Krajowa gospodarka nabiera rozpędu

W minionym tygodniu opublikowano wiele istotnych krajowych danych makroekonomicznych, które jednoznacznie wskazują na przyspieszenie polskiej gospodarki. Według przedwstępnych danych GUS dynamika PKB przyspieszyła w stosunku do ostatniego kwartału 2014 (3,3%) i w pierwszym kwartale 2015 r. wyniosła 3,5%. Odczyt ten był wyższy od mediany prognoz zakładającej wzrost PKB o 3,3% r/r. Ponadto kwietniowa inflacja CPI wyniosła 0,4% m/m i -1,1%w ujęciu r/r (wobec -1,5% r/r w marcu). Odczyt był wyższy od mediany prognoz rynkowych, równej -1,3% r/r.

Dane te potwierdzają odwrócenie dotychczasowej tendencji deflacyjnej oraz potwierdzają oczekiwania na wyjście z deflacji przed końcem roku. Należy także odnotować szczególnie dobre saldo na rachunku obrotów bieżących, który w marcu zanotował rekordową nadwyżkę na poziomie 1,9 mld EUR. Przyczyniła się do niego utrzymująca się nadwyżka na rachunku handlowym, bardzo dobry wynik na rachunku usług oraz wielki transfer bieżący z UE (prawie 1,5mld, co jest również rekordowe w tej porze roku).

Rozczarowujące dane napływały z kolei ze Stanów Zjednoczonych. Sprzedaż detaliczna w kwietniu nie zmieniła się w stosunku do poprzedniego miesiąca (oczekiwano wzrostu na poziomie +0,2%), produkcja przemysłowa odnotowała spadek o 0,3% (przy oczekiwaniu ma brak zmian m/m), słabsze od oczekiwań były także odczyty nastrojów w biznesie i wśród konsumentów (odpowiednio Empire Manufacturing i University of Michigan Sentiment) oraz niższa niż się spodziewano dynamika cen producentów (PPI), co w połączeniu z ubiegłotygodniowymi danymi o dynamice wzrostu gospodarczego w pierwszym kwartale dają obraz pewnego spowolnienia momentum w największej światowej gospodarce. Pomimo tego, stosunkowo dobre wyniki amerykańskich spółek publikowane obecnie za pierwszy kwartał 2015 r. (szczególnie dotyczyło to branży technologicznej), w połączeniu z tendencją deprecjacyjną amerykańskiego dolara, sprzyjały wzrostom na amerykańskim rynku akcji, stąd technologiczny NASDAQ odnotował wzrost o 0,92%, podczas gdy indeks S&P500 zyskał 0,38%, poprawiając historyczne szczyty z poprzednich miesięcy.

Ubiegłotygodniowe dane ze strefy euro wskazywały na umiarkowaną dalszą poprawę koniunktury, wzrost PKB w strefie euro wyniósł w pierwszym kwartale 0,4% w ujęciu kw/kw (+1,0% r/r vs +0,9% r/r w poprzednim kwartale). Umocnienie się euro względem dolara po wspomnianych gorszych danych z USA negatywnie ciąży w ostatnim czasie na notowaniach europejskich spółek. Szczególnie podatny na opłacalność eksportu niemiecki rynek akcji osłabił się o ponad 2% (indeks DAX -2,24%), francuski CAC40 zakończył tydzień z wynikiem -1,34%, a Euro Stoxx 600 -0,71%. Tendencja ta ciągnęła także w dół krajowe indeksy, szeroki WIG stracił 0,83%, podczas gdy WIG20 zamknął się na 1,15-procentowym minusie.

Osłabienie dolara, stopniowe odbicie cen surowców oraz oczekiwania na dalszą ekspansję fiskalną i monetarną w Chinach (w tym ostatnia już trzecia od listopada 2014 r. obniżka stóp procentowych) wspierały notowania akcji na rynkach wschodzących. Indeks MSCI EM wyrażony w USD dedykowany rynkom wschodzącym zanotował 0,85-procentowy wzrost. Silne odreagowanie obserwowano w Turcji. Obok poprawy lokalnego sentymentu związanego z czerwcowymi wyborami w tym kraju, rynkowi temu jak zawsze silnie sprzyjało przesunięcie w czasie oczekiwań na podwyżki stóp Fed w związku ze słabszymi danymi makro w USA. Pomogło to nie tylko akcjom (indeks XU100 zyskał 4,2%), ale też umocnieniu tureckiej liry w stosunku do walut bazowych, przez co tygodniowa stopa zwrotu wyrażona w EUR zbliżyła się do 7%. Na plusie zamknął tydzień także rosyjski dolarowy indeks RTS (+1,45%). Wspomniana obniżka stóp procentowych przez Ludowy Bank Chin była znalazła entuzjastycznee odzwierciedlenie we wzroście indeksu giełdy w Szanghaju o blisko 2,5%, podczas gdy Hang Seng z Hong Kongu wzrósł o blisko 1%.

W minionym tygodniu nadal utrzymywała się duża niepewność na rynku obligacji, której nie pomogły nawet słabe dane z USA i przesunięcie dyskontowanego przez rynku momentu rozpoczęcia zacieśniania polityki pieniężnej przez Fed. Ich dalsza wyprzedaż w strefie euro była kontynuowana w pierwszych dniach tygodnia, pozytywne momentum przyniósł dopiero czwartkowe popołudnie i piątek, kiedy to rentowność obligacji państw strefy euro zaczęła się stabilizować na nieco niższych poziomach. Dla krajowych obligacji skarbowych był to kolejny tydzień wzrostu rentowności (spadku cen)- rentowność 2- i 10-letniego benchmarku wyniosła na koniec tygodnia odpowiednio 1,75% i 2,84%.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji