Kolejny tydzień wzrostów na giełdach

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

W ostatnim tygodniu rynek znajdował się głównie pod wpływem informacji z najważniejszych banków centralnych (dość gołębie minutes Fed i komentarze przedstawicieli EBC), a także informacji politycznych napływających z Europy, zwłaszcza dotyczących poparcia dla Marine Le Pen we Francji. W Polsce mieliśmy okazję zapoznać się ze sporą dawką danych z rynku pracy. Dane za granicą były dość dobre, przy czym wzrosty wskaźników wyprzedzających dla Niemiec czy strefy euro były dość imponujące.

Minutes z posiedzenia FOMC nie przyniosło nowych istotnych wiadomości dotyczących podwyżek stóp w USA. Członkowie komitetu wskazali, że podwyżka stóp w nieodległym horyzoncie będzie zasadna pod warunkiem dalszego spadku bezrobocia i wzrostu inflacji. Równocześnie w opinii wielu członków ryzyko permanentnego spadku stopy bezrobocia poniżej poziomu naturalnego oraz wzrostu inflacji powyżej celu Fed jest umiarkowane. W komunikacie podkreślono jednak, że grupa kilku członków opowiada się za marcową podwyżką. Publikacja dokumentu nie zmieniała istotnie oczekiwań względem polityki pieniężnej w tym roku.

Nieco rozczarowująca dla niektórych inwestorów były słowa Steven Muchin, sekretarza Skarbu USA, który wskazał, że amerykańska reforma podatkowa zostanie przygotowana nie wcześniej niż w sierpniu br. Tym samym efektywnie zmiany w systemie podatkowym będą obowiązywać najwcześniej od 2018. To stwierdzenie potwierdzają oczekiwania, że impuls fiskalny to raczej perspektywa następnego roku.

We Francji, Francois Bayrou – lider centrowego Ruchu Demokratycznego zrezygnował z kandydowania w wyborach prezydenckich (pierwsza tura – 23 kwietnia) i zdecydował się wesprzeć kandydaturę niezależnego Emmanuela Macrona (byłego ministra gospodarki obecnego rządu). Bayrou cieszy się poparciem ok. 5% wyborców. Sondaże dają Emmanuelowi Macronowi ok. 21% poparcia i szansę na przejście do drugiej tury wyborów. Gdyby spotkał się w nich z kandydatką skrajnej prawicy Marine Le Pen, to miałby obecnie 60% szans na zwycięstwo.

Większość światowych giełd kontynuowała wzrosty w minionym tygodniu, amerykański S&P 500 zyskał 0,73% kończąc tydzień w okolicach historycznego maksimum. Technologiczny NASDAQ wzrósł o 0,13%, podczas gdy przemysłowy Dow Jones kończył tydzień o 0,99% wyżej. Mieszane nastroje panowały na europejskich parkietach, francuski CAC40 pod wpływem doniesień politycznych tracił 0,46%, podczas gdy niemiecki DAX zyskał 0,4% przez co STOXX Europe 600 kończył tydzień niemal na niezmienionym poziomie (+0,04%).

Kolejny bardzo dobry tydzień mieliśmy na warszawskiej giełdzie. Indeks największych spółek WIG20 zyskał 1,08%. Największy wzrost odnotowały akcje paliwowego Lotosu (+8,2%). Dobre wyniki zanotowały także indeksy mniejszych i średnich spółek. mWIG40 był wyżej o 1,4%, a sWIG80 wzrósł o 1,64%.

Krajowy parkiet pozytywnie wyróżniał się na tle większości rynków wschodzących. Na minusie kończyła tydzień giełda w Stambule (-0,64%), podobnie jak brazylijska Ibovespa (-1,6%) oraz rosyjski dolarowy RTS (-2,01%). Indeks MSCI dedykowany rynkom wschodzącym wzrósł o 0,51%, podczas gdy MSCI World grupujący rynki rozwinięte zanotował wzrost o 0,31%.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami



Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji