Odreagowanie spadków na giełdach

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

W minionym tygodniu obserwowaliśmy odreagowanie po silnej przecenie wielu klas aktywów wywołanych wynikiem referendum w Wielkiej Brytanii. Duża część indeksów giełdowych odrobiła straty na fali resentymentu co do wpływu Brexit na globalną sytuacją makroekonomiczną.

Pewnym wsparciem dla rynku akcji z wyłączeniem segmentu bankowego było także nasilenie się oczekiwań na dalsze luzowanie polityki pieniężnej przez najważniejsze banki centralne (przez moment rynek dyskontował nawet 20-procentowe prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych na przełomie roku). Pozytywnie na sentyment oddziaływał także wynik wyborów parlamentarnych w Hiszpanii, w których poparcie dla partii populistycznych było mniejsze niż w ostatnich sondażach, co może dawać nadzieje na spadek tempa działania sił odśrodkowych w Europie.

W rezultacie amerykański S&P500 zyskał 3,27%, technologiczny NASDAQ był z kolei na 3,31-procentowym plusie. Wzrosty odnotowały także europejskie indeksy, niemiecki DAX kończył tydzień o 2,29% wyżej, francuski CAC40 wzrósł o 4,07%, a STOXX Europe 600 zyskał 3,23%. Indeks akcji rynków rozwiniętych MSCI World był natomiast o 3,26% wyżej. Pod presją pozostawał sektor bankowy. Z jednej strony nie sprzyja mu potencjalnie dłuższe środowisko niskich stóp procentowych, a po drugie uwaga inwestorów skupiona jest także na włoskich bankach, dla których niepewny jest nadal kształt prawdopodobnego wsparcia i dokapitalizowania ze strony włoskiego rządu. Silne spadki brytyjskich banków z początku tygodnia zostały w dużej mierze odrobione a FTSE All-Share Banks Index kończył tydzień jedynie z 0,4-procentową stratą, podczas gdy indeks STOXX Europe 600 Banks stracił w całym tygodniu 2,39%.

Spadek awersji do ryzyka, silny wzrost cen metali oraz osłabienie się dolara do walut rynków wschodzących w reakcji na nasilenie oczekiwań na dalsze łagodzenie polityki pieniężnej przez najważniejsze banki centralne, w tym także Fed sprzyjała rynkom wschodzącym, które na tle rynków bazowych radziły sobie jeszcze lepiej. MSCI EM dedykowanym rynkowi akcji państw rozwijających się był na blisko 4,5-procentowym plusie. Turecka giełda była na 3,55-procentowym plusie, silne wzrosty obserwowano także w Brazylii (Ibovespa +4,24%) oraz Rosji (dolarowy RTS +2,4%).

Na tym tle bardzo mizernie prezentował się warszawski parkiet, WIG20 spadł bowiem o 1,36%. Wzrost cen miedzi, sprzyjał notowaniom KGHM, który wzrósł nieco ponad 10%. Na drugim biegunie znajdowały się akcje PGE (-11,3%), które mocno traciły po informacji o obniżeniu proponowanej kwoty przeznaczonej na dywidendę. Podobnie jak w Europie pod presją znajdował się także krajowy segment bankowy (PKO BP -5,6%, BZWBK -5,8%). Od blue chipów z WIG20 lepiej radziły sobie mniejsze spółki. mWIG40 zyskał 1,51%, sWIG80 wzrósł o 2,85%.

Dla krajowego rynku istotna była także decyzja agencji S&P dotycząca polskiego ratingu. S&P postanowiła nie zmieniać obecnej oceny ryzyka kredytowego i pozostawić go wciąż na poziomie BBB+, z perspektywą negatywną. Czynnikami, które w przyszłości mogłyby doprowadzić do obniżki ratingu są m.in. zmniejszenie niezależności kluczowych instytucji takich jak NBP czy pogorszenie sytuacji fiskalnej państwa. W międzyczasie jednak S&P obniżyło rating dla UE z poziomu AA+ do AA z perspektywą stabilną. Spadek oceny ratingowej może mieć konsekwencje w postaci obniżek dla krajów członkowskich w tym odebraniu Niemcom oraz Holandii ratingu AAA (w obu przypadkach agencja utrzymywała negatywną perspektywę).

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji