Kontynuacja wzrostów na rynkach akcji

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

W minionym tygodniu za zmienność na rynkach finansowych odpowiadały głównie jastrzębi ton protokołu z ostatniego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego wskazujący na bardziej optymistyczne perspektywy wzrostu gospodarczego oraz potencjalnie szybszą od oczekiwań możliwość podwyżek stóp procentowych w strefie euro, ponadto zbliżyliśmy się kilka miesięcy po wyborach do powstania koalicji rządzącej w Niemczech, istotne były także doniesienia medialne mówiącym o tym, że chiński bank centralny (PBOC) rozważa ograniczenie zakupów amerykańskich obligacji skarbowych.

Wszystkie te czynniki pchnęły EURUSD powyżej 1,20, do najwyższego poziomu od początku 2015, i wpływały na wzrost rentowności obligacji na świecie. Na amerykańskiej walucie ciążyły także informacje o braku postępów w renegocjacji NAFTA, co było postrzegane jako mogące negatywnie przekładać się na perspektywy gospodarki USA.

Tak silne umocnienie EUR w stosunku do USD negatywnie wpływało na relatywne wyniki europejskich parkietów, pomimo tego kontynuacja globalnej hossy pozostawiła większość z nich na niewielkim plusie.  Ostatecznie STOXX Europe 600 wzrósł o 0,3%, niemiecki DAX spadł o 0,56%, a francuski CAC40 był wyżej o 0,85%. Na tym tyle bardzo dobrze radziły sobie amerykańskie indeksy osiągające kolejne historyczne szczyty: S&P500 zyskał 1,61%, przemysłowy Dow Jones był wyżej o 2,02%, podczas gdy technologiczny NASDAQ wzrósł o 1,75%. Indeks rozwiniętych rynków akcji MSCI World zyskał w konsekwencji 1,36%, podczas gdy rynki wschodzące wchodzące w skład indeksu MSCI EM kończyły tydzień z 0,6-procentowym plusem.

Mieszane nastroje panowały na warszawskiej giełdzie, największe spółki były na niewielkim plusie (WIG20 +0,39%), dobrze wyglądał sWIG80 (+1,16%), pod kreską z kolei kończył indeks średnich spółek (mWIG40 -0,55%). Spośród rynków wschodzących pozytywnie wyróżniał się rosyjski dolarowy RTS (+3,38%) oraz Hang Seng z Hong Kongu (+1,94%). Na minusie z kolei kończył tydzień rynek turecki (XU100 -1,71%).

W Polsce ostatnie dni również obfitowały w ważne wydarzenia. Ogłoszone zostały długo oczekiwane zmiany w rządzie. Pomimo wymiany wielu ministrów nie było istotnej reakcji rynku. RPP pozostawiła stopy procentowe bez zmian, a wydźwięk konferencji po posiedzeniu był jeszcze bardziej gołębi niż w poprzednich miesiącach, co wsparło krajowe obligacje w trakcie globalnej wyprzedaży. Do komunikatu po posiedzeniu wróciła widziana ostatnio w październiku wątpliwość dotycząca przełożenia dynamiki wynagrodzeń na inflację bazową, ale jego kluczowe elementy pozostały bez zmian: dynamika PKB w najbliższym czasie spadnie, inflacja będzie utrzymywać się w pobliżu celu inflacyjnego, a obecny poziom stóp procentowych sprzyja zrównoważeniu gospodarki. Bardzo łagodny wydźwięk miała również sama konferencja, powtórzone zostały po raz kolejny tezy o braku presji płacowej w polskiej gospodarce, wolniejszym wzroście w późniejszych latach i symetrycznym traktowaniu celu inflacyjnego. Ponadto dotychczasowy zwolennik coraz bliższego zacieśniania polityki pieniężnej E.Gatnar wycofał się na konferencji z wcześniej wyrażanej chęci podwyższenia stóp procentowych w I kwartale b.r. Towarzyszyło temu sygnalizowanie przez prezesa A.Glapińskiego chęci utrzymywania stóp procentowych na niezmienionym poziomie w 2018 r., jak również w pierwszych miesiącach 2019 roku.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji