Mieszane nastroje na światowych rynkach

W ubiegłym  tygodniu na światowych rynkach panowały  mieszane nastroje. Byki dominowały w USA, gdzie S&P 500 wzrósł +1,7%. Przewaga byków była widoczna także we Francji i Niemczech. Indeksy CAC 40 i DAX  rosły kolejno +1,5%, oraz +1%. Spośród rynków rozwiniętych najlepszy okazał się japoński Nikkei225, który wzrósł o +4%.

Pośród inwestujących w emerging markets panowały mieszane nastroje. Dobrze radził sobie turecki  XU100 rosnąc +1%. Negatywny sentyment  przekładał się zaś na zniżki rosyjskiego RTS, który  tracił -0,3%. Na minusie zamknęły się też indeksy na warszawskim parkiecie i tak WIG20 stracił -1,2%, mWIG40 -2,6% a sWIG80 aż -3,5%. Brazylijska Bovespa zyskała +0,5%, natomiast Szanghajski SHC zniżkował -1,5%.

Dane makro napływające z  gospodarki amerykańskiej miały pozytywny wpływ na sentyment rynkowy. Zgodnie z oczekiwaniami  prezentował się marcowy raport o sprzedaży detalicznej, dodatkowo rynki dobrze odebrały wypowiedź prezes FED o dalszym prowadzeniu pro-wzrostowej polityki monetarnej. Wyniki Yachoo i Intela były zgodne z prognozami rynkowymi, co miało pozytywny wpływ na indeksy.

W Europie dane dotyczące inflacji napływające z Eurolandu skłoniły EBC do zadeklarowania zwiększenia wysiłków w walce z niską inflacją.

Na japońskich parkietach dominował pozytywny sentyment po dobrych prognozach gospodarczych  wygłoszonych przez prezesa BOJ. Na dobre nastroje inwestorów  wpływał też długookresowy słaby kurs yena.

Informacje płynące z Państwa Środka okazały się umiarkowanie negatywne. Spadek ekspansji kredytowej połączony ze wzrostem podaży pieniądza potwierdzał utrzymanie się tendencji spowalniania chińskiej gospodarki. Pozostałe dane makro okazały się zgodne z oczekiwaniami.

Jakub Banaszewski
Analityk w Departamencie Inwestycji