Historyczny szczyt S&P500 i kontynuacja wzrostów na rynku obligacji w oczekiwaniu na EBC

W ostatnim tygodniu obserwowano kontynuacje wzrostów indeksów giełd na rynkach globalnych. W ostatni poniedziałek amerykański S&P500 po raz pierwszy w historii przekroczył 2000 pkt praz odnotował wzrost w całym tygodniu o 0,75%. W analogicznym okresie technologiczny NASDAQ wzrósł o 0,92% a niemiecki DAX o 1,40%. Indeksy giełdowe wspierały oczekiwania inwestorów na poluzowanie polityki pieniężnej przez EBC, w tym przede wszystkim wprowadzenie europejskiego programu QE w związku z widocznym osłabieniem tempa wzrostu gospodarczego oraz utrzymującej się niskiej inflacji w strefie euro. Wsparciem dla tych oczekiwań było ubiegłotygodniowe coroczne spotkanie FED oraz przedstawicieli innych władz banków centralnych w Jackson Hole, na którym prezes EBC Mario Draghi wskazał na większe prawdopodobieństwo wykorzystania tego narzędzia w polityce monetarnej.

Choć początek ubiegłego tygodnia był bardzo udany dla warszawskich indeksów akcji, które kontynuowały sierpniowe wzrosty, pogorszenie nastrojów uczestników rynku oraz wzrost awersji do ryzyka obserwowany pod koniec tygodnia w związku z napiętą sytuacją na Ukrainie zniwelowały początkowe zmiany. W rezultacie WIG30 zakończył tydzień 0,83-procentowym spadkiem. Lepiej radziły sobie mniejsze spółki z mWIG40, który wzrósł w całym tygodniu o 0,06%. Podobnie wyglądała sytuacja na Węgrzech, gdzie indeks BUX spadł o 0,13%. Towarzyszyło temu osłabienie zarówno złotego jak i forinta. Oba rynki radziły sobie istotnie słabiej od pozostałych rynków wschodzących, które z kolei z uwagi na wspomniany globalny wzrost awersji do ryzyka także odnotowały słabszy tydzień niż rynki rozwinięte. Indeks MSCI EM wzrósł bowiem o 0,44%, podczas gdy MSCI World Index był wyższy 0,73%. Na tym tle pozytywnie wyróżniała się Brazylia, gdzie indeks Bovespa zakończył tydzień o 4,93% wyżej oraz Turcja, gdzie XU100 wzrósł o 1,75%, przy jednoczesnym stosunkowo silnym umocnieniu obu walut.

Wspomniane oczekiwania na QE w strefie euro oraz obserwowane spowolnienie wzrostu gospodarczego sprzyjały dalszym wzrostom cen obligacji skarbowych. Rentowności niemieckich obligacji obniżyły się do historycznie niskich poziomów. Obligacje z 3-letnim terminem do wykupu utrzymywały się na ujemnych rentownościach, podczas gdy rentowność obligacji 10-letnich obniżyła się do 0,88%. Spadkowi temu sprzyjał dodatkowo wzrost awersji do ryzyka wynikający z eskalacji konfliktu na Ukrainie. W rezultacie obniżyły się także rentowności obligacji amerykańskich, pomimo nadal dobrych danych makroekonomicznych (skorygowany wzrost gospodarczy za drugi kwartał wyniósł 4,2% r/r). Istotne wzrosty cen obserwowane były także w przypadku obligacji peryferyjnych państw strefy euro, przy czym rentowność hiszpańskich i włoskich obligacji z 10-letnim terminem do była już niższa niż obligacji Stanów Zjednoczonych. Tendencja ta pozytywnie oddziaływała na krajowy rynek obligacji skarbowych, gdzie rentowność zarówno 2-oraz 10-letnich obligacji przejściowo osiągnęła w tygodniu nienotowany wcześniej poziom odpowiednio 2,18% oraz 3,0%.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami/Analityk w Departamencie Inwestycji