Komentarz miesięczny, kwiecień 2013

Marzec był kolejnym miesiącem względnej słabości polskiego rynku akcji oraz wielu rynków wschodzących. Podczas, gdy główne krajowe indeksy po zniwelowaniu wzrostów z końca ubiegłego roku, walczyły o utrzymanie się na wsparciach wyznaczonych przez długoterminowe średnie, Amerykanie ustanawiali historyczne rekordy, a Japończycy kontynuowali największą od kilku lat hossę. Jarosław NiedzielewskiDyrektor Departamentu Inwestycji

PODSUMOWANIE KOMENTARZA MIESIĘCZNEGO, KWIECIEŃ 2013

  • Marzec był kolejnym miesiącem względnej słabości polskiego rynku akcji oraz wielu rynków wschodzących. Podczas, gdy główne krajowe indeksy po zniwelowaniu wzrostów z końca ubiegłego roku, walczyły o utrzymanie się na wsparciach wyznaczonych przez długoterminowe średnie, Amerykanie ustanawiali historyczne rekordy, a Japończycy kontynuowali największą od kilku lat hossę.
  • Tematem numer jeden w marcu, przynajmniej dla Europejczyków, była sprawa Cypru. Podcięła ona skrzydła zarówno warszawskiej giełdzie, jak i wielu innym rynkom wschodzącym, uniemożliwiając zaatakowanie niedawnych szczytów, co wydawało się prawdopodobne jeszcze w połowie miesiąca. Co gorsze, coraz bardziej realny stawał się scenariusz powtórki z wiosny ubiegłego roku, kiedy na fali obaw o dalsze istnienie strefy euro, europejskie rynki przeżywały wiosenną przecenę, strasząc prawdziwą bessą.
  • Cypr moim zdaniem nie stanie się jednak europejskim Lehman Brothers. Długi amerykańskiego banku inwestycyjnego, wynoszące ponad 600 mld USD, plus udzielone gwarancje, znajdowały się w aktywach wielu instytucji finansowych z całego świata. Ponieważ nikt do końca nie wiedział, co kto „trzyma w szafie”, rynek pożyczek międzybankowych zamarł w wymiarze globalnym. W przypadku banków cypryjskich, które finansowały się w większości z depozytów, a nie z długu i kredytów międzybankowych, ryzyko uruchomienia finansowego domina jest minimalne.
  • Wydaje się, że rynki akcji będą musiały zmierzyć się z innym, bardziej przyziemnym zagrożeniem, czyli przedłużającą się stagnacją gospodarczą, brakiem wyraźnego ożywienia i wygórowanymi oczekiwaniami wielu inwestorów. Po zaskakująco dobrym początku roku, dane gospodarcze napływające w ostatnich tygodniach z Europy okazują się mocno rozczarowujące. Natomiast siła, jaką do tej pory pokazywał niemiecki rynek akcji spowodowała znaczącą poprawę nastrojów wśród ekonomistów, inwestorów i przedsiębiorców, których oczekiwania co do rozwoju sytuacji w kolejnych miesiącach wyraźnie rozminęły się z oceną aktualnej sytuacji. Nawet publikowany w ostatnich dniach odczyt amerykańskiego PMI, który okazał się być wyraźnie poniżej oczekiwań rynkowych, może sugerować, że droga do trwałego odbicia w gospodarce światowej jest jeszcze daleka i na pewno nie będzie prosta.
  • Dlatego w dalszym ciągu podtrzymuję swój scenariusz na bieżący rok dla polskiego rynku akcji, który zakłada w pierwszych trzech kwartałach korektę hossy z drugiej połowy ubiegłego roku. Jej zasięg zdefiniowałem, jako przedział pomiędzy oporem na szczytach z ubiegłego roku, a wsparciem wyznaczonym przez 200-sesyjną średnią. Ponieważ nasze główne indeksy właśnie dotarły do dolnego ograniczenia tego przedziału, w scenariuszu bazowym na drugi kwartał, zarówno dla WIG, jak i WIG20 zakładam skuteczną obronę obecnych poziomów i próbę wygenerowania odreagowania w kierunku szczytu z połowy marca. Jednak zgodnie z pierwotną koncepcją to odreagowanie powinno być jedynie częścią dłuższego okresu konsolidacji indeksów giełdowych. Z tego względu zakładam, że w drugiej połowie kwartału nastąpi ponowny atak niedźwiedzi i ostatecznie koniec czerwca zastanie nas na poziomach zbliżonych do obecnych.

Interesują Cię analizy i prognozy rynku kapitałowego?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami rynkowymi Dyrektora Departamentu Inwestycji w Investors TFI w formie comiesięcznych przekrojowych raportów oraz bieżących komentarzy. Publikacje Dyrektora Departamentu Inwestycji ukazują się także regularnie w mediach ekonomicznych, m.in. w Gazecie Giełdy Parkiet.

Komentarze Dyrektora Departamentu Inwestycji