Obawy o zmianę kierunku polityki EBC

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

W minionym tygodniu rynki finansowe żyły w pierwszej kolejności spekulacjami na temat ograniczenia programu luzowania ilościowego przez EBC, piątkowymi danymi z amerykańskiego rynku pracy, jak również załamaniem się kursu brytyjskiego funta.

Spekulacje rynkowe wokół zmiany dotychczasowego kierunku polityki pieniężnej EBC miały związek z artykułem, który ukazał się w serwisie Bloomberg, dotyczącego rzekomych rozważań Rady EBC nad ograniczaniem obecnych programów ilościowego łagodzenia (EBC miesięcznie kupuje obligacje o wartości 80 mld euro). W rezultacie doszło do umocnienia euro, spadku cen obligacji skarbowych oraz pogorszenia apetytu na ryzyko. Opublikowany w minionym tygodniu protokół z posiedzenia EBC zasygnalizował, że Bank nie rozważa obecnie zatrzymanie programów QE. W dokumencie znalazły się informacje wskazujące na chęć utrzymywania dotychczasowych parametrów programu PSPP (skupu obligacji rządowych) do marca 2017, bądź dłużej. Rada Prezesów zwróciła także uwagę na problemy techniczne programu (obligacje niemieckie w segmencie 2-7 lat posiadają zbyt niską dochodowość, aby EBC mógł prowadzić ich skup). Pomimo zdementowania tych doniesień przez przedstawicieli EBC rynek obligacji pozostawał pod presją, a rentowność krajowych 10-letnich obligacji skarbowych wróciła powyżej 3%.

Piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy miały neutralny charakter, we wrześniu zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło o 156 tys. etatów, nieco poniżej nominalnego konsensusu wynoszącego około 1720 tys. i faktycznych oczekiwań, które ukształtowane były przez dobre odczyty ISM. Poprzedni odczyt został zrewidowany w górę, lipcowy – w dół (rewizje zsumowały się zatem na zero). Wydłużył się też tydzień pracy i łączna liczba przepracowanych godzin w gospodarce. Średnie zarobki godzinowe podniosły się o 0,2% miesięcznie, czyli mniej więcej tyle, ile wynosi średnia z ostatnich miesięcy. Raport ten można określić jako wystarczająco dobry aby pozwolić Fed na podwyżki stóp procentowych na grudniowym posiedzeniu (wydaje się, że listopad jest wyłączony z racji wyborów prezydenckich).

Amerykański rynek akcji niewielkim spadkiem przyjął piątkowe dane, a w całym tygodniu S&P500 spadł o 0,6%, podczas gdy technologiczny NASDAQ był niżej o 0,32%. Pod kreską tydzień kończyły także europejskie indeksy. STOXX Europe 600 zanotował 0,93-procentową stratę, podczas gdy niemiecki DAX spadł o 0,19%, a francuski CAC40 wzrósł o 0,04%. Odbicie obserwowano w sektorze finansowym, STOXX Europe 600 Banki wzrósł o 2,44% gdzie prym wiodły notowania akcji Deutsche Banku (+4,5%) odreagowującego ostatnie tąpnięcie na fali uspokajających komentarzy i spadku oczekiwań na dalsze obniżki stóp procentowych EBC podkopujących rentowność sektora bankowego.

Na wzrost zmienności rynkowej wpłynęły także słowa Premier Wielkiej Brytanii, Theresa May zasugerowała w czasie konwencji swojej partii, że powstrzymanie napływu emigrantów jest priorytetem ponad dostęp do wolnego rynku, co oznacza przyjęcie bardziej kosztownej gospodarczo ścieżki wyjścia z UE wpływającej jednocześnie na pogorszenie długoterminowych perspektyw wzrostu gospodarczego. Kierunek brytyjskiej polityki negatywnie ciążył na notowaniach funta, który w trakcie piątkowej azjatyckiej sesji przejściowo osłabiał się nawet o 8% (przyczyniło się do tego prawdopodobnie błędne zlecenie bądź handel algorytmiczny) niemniej jednak tego dnia funt zdołał odrobić jedynie część spadku, a tydzień kończył prawie 5% niżej w stosunku do USD.

Na tle rynków rozwiniętych dobrze radziły sobie rynki wschodzące. MSCI Emerging Markets zyskał 1,29%, podczas gdy skupiający rozwinięte rynki akcji indeks MSCI World spadł o 0,72%. Sprzyjały temu wzrosty cen surowców, w tym szczególnie ropy naftowej na fali oczekiwań co do ograniczenia produkcji przez najważniejszych producentów. W rezultacie ropa kończyła tydzień z 3,25-procentowym wzrostem i zamknęła się powyżej 50 USD za baryłkę. Główny indeks brazylijskiej giełdy Ibovespa zyskał w całym tygodniu 4,7%, rosyjski dolarowy RTS był na 1,14-procentowym plusie. Optymizm panował także na giełdzie w Turcji (XU100 +1,94%) oraz w Hong Kongu (Hang Seng +2,38%).

Krajowy indeks największych spółek WIG20 zyskał w całym tygodniu 2,47%. Największy wzrost odnotowały akcje odzieżowego LPP w reakcji na lepszą od oczekiwań dynamikę sprzedaży. Pozytywnie kontrybuowały także notowania PZU (+7,38%) i Alior Banku (+6,23%). Największym przegranym spośród największych spółek był z kolei Tauron (-4,62%).

Spośród krajowych wydarzeń należy odnotować posiedzenie RPP, które nie przyniosło zmian w stopach procentowych. Kluczowa część komunikatu też nie uległa zmianie – nadal bieżący poziom stóp procentowych sprzyja „utrzymaniu polskiej gospodarki na ścieżce zrównoważonego wzrostu oraz pozwala zachować równowagę makroekonomiczną”. Wydźwięk konferencji był już jednak bardziej jastrzębi, kwestia obniżek stóp nie pojawiła się praktycznie wcale, natomiast wiele wątków dotyczyło możliwości podwyżek stóp w 2018 roku. Przesłanką za przeważeniem konferencji w kierunku przegrzewania się gospodarki był przede wszystkim silny rynek pracy i konsumpcja, a także mocny eksport i przejściowo tylko niższa dynamika inwestycji (w ocenie NBP wynika to niemal wyłącznie z przesunięcia środków z perspektywy unijnej).

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji