Kontynuacja spadków na rynkach akcji

Ubiegły tydzień nie należał do najlepszych dla inwestorów na rynku akcji. Sprzyjały temu obawy o głębsze niż dotychczas oczekiwano spowolnienie globalnego wzrostu gospodarczego, w tym szczególnie pogorszenie koniunktury w strefie euro oraz na rynkach wschodzących. Czynniki te przejściowo zostały zneutralizowane środową publikacją protokołu z wrześniowego posiedzenia Fed. Gołębi wydźwięk debaty na posiedzeniu FOMC, w tym m.in. obawy jego uczestników o wpływ umocnienia dolara i spowolnienia globalnego wzrostu gospodarczego na koniunkturę w USA wpłynęły na przesunięcie dyskontowanego przez kontrakty Fed Funds futures momentu rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp procentowych dopiero na trzeci kwartał 2015 r. (scenariusz ten jest bardziej optymistyczny niż wynikałoby to z projekcji oczekiwań członków Fed). Opublikowane minutes wpłynęły na silny wzrost globalnych rynków akcji oraz amerykańskiego indeksu S&P500, z perspektywy całego tygodnia blisko 2-procentowy wzrost tego indeks na środowej sesji nie pomógł jednak obronić poziomów z poprzedniego okresu.

W rezultacie indeks S&P500 stracił w całym tygodniu 3,14%. Istotnie gorzej wyglądały natomiast europejskie rynki akcji. Niemiecki DAX obniżył się o 4,42%, a francuski CAC40 o 4,86%. Oprócz opublikowanych w ostatnim tygodniu gorszych danych makro, w tym m.in. spadku produkcji przemysłowej w Niemczech w sierpniu o 4% (oczekiwano spadku o 1,5% vs wzrost o 1,9% w lipcu), rynkowi temu nie sprzyjało pogorszenie sentymentu co do możliwości oraz skali wpływu ekspansywnych działań monetarnych EBC.

Lepiej od rynków rozwiniętych radziły sobie rynki wschodzące. Podczas gdy globalny indeks akcji MSCI spadł o 2,90%, indeks dedykowany rynkom wschodzącym MSCI EM obniżył się o 0,74%. W minionym tygodniu obserwowano odreagowanie m.in. na brazylijskim rynku akcji, który bardzo pozytywnie zareagował na wyniki ostatnich wyborów prezydenckich w rezultacie czego indeks Ibovespa zakończył tydzień 1,42-procentowym wzrostem. Spadki cen ropy i możliwa związana z tym poprawa bilansu płatniczego Turcji poprawiła sentyment także do tego kraju, pomimo tego w całym tygodniu indeks XU100 obniżył się na fali globalnych spadków o 1,20%. Spadła również niepewność co do sytuacji politycznej w Hong Kongu, wobec czego indeks Hang Seng wzrósł o 0,1%.

Krajowe indeksy akcji podążały śladem globalnych rynków, ponownie przy tym lepiej radziły sobie spółki z sektora MSP. WIG20 obniżył się o 2,10%, podczas gdy mWIG40 stracił 1,76%, a sWIG80 zakończył tydzień niżej o 1,27%. Częściowo może to wynikać z przeceny akcji banków, na których marżę odsetkową bardzo negatywnie wpłynie ostatnie obniżenie stóp procentowych NBP, w tym szczególnie stopy lombardowej o 100 pkt bazowych. W rezultacie w całym tygodniu indeks WIG Banki stracił blisko 4,73%.

Na październikowym posiedzeniu RPP zaskoczyła uczestników rynku i obniżyła stopę referencyjną NBP o 50 pkt bazowych do poziomu 2% oraz stopę lombardową o 100 pkt bazowych do 3% (konsensus rynkowy zakładał obniżkę o 25 pkt bazowych). Wraz ze wspomnianym nasileniem obaw o globalny wzrost gospodarczy czynnik ten sprzyjał krajowemu rynkowi obligacji skarbowych. Rentowność obligacji przesunęła się na całej krzywej dochodowości do historycznie niskich poziomów. Na koniec tygodnia obligacja 10-letnich obligacji kształtowała się w okolicach 2,7%, podczas gdy 2-letnich spadła do 1,8%. Silne spadki rentowności, które pogłębiały wzrosty cen tych instrumentów na rynku krajowym, obserwowane były także w USA oraz w strefie euro. Rentowności amerykańskich obligacji z 10-letnim terminem do wykupu obniżyły się do 2,28 – poziomu najniższego od połowy 2013 r. Rentowności niemieckich 10-letnich obligacji spadły do 0,88%.

Spadek globalnego popytu oraz umacniający się dolar przyczynił się także do kontynuacji spadków cen ropy, która obniżyła się o ponad 4% do poziomu najniższego od 2012 r. i nieznacznie przekraczała 85 dolarów za baryłkę.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami/Analityk w Departamencie Inwestycji