EBC rozpoczęło program skupu aktywów

W minionym tygodniu EBC oraz lokalne banki centralne strefy euro rozpoczęły skup obligacji skarbowych w ramach europejskiego programu luzowania ilościowego (QE). W warunkach ujemnej stopy depozytowej EBC (-0,2%), która obniża skłonność banków do oddania posiadanych obligacji oraz ograniczonej dostępności niektórych z tych instrumentów, wpłynęło to na dalszy istotny spadek rentowności obligacji państw strefy euro, w tym pozwoliło na osiągnięcie przez rentowność niemieckich obligacji kolejnego historycznego minimum na poziomie 0,19%.

Pozytywne nastroje związane z programem EBC, który spowodował bardzo istotne osłabienie się euro względem pozostałych walut bazowych, w tym szczególnie wobec dolara (co ma przełożenie na wzrost konkurencyjności europejskich przedsiębiorstw) przyczyniło się także do silnych wzrostów cen akcji na europejskich parkietach. W rezultacie w ubiegłym tygodniu niemiecki DAX zyskał ponad 3%, podczas gdy EURO STOXX50 i francuski CAC40 wzrosły o blisko 1%. Wzrostom na europejskich rynkach sprzyjały w ostatnim czasie sprzyjały także stopniowo poprawiające się wskaźniki makroekonomiczne.

Na tle Europy Zachodniej słabiej wypadały notowania cen akcji w Stanach Zjednoczonych, które są pod presją obaw o bliskie rozpoczęcie podwyżek stóp procentowych przez Fed w związku z coraz lepszą sytuacją na rynku pracy oraz utrzymującym się stosunkowo wysokim wzrostem gospodarczym. Słabo wypadły także opublikowane dane dotyczące sprzedaży detalicznej, która w lutym spadła w ujęciu miesięcznym o 0,6% wobec oczekiwań wzrostu o 0,3%. W konsekwencji indeks S&P500 spadł w ubiegłym tygodniu o blisko 0,8%.

Rynki wschodzące pozostawały pod presją tendencji związanych z umacniającym się dolarem w związku ze zbliżającym się momentem rozpoczęcia podwyżek stóp procentowych przez Fed. Indeks MSCI EM dedykowany akcjom na rynkach wschodzących spadł w minionym tygodniu o 3,25%, podczas gdy globalne indeks akcji MSCI zanotował spadek o nieco ponad 1%. Kontynuacje spadków obserwowano w Turcji, gdzie obok osłabiającej się liry wzrostom nie sprzyjało zamieszanie polityczne wokół banku centralnego. Odwrócenie się widocznej w ostatnim czasie tendencji wzrostu cen ropy i innych surowców nie sprzyjało dodatkowo rynkowi rosyjskiemu (indeks RTS wyrażony w USD spadł o blisko 7,8%) oraz brazylijskiemu (indeks giełdy w Sao Paulo spadł o 2,8% a ze względu na deprecjację lokalnej waluty spadek ten wyrażony w USD wyniósł 8,8%).

Spadki odnotowano także na krajowym rynku akcji, indeks WIG20 stracił wobec ubiegłotygodniowego zamknięcia 1,8%. Najlepiej radziły sobie małe i średnie spółki. Indeks sWIG80 zakończył jednak tydzień na niemal niezmienionym poziomie. Do najważniejszych lokalnych danych makroekonomicznych z ubiegłego tygodnia należał odczyt inflacji, który pokazał w lutym spadek do 1,6% (wobec oczekiwania rynkowego na poziomie -1,3%), przy jednoczesnym zrewidowaniu danych w dół ze stycznia z -1,3% do -1,4%. Ze względu na ostatnią deklarację RPP o zakończeniu cyklu obniżek stóp procentowych NBP dane te miały jednak ograniczone przełożenie na rynek. Rentowności krajowych obligacji pozostawały na podwyższonych poziomach po globalnej wyprzedaży obligacji z ostatniego tygodnia po bardzo dobrych danych z amerykańskiego rynku pracy.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami