43 %. Od początku października do 19 grudnia, szeroki indeks MSCI Latin America spadł o 7,1 %. Perspektywa nadchodzącego mundialu w Brazylii oraz związany z okresem przedświątecznym „rajd św. Mikołaja” nie przełożyły się na nastroje inwestorów.  W okresie o 1 października do 19 grudnia MSCI Brazil stracił 8,91 % zaś MSCI Mexico zyskał 1,56 %. Na szerokim indeksie Ameryki Łacińskiej ciążą przede wszystkim problemy strukturalne gospodarki brazylijskiej, których odzwierciedleniem są kiepskie dane makroekonomiczne.

Jakub Banaszewski
Analityk w Departamencie Inwestycji Investors TFI


Interesują Cię bieżące informacje o rynkach wschodzących?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami ekspertów na temat gospodarki i rynków kapitałowych krajów rozwijających się, w szczególności Turcji, Brazylii, Rosji, Indii, Chin.

Komentarze rynków wschodzących