Komentarz miesięczny, marzec 2014

Jarosław Niedzielewski, Dyrektor Departamentu Inwestycji
Wykluczając zbrojną formę eskalacji ukraińskiego konfliktu, głównym zagrożeniem dla naszego kraju i rynku kapitałowego jest przedłużający się spór pomiędzy Rosją a Europą Zachodnią i USA, którego kulminacją mogą stać się obustronne sankcje gospodarcze. Jeśli spór zacznie się zaostrzać Rosja ma niestety dość dużą możliwość uprzykrzenia życia zarówno Polsce, jak i Europie. Jarosław NiedzielewskiDyrektor Departamentu Inwestycji

PODSUMOWANIE KOMENTARZA MIESIĘCZNEGO, MARZEC 2014

  • Wykluczając zbrojną formę eskalacji ukraińskiego konfliktu, głównym zagrożeniem dla naszego kraju i rynku kapitałowego jest przedłużający się spór pomiędzy Rosją a Europą Zachodnią i USA, którego kulminacją mogą stać się obustronne sankcje gospodarcze. Jeśli spór zacznie się zaostrzać Rosja ma niestety dość dużą możliwość uprzykrzenia życia zarówno Polsce, jak i Europie. Chodzi zarówno o dostawy gazu czy ropy, jak również o nakładanie ceł na importowane z Polski towary lub nawet zakaz sprowadzania określonych produktów. Takie zamknięcie wschodniego rynku zbytu byłoby porównywalne w skutkach z ekonomicznymi konsekwencjami kryzysu rosyjskiego z 1998 roku, który polskie firmy i giełda mocno odczuły.
  • Co prawda amerykańskie indeksy zignorowały wydarzenia na Ukrainie notując nowe maksima, jednak wszystkie argumenty przemawiające za ograniczeniem w tym roku tempa wzrostu giełd w USA pozostają w mocy. Wycena spółek jest relatywnie wysoka, a na możliwość chwilowej przerwy we wzrostach wskazują także zależności związane z drugim rokiem cyklu prezydenckiego w USA oraz z czwartym rokiem w cyklu dekadowym. Dodatkowo na niekorzyść rynku akcji działa też zaostrzenie polityki pieniężnej przez Fed. Warto też zwrócić uwagę są słabnące dane z rynku nieruchomości i wolniejszy przyrost zatrudnienia w USA.
  • Uważam, że amerykański rynek akcji może wejść w tym roku w trend boczny stanowiący przystanek przed dalszymi wzrostami. W ciągu ostatnich 60 lat w USA można naliczyć co najmniej 11 takich okresów, które nie mają dynamiki i zasięgu krachu, a są trwającymi kilka tygodni przerywnikami w silnym trendzie wzrostowym. Uśredniając ich przebieg można pokusić się o stwierdzenie, że idealny trend boczny powinien trwać 8-9 miesięcy, a zasięg spadku powinien zamknąć się w przedziale 5-10%.
  • W Europie już nie tylko Niemcy, ale także reszta krajów strefy euro zaczyna pokazywać oznaki ożywienia. Poza potwierdzającymi je wskaźnikami PMI, w dalszym ciągu poprawia się dynamika wzrostu produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Nawet nominalna wartość wyprodukowanych i sprzedanych towarów zaczyna wchodzić w wyraźny trend wzrostowy, a wielkość akcji kredytowej w strefie euro przestała przynajmniej gwałtownie się kurczyć. W takich warunkach, kruchego jeszcze odrodzenia, ostatnią rzeczą, na jaką Europa byłaby gotowa jest eskalacja konfliktu wokół Ukrainy, zarówno militarnego, jak i związanego z sankcjami ekonomicznymi.

Interesują Cię analizy i prognozy rynku kapitałowego?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami rynkowymi Dyrektora Departamentu Inwestycji w Investors TFI w formie comiesięcznych przekrojowych raportów oraz bieżących komentarzy. Publikacje Dyrektora Departamentu Inwestycji ukazują się także regularnie w mediach ekonomicznych, m.in. w Gazecie Giełdy Parkiet.

Komentarze Dyrektora Departamentu Inwestycji