Fed i klęska reformy „Obamacare” dalej osłabiają USD

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

Pomimo wielu ważnych wydarzeń w minionym tygodniu większość indeksów kończyła ubiegły tydzień na zbliżonym poziomie. W centrum uwagi było posiedzenie Fed, upadek projektu dotyczącego zmian w systemie ubezpieczeń „Obamacare” w USA, kwartalne wyniki spółek, historycznie niska zmienność rynkowa (indeks VIX poniżej 10) oraz częściowo będący wynikiem powyższych zmiennych: kierunek EUR/USD. W kraju duże znaczenie na sentyment miała także lokalna polityka.

Lipcowe posiedzenie FOMC zgodnie z oczekiwaniami zakończyło się brakiem zmian parametrów polityki pieniężnej. Ocena sytuacji gospodarczej przez członków Komitetu była zbliżone do czerwcowej. Pomimo niewielkich zmian w komunikacie, Fed został odebrany gołębio. Zmiany komunikacji dotyczyły tylko oceny stanu faktycznego oraz procesu ograniczania bilansu. Stan faktyczny zmienił się w zakresie konsumpcji oraz inflacji (nieco łagodniejszy wydźwięk szczególnie w odniesieniu do inflacji). Komunikat z posiedzenia odniósł się do kwestii redukcji bilansu Fed (obecnie ok. 4.5 biliona USD). Podczas czerwcowego posiedzenia członkowie FOMC ogłosili jak i w jakim tempie odbywać się będzie ograniczanie reinwestycji posiadanych przez bank obligacji, ale nie podali kiedy się on rozpocznie (informując, że zacznie się on jeszcze w tym roku). W lipcowym dokumencie wskazano, że redukcja bilansu odbędzie się „relatywnie szybko”, co w ocenie większości uczestników rynku oznacza wrześniowe posiedzenie. Publikacja komunikatu po posiedzeniu zbiegła się z potężnym osłabieniem dolara (po 1% wobec EUR) oraz dość solidnym spadkiem rentowności wzdłuż całej krzywej dochodowości.

Z perspektywy całego tygodnia amerykański S&P500 kończył go dokładnie w tym samym miejscu, w którym go zaczynał. Na plusie był przemysłowy Dow Jones wiedziony dobrymi wynikami spółek z sektora (+1,17%), pod kreską z kolei technologiczny NASDAQ (-0,19%). Na sentymencie ciążyły odrzucenie przez senat w dwóch głosowaniach dwie próby rozmontowania reformy systemu ubezpieczeń zdrowotnych, tzw „Obamacare”. Brak porozumienia ogranicza tym samym pole dla oczekiwanej reformy systemu podatkowego, sprzyjając jednocześnie osłabieniu się USD.

Większość europejskich rynków kończyła tydzień na minusie, niemiecki DAX stracił 0,63%, STOXX Europe 600 był niżej o 0,46%, na niewielkim plusie była z kolei giełda w Paryżu (CAC40 +0,27%).

Słabszy dolar i rosnące ceny surowców (Bloomberg Commodity Index +1,8%) sprzyjały lepszym wynikom akcji na rynkach wschodzących. Indeks rynków rozwiniętych MSCI World wzrósł o 0,1%, podczas gdy indeks zrzeszający rynki wschodzące MSCI EM zyskał 0,3%. Na plusie był rynek w Brazylii (Ibovespa +1,26%), Turcji (XU100 +0,8%) czy Hong Kongu (Hang Seng +1,02%). Kryzys dyplomatyczny w relacji USA-Rosja i zbliżające się kolejne sankcje ze strony Stanów Zjednoczonych ciążyły na sentymencie dla rosyjskich akcji (dolarowy RTS stracił 1,02%).

Więcej optymizmu panowało w Warszawie, szczególnie w segmencie największych spółek. Indeks WIG20 wzrósł o 0,74%. Mocno kontrybuował tutaj wzrost surowcowych spółek, w tym KGHM o 2,66% czy JSW o 5,48%. Słabiej od blue chipów radziły sobie mniejsze i średnie spółki: mWGI40 (+0,71%) i sWIG80 (-0,42%).

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji