Kontynuacja dostosowania na rynku obligacji

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

Miniony tydzień przyniósł kolejną falę oczekiwań na wzrost inflacji w Stanach Zjednoczonych w reakcji na spodziewane efekty realizacji programu wyborczego przez Donalda Trumpa (wzrost wydatków infrastrukturalnych). W połączeniu z potencjalnymi obietnicami obniżek podatków od przedsiębiorstw pozytywnie przekładała się na notowania akcji w USA, indeks S&P500 zyskał 0,9% i od zwycięstwa Donalda Trumpa jest już ponad 4% wyżej oraz blisko historycznych maksimów.

Dynamiczne wzrosty obserwowano w segmencie technologicznym, NASDAQ kończył tydzień wzrostem o blisko 1,7%. Towarzyszyło temu umocnienie amerykańskiej waluty, EURUSD zbliżył się do 1,06, a w stosunku do polskiej waluty kurs był najwyższy od blisko 15 lat.

Umocnieniu USD sprzyjały zapowiedzi Janet Yellen podczas przesłuchania w Kongresie gdzie zapowiedziała bliski termin kolejnej podwyżki stóp procentowych w nadchodzących miesiącach. Prezes Fed wskazywała, że niepewny kształt polityki fiskalnej będzie miał przełożenie dopiero w dalszej perspektywie i nie zmienia bieżącego nastawienia FOMC, co sugeruje, że bieżąca kondycja gospodarki już wystarcza do podwyżki, a wynik wyborczy niewiele wpływa na najbliższą decyzję. Janet Yellen skrytykowała przy tym pomysł rozluźnienia polityki makro-ostrożnościowej poprzez ograniczenie regulacji sektora bankowego.

Wspomniany wzrost oczekiwań na powrót inflacji oraz większej ekspansji fiskalnej w USA wpływał na dalsze wzrosty rentowności obligacji. Rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła z 2,15% do 2,35%, większa skala dostosowania miała miejsce na krajowej krzywej, w przypadku której 10-letnie papiery przesunęły się z 3,35% do 3,7% - poziomu najwyższego od połowy 2014 r.

W większości pozytywne nastroje panowały także na europejskich giełdach, Europe STOXX 600 zyskał 0,62%, francuski CAC40 był na 0,34-procentowym plusie, podczas gdy DAX zamknął się na niemal niezmienionym poziomie. Pod kreską kończyły tydzień giełdy na rynkach wschodzących, indeks MSCI Emerging Markets spadł o 0,52%, choć de facto spadek ten tłumaczy głównie osłabienie się walut większości państw rozwijających się w stosunku do USD. Pozytywny sentyment utrzymywał się w stosunku do Rosji gdzie dolarowy RTS zyskał 2,13%. W walutach lokalnych na plusie kończyła giełda w Brazylii, Ibovespa odnotowała wzrost o 1,31%, niewielkie wzrosty obserwowano w Turcji gdzie XU100 zyskał 0,62%. Na minusie były z kolei giełdy azjatyckie, Hang Seng z Hong Kongu spadł o -0,77%, podczas gdy główny indeks giełdy z Szanghaju kończył tydzień z 0,1-procentową stratą. Większa przecena objęła krajowe indeksy, WIG20 spadł o 3,95%. Prym wiodły tutaj spółki energetyczne wykluczone z końcem listopada z indeksu MSCI Poland: Enea i Energa (odpowiednio -13,2% i -10%). Korekta na rynku miedzi po bardzo dynamicznych wzrostach w bezpośrednim następstwie zwycięstwa Donalda Trumpa oddziaływała na przecenę akcji KGHM, które również po bardzo dynamicznych wzrostach z poprzednich tygodni zanotował spadek o blisko 7,5%. Na minusie były także mniejsze i średnie spółki, mWIG40 spadł o 0,66%, podczas gdy sWIG80 o 1,48%.

Najważniejszą krajową publikacją minionego tygodnia były dane o wzroście gospodarczym w trzecim kwartale, które okazały się istotnie słabsze od oczekiwań. Wzrost wyniósł zaledwie 2,5% r/r wobec oczekiwań na poziomie 2,9% r/r oraz 3,1% w poprzednim kwartale.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji