Dobre dane z USA, EBC stopniowo zaostrza retorykę

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

W minionym tygodniu większość rynków akcji pozostawała pod kreską. Większość z obserwowanych istotnych politycznych wydarzeń i publikacji danych makroekonomicznych nie wpłynęła na istotną zmianę dotychczasowej narracji rynkowej. W Stanach Zjednoczonych na nastrojach nieznacznie ciążyło rosnące ryzyko opóźnienia wejścia w życie dobrze postrzeganego rynkowego programu Donalda Trumpa.

Notowaniom akcji nie sprzyjały także spadające ceny ropy naftowej (o blisko 8%) w związku z wyższymi od oczekiwań poziomami zapasów w USA oraz niepewnym rezultatem ograniczenia wydobycia przez państwa OPEC. Wsparciem z kolei mogły być kolejne bardzo dobre dane z amerykańskiego rynku pracy. W lutym zatrudnienie poza rolnictwem wzrosło o 235 tys. etatów. Po zamrożeniu rekrutacji w sektorze publicznym niemal wszystkie nowe miejsca pracy powstały w sektorze prywatnym (227tys.). Ponadto odnotowano spadek stopy bezrobocia z 4,8% do 4,7%. Dane te wydają się przesądzać o marcowej podwyżce stóp procentowych przez Fed.

Ostatecznie amerykański S&P500 spadł o 0,4%, technologiczny NASDAQ kończył tydzień o 0,14% niżej, podczas gdy przemysłowy Dow Jones obniżył się o 0,4%. Podobnie sytuacja kształtowała się na europejskich parkietach, STOXX Europe 600 spadł o 0,51%, niemiecki DAX był niżej o 0,53%, a francuski CAC40 o 0,04%. Umiarkowany wzrost awersji do ryzyka, spadające ceny surowców oraz wzrost oczekiwań na podwyżki stóp procentowych przez Fed na najbliższym posiedzeniu ciążyły nieco bardziej na rynkach wschodzących, w konsekwencji MSCI EM stracił 0,5%, podczas gdy MSCI World był niżej o 0,12%. Spadające ceny ropy przyniosły wyprzedaż na rynku rosyjskim (dolarowy RTS -4,72%) oraz brazylijskim (Ibovespa -3,16%). Na niewielkim minusie tydzień kończyła giełda w Turcji (XU100 -0,12%), na plusie z kolei był rynek w Hong Kongu (Hang Seng +0,14%). Większa korekta dotarła nad Wisłę, szeroki indeks WIG stracił 1,68%. Indeks WIG20 spadł o 1,48%. Spośród największych spółek najlepiej radziły sobie notowania odzieżowego LPP (+8,56%). Po drugiej stronie z kolei znalazły się akcje miedziowego KGHM (-7,52%) osuwające się razem z cenami miedzi na globalnych rynkach. Pod kreską były także mniejsze i średnie spółki: mWIG40 (-2,58%) oraz sWIG80 (-0,83%).

Kolejnym oczekiwanym wydarzeniem w minionym tygodniu było posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Choć zakończyło się ono brakiem zmian w polityce pieniężnej to kluczowy komunikat był nieco bardziej optymistyczny względem poprzedniego posiedzenia. Rada Prezesów podkreślała wielokrotnie, że momentum gospodarcze w strefie euro się poprawia, powtórzyła jednak, że wzrost inflacji pozostaje krótkotrwały, a ryzyko przekroczenia celu inflacyjnego EBC (2% r/r) w średnim terminie jest umiarkowane. Taki scenariusz wspierają nowe projekcje EBC, które zakładają dynamikę 1,8% r/r w 2017, 1,7% r/r w 2018 oraz 1,6% r/r w 2019. Mario Draghi podkreślił, że Rada Prezesów nie planuje wprowadzania nowych instrumentów w polityce pieniężnej, ani kontynuacji programu TLTRO (programu finansowania dla sektora bankowego). Równocześnie utrzymana została dotychczasowa retoryka względem programu skupu aktywów oraz polityki stóp procentowych. Efektem umiarkowanie jastrzębiej retoryki EBC było umocnienie EUR w stosunku do USD (o 0,5%) i silny wzrost rentowności długich obligacji, szczególnie niemieckich. EBC, modyfikując swoją retorykę, wykonał pierwszy mały krok na drodze do normalizacji polityki pieniężnej. W najbliższych miesiącach nie należy się spodziewać podwyżek stóp procentowych, ale EBC będzie stopniowo wycofywać się z ekspansji monetarnej wraz z kontynuacją dobrych danych z europejskiej gospodarki.

W minionym tygodniu zakończyło się także posiedzenie krajowej RPP. Również zakończyło się brakiem zmian w polityce pieniężnej a komunikat po posiedzeniu miał mniej łagodny ton niż poprzedni, w części dotyczącej gospodarek zagranicznych w zdaniu odnoszącym się do perspektyw inflacji zniknęła uwaga mówiąca, że wzrost inflacji będzie ograniczać ujemna luka, a ryzyko przekroczenia celu nie jest już niskie ale ograniczone. Projekcje PKB oraz CPI zostały podwyższone. Według nowych prognoz inflacja CPI w latach 2017-2019 utrzyma się wewnątrz granic celu inflacyjnego, w 2019 osiągają jego środek (kolejno 2,1%r/r w 2017, 1,9%r/r w 2018 oraz 2,4%r/r w 2019). Zmiany prognoz PKB były umiarkowane (3,7%r/r w 2017, 3,5%r/r w 2018, rewizja o 0,2pp w obu przypadkach). Pomimo bardziej jastrzębich sygnałów płynących z komunikatu i zmian w projekcjach retoryka przewodniczącego RPP Adama Glapińskiego podczas konferencji była jednoznacznie łagodna w tonie. Prezes NBP wskazał, że negatywne realne stopy procentowej utrzymają się w dłuższym okresie niż zakładała to pierwotnie RPP, ale nie będzie to wymagać zacieśnienia polityki pieniężnej. Prezes powtórzył, że stopy pozostaną bez zmian do końca 2017, co więcej dodał również że może tak się również stać do końca 2018 roku. W ocenie komitetu presja inflacyjna ma podłoże zewnętrzne, podczas gdy czynniki krajowe pozostają ograniczone. Członkowie wskazali także, że sytuacja na rynku pracy nie generują presji płacowej.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji