EBC łagodzi oczekiwania na dalsze luzowanie polityki pieniężnej

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

Najważniejszym wydarzeniem minionego tygodnia było czwartkowe posiedzenie EBC, które zakończyło się brakiem zmian w polityce pieniężnej. Według słów Mario Draghiego ostatnie projekcje EBC nie dają przestrzeni do dalszego luzowania polityki pieniężnej, a dopiero negatywne zaskoczenia aktywnością gospodarczą związane np. ze skutkami Brexit mogą zmienić perspektywy dla polityki pieniężnej.

Projekcje te tylko nieznacznie zmieniły się przy tym w stosunku do czerwca br., ścieżka wzrostu gospodarczego w strefie euro w ocenie EBC kształtować się będzie na poziomie 1,7% r/r w 2016 r. (+0,1 pp względem czerwca), 1,6% r/r w 2017 r. (-0,1 pp) i 1,6% r/r w 2018 r. (-0,1 pp). Średnioroczny wskaźnik inflacji (HICP) ma natomiast wynieść 0,2% r/r w 2016 r. 1,2%r/r w 2017 r. oraz 1,6% r/r w 2017 r.

Podczas konferencji prasowej Mario Draghi nie wskazywał na zamiar głębszego rozluźniania polityki pieniężnej w np. wydłużenia czasu trwania programu QE bądź zwiększenia skali skupowanych aktywów (rynek spodziewał się m.in. wydłużenia trwania programu luzowania ilościowego). Bardziej niż prawdopodobne, że dyskusja na temat dalszego kształtu programu i jego ewentualne wydłużenia w przyszłym roku odbędzie się na grudniowym posiedzeniu wraz ze zbliżającym się terminem jego wygaszania (obecnie marzec 2017), niemniej jednak rynek nerwowo zareagował na ewidentnie mniej ekspansywne sygnały dotyczące przyszłej polityki EBC. W reakcji na posiedzenie EBC obserwowaliśmy wyprzedaż na rynku obligacji skarbowych, podsyconą dodatkową w piątek wypowiedzią przedstawiciela Fed (Rosengreen), dotyczącą perspektywy podwyżek stóp procentowych w USA. W rezultacie rentowność 10-letnich niemieckich i amerykańskich obligacji skarbowych wzrosła w perspektywie całego tygodnia 10-15 pkt bazowych (w przypadku niemieckich 10-latek ich rentowność powróciła do poziomu powyżej 0%).

Perspektywa wyższych stóp procentowych negatywnie przełożyła się także na rynki akcji. Na fali piątkowych spadków S&P500 kończył tydzień o 2,36% niżej, podobnie jak technologiczny NASDAQ (-2,35%). Pod kreską kończyły także tydzień indeksy w Europie. Niemiecki DAX spadł o 1,03%, francuski CAC40 o 1,12%, a Europe STOXX 600 był niżej o 1,39%. O ile piątkowa sesja zdołała ściągnąć tygodniowe stopy zwrotu z indeksów na rynkach rozwiniętych do ujemnych poziomów (MSCI World  -1,51%), o tyle pomimo pogorszenia sentymentu rynki rozwijające się utrzymały zyski z początku tygodnia i skończyły tydzień na plusie (MSCI EM +1,12%). Sprzyjały tutaj m.in. notowania cen ropy, które kończyły tydzień o 3,25% wyżej, w drugą stronę oddziaływał z kolei umacniający się dolar amerykański. Pod względem wzrostów w tym segmencie prym wiodła m.in. giełda w Hong Kongu (Hang Seng +3,73%), na plusie była także Turcja (XU100 +0,22%) i Rosja (dolarowy RTS +1,86%). Korekta objęła rynek w Brazylii (Ibovespa -2,71%).

Krajowym indeksom bliżej było do notowań na rynkach strefy euro, indeks WIG20 stracił bowiem 0,76%. Na tym tle kolejny dobry tydzień zanotowały średnie i mniejsze spółki, mWIG40 odnotował wzrost o 1,22%, podczas gdy sWIG80 o 0,29%. W konsekwencji szeroki indeks WIG zakończył tydzień spadkiem o 0,17%.

W minionym tygodniu w trend bardziej jastrzębich komentarzy ze strony przedstawicieli banków centralnych dobrze wpisało się także krajowe posiedzenie RPP. Zgodnie z oczekiwaniami zakończyło się ono brakiem zmian w polityce pieniężnej. NBP podtrzymuje stanowisko, że dynamika wzrostu pozostanie stabilna w drugiej połowie roku, a słabsze inwestycje związane są jedynie z przerwą w realizacji projektów współfinansowanych z UE oraz gdy procesy inwestycyjne ruszą w pierwszej połowie 2017 r., gospodarka odczuje mocny impuls wzrostowy. Wydźwięk konferencji prasowej  stonował mocno rynkowe oczekiwania na obniżki stóp procentowych, szczególnie słowa prof. Glapińskiego o tym, że następnym krokiem w polityce pieniężnej będzie najprawdopodobniej podwyżka stóp procentowych. W ocenie Rady warunkiem dostatecznym do podwyższenia stóp procentowych będzie powrót inflacji w granicę celu NBP (2,5 +/-1%).

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami


Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji