Ceny ropy i zmienność w Rosji

W minionym tygodniu dwoma najważniejszymi determinantami sytuacji na rynkach finansowych były ceny ropy i rosyjskiej waluty. Był to kolejny tydzień kiedy ropa osiągała najniższe w ostatnich latach poziomy i utrzymując się nadal poniżej 60 dolarów za baryłkę. Doprowadziło to we wtorek do panicznej wyprzedaży rubla i rosyjskich aktywów, co pogłębiane było obawami przed możliwymi dalszymi sankcjami ze strony Zachodu oraz wytrzymałością Rosji na tego typu zewnętrzne szoki. Rosyjska waluta traciła przejściowo do USD nawet 30%. Blisko 20% osłabił się także indeks akcji RTS (indeks jest wyrażony w USD). Negatywnie przełożyło się to na awersję do ryzyka globalnych inwestorów doprowadzając do wyprzedaży na innych rynkach akcji, w tym na rynkach rozwiniętych.

Odreagowanie dramatycznych spadków z poniedziałku i wtorku nastąpiło w drugiej połowie tygodnia. Sprzyjała temu m.in. stabilizacja cen ropy. W rezultacie większości indeksów udało się odrobić straty i zakończyć tydzień na plusie. Szczególnie dobrze radził sobie rynek amerykański, indeks S&P500 wzrósł w całym tygodniu o 3,4%, podczas gdy niemiecki DAX był o 2% wyżej, a EURO STOXX 600 blisko 3%. Szeroki indeks akcji MSCI odnotował w rezultacie wzrost o 2,51%. Ze względu na skalę wyprzedaży będącym pod presją rynkom wschodzącym w mniejszym stopniu udało się zniwelować straty - indeks MSCI EM zamknął się na 0,7-procentowym plusie. Pozytywnie na tym tle wyróżniała się m.in. Brazylia, gdzie indeks Ibovespa zakończył tydzień 3,4% wyżej.

Negatywnie wyróżniał się przy tym krajowy rynek akcji, indeks WIG spadł o 1,85%, a WIG20 o 2,1%. W dół ciągnęły indeks notowania spółek węglowych JSW (-10,1%), Bogdanka (-5,2%) czy odzieżowy LPP (-6,9%).

Oprócz nerwowych reakcji na doniesienia z Rosji oraz zmienności cen ropy na rynkach finansowych ciążyły także oczekiwania co do wyników grudniowego posiedzenia Fed. Zgodnie z oczekiwaniami usunięty został wpis o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie przez dłuższy czas po zaprzestaniu programu QE. Fed zapowiedział cierpliwość w zakresie zmiany parametrów polityki. Oczekuje się, że cykl podwyżek stóp procentowych w USA rozpocznie się w drugiej połowie przyszłego roku.

Z krajowych danych makro do ważnych należały dane o inflacji w listopadzie, której odczyt okazał się niższy od oczekiwań (Inflacja CPI wyniosła w listopadzie -0,2% m/m i -0,6% r/r) i pogłębia utrzymujący się w ostatnich miesiącach obraz deflacyjny. Istotne były także dane o produkcji przemysłowej. W listopadzie spadła ona o 7,5% m/m i wzrosła o 0,3% r/r (wobec wzrostu o 1,6% r/r miesiąc wcześniej). Mediana prognoz rynkowych zakładała wzrost produkcji o 1,1% r/r. Dane te sprzyjały wzrostom cen obligacji, co pozwoliło im odrobić wyprzedaż na fali wzrostu awersji do ryzyka z początku tygodnia.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami/Analityk w Departamencie Inwestycji



Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji