Macron wygrywa wybory we Francji

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

W drugiej turze wyborów prezydenckich we Francji zwyciężył Emmanuel Macron, pokonując kandydatkę prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen stosunkiem głosów 66:34. Skala zwycięstwa jest większa od wskazań ostatnich przedwyborczych sondaży, które również pozytywnie kontrybuowały do nastrojów rynkowych w ubiegłym tygodniu. W konsekwencji spodziewane zwycięstwo Macrona przyniosło sporą falę optymizmu na europejskich parkietach, wspieraną dodatkowo solidnymi danymi ze strefy realnej gospodarki.

Ostatecznie STOXX Europe 600 wzrósł o 2,15%, niemiecki DAX wzrósł o 2,24%, a francuski CAC40 o 3,5%. Na pierwszej powyborczej sesji w poniedziałek reakcja rynkowa była bardzo ograniczona (rynek niemal w pełni dyskontował taki scenariusz).

Poza wyborami we Francji rynki finansowe oczekiwały także na piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło w kwietniu o 211 tys. etatów, przebijając rynkowy konsensus (190 tys.), uwzględniając jednak opublikowaną korektę wyników z ubiegłego miesiąca wynik ten był mniej więcej zgodny z oczekiwaniami. Potwierdza on kontynuowane odbicie na rynku pracy, podparte spadkiem stopy bezrobocia do 4,4%. Choć nieco zaskakująco słaba była dynamika płac, które wzrosły jedynie o 0,3% m/m, dane te w pełni mogą być podparciem dla Fed przy kolejnych podwyżkach stóp procentowych.

Amerykański S&P zyskał w ubiegłym tygodniu 0,66% kończąc tydzień w pobliżu historycznego szczytu na poziomie 2400 pkt. Rekordowe poziome osiągnęły także inne indeksy, technologiczny NASDAQ (+0,90%) oraz przemysłowy Dow Jones (+0,33%). Rynki wspierały także rosnące nadzieje na realizację prorynkowego programu wyborczego Trumpa, które zostały podsycone przejściem przez Kongres ustawy o systemie ubezpieczeń zdrowotnych, co stanowi największy dotychczasowy legislacyjny sukces nowego prezydenta.

Dzięki silnym wzrostom w Europie oraz rekordom w USA rynki rozwinięte mają za sobą lepszy tydzień niż rynki wschodzące. Indeks MSCI World wzrósł bowiem o 1,06%, podczas gdy MSCI EM był wyżej jedynie o 0,1%. Rynkom rozwijającym się nie sprzyjały m.in. notowania cen surowców. Silne spadki cen ropy wynikały ze wzrosty liczby odwiertów łupkowych w USA oraz spadku oczekiwań na utrzymanie ograniczeń produkcji przez państwa OPEC. Ostatecznie większość spośród kluczowych państw rozwijających była na minusie: Chiny (Hang Seng -0,55%), Turcja (XU100 -0,76%), Rosja (dolarowy RTS -0,55%).

Na plusie, choć niewielkim, tydzień kończyły z kolei warszawskie indeksy. Szeroki indeks WIG był wyżej o 0,3%, podczas gdy WIG20 wzrósł o 0,22%. Pod presją był odzieżowy LPP (-9,65%) oraz spółki surowcowe: JSW (-4,09%) i KGHM (-3,82%). Pozytywnie wyróżniały się z kolei notowania Asseco (+5,48%) oraz PZU (+4,11%). Lepiej od blue chipów radził sobie sektor średnich spółek (mWIG40 +0,67%).

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji