Fed, Chiny i lokalna polityka niezmiennie w centrum uwagi

Najbardziej oczekiwanym wydarzeniem na rynkach finansowych w ubiegłym tygodniu było posiedzenie amerykańskiego FOMC. Zgodnie z oczekiwaniami Fed pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Wydźwięk posiedzenia oraz komunikat nie rzucił dużo więcej światła na potencjalny termin rozpoczęcia podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, niemniej jednak sformułowania użyte w komunikacie wskazują na jego nieznacznie bardziej jastrzębi wydźwięk przez co podwyżka Fed Funds we wrześniu nadal jest możliwa. Modyfikacje komunikatu sugerują, że Fed ciągle przybliża się do momentu pierwszej podwyżki stóp procentowych odnotowując postęp w realizacji swoich celów. Adekwatnie zmienił się też fragment dotyczący kryteriów, które o niej przesądzą. W obecnej chwili Fed potrzebuje już tylko ,,pewnej’’, czyli znacznie mniejszej w skali poprawy na rynku pracy, niż sygnalizował w poprzednich miesiącach. Fed odnotował umiarkowane tempo wydatków konsumpcyjnych, poprawę na rynku pracy oraz pewne dalsze umocnienie rynku domów; usunięto fragment o stabilizacji cen energii. Słabe pozostają inwestycje i eksport. W cenach dyskontowane jest obecnie istotne prawdopodobieństwo jednej podwyżki o 25 pkt bazowych pod koniec bieżącego roku.

Sporo nerwowości dostarczała sytuacja na chińskim rynku akcji, w ubiegły poniedziałek giełda w Szanghaju odnotowała ponad 8-procentowy spadek kończąc tydzień ostatecznie blisko 10% poniżej ubiegłotygodniowego zamknięcia. Stabilizacja obserwowana w kolejnych dniach wynikała w dużej mierze z działań chińskiego regulatora, w tym m.in. ponownym zawieszeniu handlu na wielu notowanych spółkach. Po zejściu sytuacji w Grecji na dalszy plan w minionym tygodniu sentyment inwestorów ponownie kształtowały doniesienia związane z potencjalnymi wcześniejszymi wyborami w tym kraju, wynikającymi m.in. z konfliktu w partii rządzącej wokół kompromisu i reform, które Grecja forsuje w ostatnim czasie w parlamencie w kontekście ostatniego porozumienia z wierzycielami, jak również komunikatu MFW, który stanowił, że fundusz nie będzie brał na obecnym etapie udziału w programie pomocowym dla Grecji.

Oprócz wspomnianych powyżej tendencji rynek akcji kształtowały publikowane wyniki spółek za drugi kwartał. Pomimo, że w ostatnim tygodniu wyniki amerykańskich przedsiębiorstw można uznać za mieszane, kiedy w przypadku spółek ze strefy euro pozytywnych zaskoczeń było istotnie więcej, to właśnie S&P500 i technologiczny NASDAQ odnotowały wzrost odpowiednio o 1,19% i o 0,79%, podczas gdy na europejskich parkietach panowały nieco gorsze nastroje: niemiecki DAX spadł o o,34%, Europe STOXX 600 zyskał 0,44%, a francuski CAC40 był 0,5-procentowym plusie.

Na tym tle bardzo pozytywnie wyróżniał się krajowy rynek akcji. WIG20 zakończył tydzień na solidnym 1,82-procentowym plusie, szeroki WIG był o 1,72% wyżej. Krajowym indeksom pomogło odbicie na bankach (głównie na doniesieniach o opóźnieniu w czasie wprowadzenia podatku od banków po zwycięstwie PiS na 2017 r.), jak również zapowiedziach zniesienia podatku od miedzi i srebra, które wywindowały kurs KGHM o niecałe 5% w ujęciu tygodniowym po ostatniej silnej przecenie spowodowanej spadkami cen miedzi na globalnych rynkach surowców. Wszelkie doniesienia polityczne mają w ostatnim czasie istotny wpływ na wzrost zmienności oraz wprowadzają duży czynnik losowości.

Miniony tydzień był kolejnym kiedy to rynki akcji państw wschodzących zachowywały się istotnie słabiej od rynków rozwiniętych. Indeks MSCI EM dedykowany rynkom wschodzącym spadł w ubiegłym tygodniu o 0,91%, podczas gdy indeks MSCI World głównie za sprawą amerykańskich spółek zyskał 1,17%. Na tle rynków wschodzących pozytywnie wyróżniała się Brazylia czy Turcja. Indeks giełdy w Sao Paulo zyskał blisko 3,3%, podczas gdy turecki XU100 był na 1,55-procentowym plusie. Negatywny wkład w zagregowany wynik dla rynków wschodzących miała giełda w Hong Kongu (spadek o 1,92%).

Poznaliśmy także w ostatnim tygodniu wiele istotnych danych makroekonomicznych. Szczególnie oczekiwane były informacje o wzroście PKB w Stanach Zjednoczonych w drugim kwartale. Wzrost ten wyniósł 2,3% w ujęciu kw/kw (oczekiwano wzrostu na poziomie 2,5% kw/kw) przy jednocześnie solidnej rewizji za pierwszy kwartał (z -0,2% do +0,6% w ujęciu kw/kw). Istotny wpływ na rynek miały także dane o wynagrodzeniach w USA (ECI – Employment Cost Index), które potężnie rozczarowały: w II kwartale zanotowano najniższy w historii badania wzrost wynagrodzeń, bo zaledwie 0,2% kw/kw (oczekiwano 0,6%, zgodnie z trendem z poprzednich kwartałów).

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami


Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji