Mieszanka nastrojów i zmienność cen ropy

Po bardzo udanej pierwszej połowie marca miniony tydzień przyniósł pewną korektę na rynkach akcji. Trudniejszy tydzień mają za sobą inwestorzy na amerykańskim rynku akcji. Indeks S&P500 dopiero w piątek zakończył dzień na plusie, kończąc cały tydzień spadkiem o 2,2%. Spadki dotyczyły szczególnie sektora technologicznego - indeks NASDAQ był niżej o 2,7%. Wzrostom w Stanach Zjednoczonych nie sprzyjało obniżenie przeciętnych oczekiwań co do poprawy wyników spółek w pierwszym kwartale 2015 w związku z umacniającym się dolarem oraz spodziewany spadek liczby buy-backów akcji na amerykańskich giełdach. Odbicie cen ropy wspierało natomiast segment spółek energetycznych. Spadki cen akcji obserwowane były także na europejskich parkietach. Indeks DAX spadł o 1,4%, EURO STOXX 50 o 1,2%, a francuski CAC40 zanotował spadek o 0,9%. Podobnie sytuacja wyglądała na rynku krajowym. Słabiej radziły sobie przy tym mniejsze i średnie spółki. Indeks mWIG40 odnotował blisko 2,5-pocentowy spadek, podczas gdy WIG20 stracił 1,4%.

Głównymi elementami kształtującymi nastroje na rynkach finansowych były mieszane dane z amerykańskiej gospodarki, rozpoczęcie ataków powietrznych na rebeliantów na terytorium Jemenu przez Arabię Saudyjską oraz związany z tym przejściowy istotny wzrost cen ropy naftowej oraz dane makro z Chin świadczące o spowolnieniu tamtejszej gospodarki.

Z opublikowanych w minionym tygodniu danych makro ze Stanów Zjednoczonych negatywnie odebrane zostały informacje o zamówieniach na dobra trwałe. Dobrze wyglądały natomiast po raz kolejny dane z rynku pracy, liczba nowych bezrobotnych wyniosła w ubiegłym tygodniu 282 tys., co było wynikiem nieco niższym od prognoz oraz wyniku z poprzedniego tygodnia (291 tys.). Tym samym po raz kolejny wyniki tego wskaźnika uplasowały się poniżej 300 tys. Ponadto w marcu wskaźnik PMI dla amerykańskiego przemysłu wyniósł 55,3 pkt i był lepszy od prognoz (54,6 pkt) i wyniku z poprzedniego miesiąca (55,1 pkt). Również komponenty tego wskaźnika wyglądały solidnie, indeks produkcji pokazał najmocniejszy przyrost od września 2014 roku, a nowe zamówienia wzrastały najszybciej od pięciu miesięcy. Ostatnia kwartalna rewizja PKB w Stanach Zjednoczonych nie przyniosła znaczących zmian – wzrost został potwierdzony na poziomie 2,2%.

Stosunkowo dobre dane PMI napłynęły natomiast ze strefy euro potwierdzając oczekiwania na stopniowe odbicie wzrostu gospodarczego w Europie. Indeks PMI w strefie euro wzrósł z marcu z 53,3 do 54,1, minimalnie bijąc oczekiwania rynku (53,6 pkt). Tym razem poprawa sentymentu rozłożyła się mniej więcej równo pomiędzy sektor przemysłowy (wzrost z 51 do 51,9 pkt) i usługowy (z 53,7 do 54,3 pkt).

Rynek amerykański pociągnął za sobą w dół globalny indeks MSCI, który zakończył tydzień niżej o 1,6%, podczas gdy indeks MSCI EM dedykowany rynkom wschodzącym odnotował spadek o 1,1%. Pozytywnie na tle rynków wschodzących wyróżniały się Chiny. Indeks giełdy w Hong Kongu - Hang Seng zyskał blisko 0,5%, podczas gdy najważniejszy indeks giełdy w Szanghaju zakończył tydzień o 2% wyżej. Źródłem tego wzrostu, pomimo sygnałów o spowolnianiu chińskiej gospodarki, były oczekiwania na stymulację fiskalną oraz prawdopodobne dalsze luzowanie polityki pieniężnej przez Ludowy Bank Chin. Inwestorzy pozytywnie odebrali także perspektywę poszerzenia dostępu do połączenia operacyjnego pomiędzy giełdą w Szanghaju oraz Hong Kongu.

W analogicznym okresie rosyjski dolarowy indeks RTS spadł o 0,66%, podczas gdy turecki XU100 zamknął się o blisko 2,0% niżej, przy czym w ujęciu dolarowym spadek ten był głębszy i wyniósł 3,24%. Waluty wielu rynków wschodzących pozostają pod presją w oczekiwaniu na podwyżki stóp procentowych przez Fed.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji