Amerykańskie indeksy na historycznych szczytach

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

W minionym tygodniu giełdy na rynkach rozwiniętych kontynuowały wzrosty. Amerykański S&P500 po 1,45-procentowym wzroście kończył tydzień na historycznych szczytach powyżej 2200 pkt. Po raz pierwszy powyżej 19 000 pkt zamknął się również przemysłowy Dow Jones (+1,51%). Równie dobry tydzień odnotowały spółki technologiczne (NASDAQ +1,47%). Mniejsze wzrost obserwowano na rynkach strefy euro, niemiecki DAX zyskał 0,33%, francuski CAC40 wzrósł o 0,94%, Europe STOXX 600 był wyżej o 0,9%.

Podobny kierunek jak na rynkach rozwiniętych (MSCI World zyskał 1,4%) obrały rynki wschodzące (MSCI Emerging Market +1,34%). Wzrosty cen surowców, w tym szczególnie metali (Bloomberg Commodity Index +2,42%), sprzyjały rynkom wydobywczym: rosyjski dolarowy RTS zyskał 2,8%, a brazylijska Ibovespa w lokalnej walucie była wyżej o 2,66%. Na plusie były także azjatyckie giełdy, indeks Hang Seng z Hong Kongu wzrósł o 1,76%, główny indeks w Szanghaju wzrósł z kolei o 2,16%. Mocniejszy dolar oraz wzrost oczekiwań na podwyżki Fed nie sprzyjał notowaniom w Turcji, XU100 spadł o 1,65%, czemu towarzyszyło dalsze osłabienie się liry. Z tych samych powodów spadały notowania cen złota, które kończyło ubiegły tydzień 2,51% niżej.

Krajowa giełda wyróżniała się pozytywnie zarówno na tle rynków rozwiniętych, jak również i rynków wschodzących. Największe wzrosty obserwowano w segmencie największych spółek, WIG20 zyskał 4,1%, podczas gdy szeroki WIG był wyżej o 3,56%. Po głębokiej przecenie odreagowanie objęło szczególnie spółki energetyczne, akcje Energii odnotowały wzrost o 13,76%, Tauron był wyżej o 9,7%. Tygodniowy wzrost cen miedzi o 8,13% sprzyjał notowaniom KGHM, który skończył tydzień 9,32% wyżej. Rozczarowujące dane z krajowej gospodarki ciążyły na notowaniach banków, segment ten radził sobie najsłabiej pośród największych blue chipów. Na plusie były także mniejsze i średnie spółki, mWIG40 kończył tydzień na 3,97-procentowym plusie, a sWIG80 zyskał 0,81%.

Ubiegły tydzień minął pod znakiem lepszych od oczekiwań danych z amerykańskiej i europejskiej gospodarki. Indeks PMI w strefie euro wzrósł z 53,3 pkt do 54,1 pkt przy jednoczesnej poprawie koniunktury w sektorze usług oraz w przetwórstwie. Pozytywnie zaskoczyły także zamówienia na dobra trwałe w USA. Minutes z listopadowego posiedzenia FOMC potwierdziły bliski termin podwyżki przez FOMC, co nie jest zaskoczeniem po wcześniejszych komentarzach Janet Yellen i innych członków komitetu. Prezydenci Fed wskazali, że brak podwyżki może powodować straty reputacyjne w związku z wcześniejszą komunikacją, dodatkowo wyrazili obawy związane z możliwym narastaniem presji płacowej w momencie niedoboru pracowników (co będzie problemem, gdy realizacji doczekają się programy infrastrukturalne zapowiadane przez Donalda Trumpa).

W kraju nadal dominują rozczarowujące dane, które gdyby nie słabość złotego sprzyjałyby pewnie zwiększeniu oczekiwań na powrót NBP do obniżek stóp procentowych. Produkcja sprzedana przemysłu spadła w październiku o w ujęciu rocznym o 1,3%, produkcja budowlano – montażowa spadła w październiku o 20,1% w ujęciu rocznym, sprzedaż detaliczna spowolniła do 3,7% w ujęciu rocznym (konsnesus rynkowy oczekiwał wzrostu na poziomie 5,4%).

Po gwałtownych spadkach cen obligacji skarbowych miniony tydzień przyniósł pewną stabilizację, rentowności amerykańskich 10-letnich papierów rządowych zakotwiczyły się w okolicy 2,35%, podczas gdy rentowność krajowych 10-latek obniżyła się o nieco ponad 10 pkt bazowych do 3,55% pozostając jednocześnie w spreadzie do niemieckich papierów skarbowych najszerszym od blisko 5 lat.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji