Komentarz miesięczny, czerwiec 2018

Cały ten polityczny zamęt w różnych częściach świata odbijał się czkawką na wielu rynkach, ale jednym nie był w stanie wstrząsnąć. Wall Street okazała się nadzwyczaj odporna na polityczny chaos... Jarosław NiedzielewskiDyrektor Departamentu Inwestycji

PODSUMOWANIE

  • Do rynkowej zmienności, dręczącej inwestorów w pierwszym kwartale, ostatnio dołączyli politycy od Brazylii, przez Turcję po strefę euro oraz Stany Zjednoczone, wprowadzając zamęt i wzmagając niepewność. W tych niesprzyjających warunkach wiele światowych indeksów, czy to na rynkach wschodzących, czy w Europie, zakończyło maj spadkami. Jedynie Wall Street okazała się zadziwiająco odporna.

  • Niespodziewane zwroty akcji towarzyszyły, trapiącej wielu inwestorów, kwestii wojen handlowych. Wizyta chińskiego wicepremiera w Waszyngtonie zaowocowała uzgodnieniem porozumienia, które, pozwalało (sekretarzowi skarbu USA) ogłosić rozejm w wojnie handlowej. Nie przeszkodziło to jednak administracji Białego Domu, zaledwie po paru dniach, zapowiedzieć nałożenie (od połowy czerwca) ceł karnych na towary pochodzące z Chin o wartości 50 mld dolarów.

  • Jakby tego było mało, amerykański przywódca zdołał w ubiegłym miesiącu wprawić w konsternację wielu rodaków, zapowiadając swoje wsparcie dla „przywrócenia do łask” chińskiego giganta telekomunikacyjnego – firmy ZTE, którą Amerykanie oskarżyli o łamanie sankcji przeciw Iranowi. Twarda postawa prezydenta wobec Pekinu w dążeniu do ograniczenia deficytu handlowego i jednocześnie deklaracja odpuszczenia grzechów chińskiemu konkurentowi wywołała u obserwatorów pewien dysonans poznawczy.

  • Dodatkowo 31 maja ogłoszono rozpoczęcie obowiązywania wysokich taryf celnych na stal i aluminium importowanych do USA z Europy, Meksyku i Kanady, czyli państw, które były wyłączone z ogłoszonych w marcu sankcji, jako sojusznicy Ameryki. Krok ten wzbudził falę krytyki ze strony wielu prominentnych republikanów i sprzeciw w krajach dotkniętych amerykańskim „odwetem” za utrzymywanie nierównowagi handlowej.

  • Muszę przyznać, że patrząc na nagłą eskalację konfliktu handlowego między „sojusznikami” zaczynam mieć wątpliwości czy blef Donalda Trumpa nie wymyka się właśnie spod kontroli.
  • Cały ten polityczny zamęt w różnych częściach świata odbijał się czkawką na wielu rynkach, ale jednym nie był w stanie wstrząsnąć. Wall Street okazała się nadzwyczaj odporna na polityczny chaos. Nowe szczyty hossy osiągnęły zarówno małe spółki, jak i spółki technologiczne z indeksu Nasdaq. Bezkonkurencyjne okazały się firmy zaliczane do FANGs. Amerykańską dominację wciąż wspierają dobre dane napływające z gospodarki, które nie wskazują jeszcze na zbliżające się spowolnienie. Wygląda więc na to, że, na przekór rynkowemu powiedzeniu o sprzedawaniu akcji w maju i odkupywaniu na jesieni, w tym roku bardziej opłacalny może się okazać odwrotny scenariusz.

Interesują Cię analizy i prognozy rynku kapitałowego?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami rynkowymi Dyrektora Departamentu Inwestycji w Investors TFI w formie comiesięcznych przekrojowych raportów oraz bieżących komentarzy. Publikacje Dyrektora Departamentu Inwestycji ukazują się także regularnie w mediach ekonomicznych, m.in. w Gazecie Giełdy Parkiet.

Komentarze Dyrektora Departamentu Inwestycji