Fed złagodził oczekiwania na podwyżki stóp procentowych w USA

Najważniejszym wydarzeniem minionego tygodnia było posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Zgodnie z oczekiwaniami Fed pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie.

Pewnym zaskoczeniem dla uczestników rynku był jednak stosunkowo łagodny wydźwięk komunikatu po posiedzeniu, wskazujący jedynie na potencjalne dwie podwyżki stóp w bieżącym roku (wobec mediany oczekiwań na poziomie czterech podwyżek w grudniu). Według komunikatu po posiedzeniu większość członków FOMC była zdania, że niepewność w otoczeniu międzynarodowym uzasadnia odsunięcie w czasie podwyżek stóp procentowych (wyjątkiem była Esther L. George oponująca za podwyżką). Choć rynek od dawna wyceniał znacznie mniejszą skalę zacieśnienia polityki pieniężnej w USA niż prognozowało FOMC, to Fed dopiero teraz zdecydował się dostosować swoje prognozy do rynkowych oczekiwań - w momencie, kiedy dane o inflacji w USA zaskakiwały w górę, dane z rynku pracy są dobre, a ceny surowców na świecie odreagowały po przecenie na początku roku. Istotnym argumentem przeciw podwyżkom był brak presji płacowej oraz wątpliwości Fed co do trwałości wzrostu inflacji. Przekaz podczas konferencji miał stonowany charakter – Janet Yellen przedstawiała, że ryzyka dla prognoz są zbilansowane, a podczas kwietniowego posiedzenia dalej możliwa będzie podwyżka. Obecnie implikowane z rynku futures prawdopodobieństwo jednej podwyżki w tym roku wynosi 71%, wobec 80% przed wspomnianym posiedzeniem FOMC.

Większość indeksów pozytywnie zareagowała na wyniki posiedzenia Fed. Amerykańskie indeksy kończyły tydzień na plusie. S&P500 zanotował w perspektywie całego tygodnia wzrost o 1,37%, technologiczny NASDAQ był natomiast wyżej o 1,02%. Rynkom sprzyjały ceny surowców, ropa była wyżej o 2,44%. Nieco gorzej wyglądała sytuacja na europejskich parkietach, którym nie sprzyjała m.in. reakcja kursu EUR/USD na spadek oczekiwań na podwyżki w USA (USD osłabił się istotnie w stosunku do pozostałych walut w tym EUR). W rezultacie choć niemiecki DAX kończył tydzień 1,22-procentowym wzrostem, to już Europe Stoxx 600 był na tym samym poziomie, a francuski CAC40 o 0,67% niżej.

To był kolejny dobry tydzień dla rynków wschodzących, wspieranych osłabieniem się amerykańskiej waluty, jak również kontynuowanym odbiciem na rynku surowców. Dolarowy indeks MSCI EM dedykowany państwom rozwijającym się zanotował wzrost o blisko 3,3%. Wysokie wzrosty odnotowała m.in. giełda w Turcji (XU100 +4,5%) i Rosji (dolarowy RTS +4,7%). Na solidnym plusie była także Brazylia (Ibovespa +2,4%). Pozytywny sentyment panował na chińskim rynku akcji, główny indeks w Szanghaju wzrósł o 5,15%, podczas gdy Hang Seng z Hong Kongu był wyżej o 2,34%.

Na tym tle podobnie sytuacja wyglądała na krajowym parkiecie, WIG20 zakończył tydzień o 2,67% wyżej, nieco słabiej zachowywały się mniejsze i średnie spółki (sWIG80 +2,56% i mWIG40 +0,83) przez co szeroki indeks WIG zanotował 2,2-procentowy wzrost. Spośród największych spółek najmocniej wyglądały notowania spółek energetycznych (Tauron + 13,9%, PGE +11,67%, Enea +10,3%). Największy spadek z WIG20 również dotyczył spółki z tej branży (Energa -7,2%), która zapowiedziała większe niż planowano nakłady na inwestycje w segmencie górniczym. Spośród krajowych danych makroekonomicznych do najważniejszych należały dane o inflacji, która w lutym wyniosła -0,8% r/r i była poniżej oczekiwań rynku (-0,7%). Produkcja przemysłowa przyśpieszyła w lutym do 6,7% r/r z 1,4% w styczniu i była wyższa od oczekiwań rynku (5,5%). Lepsze od oczekiwań okazały się również dane o sprzedaży detalicznej, która w ujęciu realnym wzrosła aż o 6,2% r/r z 3,1% w styczniu, wobec oczekiwanych przez rynek 5,6%.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji