Dobre dane makro z Chin

Miniony tydzień przyniósł straty amerykańskim inwestorom. Relatywnie najwięcej spadł indeks DJIA, który osunął się o 1.49% ale S&P500 i Nasdaq nie były dużo lepsze (spadły odpowiednio o 1.07% i 0.80%). Skupiający mniejsze spółki  Russell2000 stracił o 1.08%. S&P500 utrzymuje się w okolicach 1700 punktów ale na razie brakuje mu siły żeby pokonać ten poziom.

Tydzień rozpoczęliśmy stosunkowo dobrze. Po dobrych danych makro z Chin (produkcja przemysłowa i bilans handlowy) oraz najlepszym od lutego 2011 odczycie ISM Non-Manufacturing Index, akcje odnotowały umiarkowane wzrosty. Europejskie odczyty PMI dla sektora usług oraz wzrost produkcji przemysłowej w Niemczech mogą wskazywać na poprawiającą się sytuację gospodarczą i także te dane pomagały rynkom akcji.

Oprócz danych makro inwestorzy uważnie śledzili wypowiedzi członków Fed, którzy coraz częściej podkreślają, że jeśli sytuacja gospodarcza będzie się nadal poprawiać, programy skupu aktywów będą ograniczane. Cały czas trwamy więc w środowisku, gdzie dobre dane z gospodarki, które powinny pchać indeksy do góry, są przez część uczestników rynku interpretowane negatywnie, jako powód ograniczenia albo wręcz zakończenia programów luzowania ilościowego prowadzonych przez Fed. W minionym tygodniu, Bank Anglii doprecyzował swoją politykę dotyczącą stóp procentowych, stwierdzając, że dopóki stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii nie spadnie poniżej 7% stopy procentowe mają pozostać na obecnych, rekordowo niskich poziomach.

Polscy inwestorzy kończą tydzień w dobrych nastrojach. Szczególnie silne były średnie spółki, mWIG40 zyskał w ciągu ostatnich pięciu sesji 4.76% i był jednym z najlepszych indeksów na świecie. Najmniejsze spółki także zanotowały bardzo przyzwoity wzrost, sWIG80 zdrożał o 3.54%. Polskie blue chipy, które były w minionym tygodniu zdecydowanie słabsze niż giełdowe średniaki i zanotowały wzrost o 0.52%, na tle rynków światowych wyglądają bardzo pozytywnie. Najszerszy indeks WIG zyskał 1.66% i znalazł się powyżej poziomu 49000 punktów pierwszy raz od lipca 2011 roku.

Wzrostom pomagały publikowane wyniki za II kwartał, które raczej zaskakiwały pozytywnie. Warto zwrócić szczególną uwagę na dobre wyniki banków, które stanowią lwią cześć polskiego indeksu. Silny był także miedziowy KGHM, którego wspierały dobre dane z Chin i rosnące notowania miedzi.

Ostatecznie dziewięć spółek z WIG20 zakończyło piątkową sesję na poziomach wyższych niż tydzień wcześniej. Najwięcej zyskali akcjonariusze KGHM (+7.33%), Eurocasha (+5.98%) i Lotosu (+4.74%). Z kolei najgorszymi inwestycjami minionego tygodnia były walory PGE (-4.73%), TPSA (-3.22%) i PZU (-2.98%).

Łukasz Hejak
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji