Optymizm na krajowym rynku akcji - WIG najwyżej od 2007 r.

Miniony tydzień można uznać za udany dla krajowych inwestorów na rynku akcji. Choć piątkowa korekta zniwelowała częściowo wynik indeksu WIG do 0,8% w ujęciu tygodniowym, niemniej jednak nie zmieniło to szerszego obrazu rynku, który nadal wydaje się pełen optymizmu. W czwartek indeks WIG powrócił do poziomów nienotowanych od 2007 r. Indeks największych spółek WIG20 zyskał w analogicznym okresie 0,83%. Krajowemu rynkowi sprzyjała także stosunkowo wysoka aktywność inwestorów zagranicznych. Wspierało to szczególnie notowania polskich banków (PKO BP +5,9%, BZWBK + 3,1%). Poprawie notowań sprzyjały także dobre dane z polskiej gospodarki, w tym m.in. wysoka dynamika eksportu i solidna nadwyżka na rachunku obrotów bieżących w lutym, jak również kontynuacja silnego wzrostu wynagrodzeń i realnego funduszu płac.

Odmiennie wyglądała sytuacja na bazowych rynkach akcji. Po imponujących wzrostach zachodnioeuropejskich indeksów w ostatnich miesiącach ubiegły tydzień przyniósł korektę: indeks STOXX Europe 600 obniżył się o blisko 2,15%, francuski CAC40 o 1,85% a niemiecki DAX spadł o blisko 5,5%. Tendencji tej nie odwróciło nawet czwartkowe posiedzenie EBC, na którym prezes Mario Draghi podtrzymał bardzo łagodną retorykę dotyczącą dalszego kształtowania polityki pieniężnej w strefie euro oraz zapewnił, że europejski bank nie planuje zakończyć przed terminem rozpoczętego na szeroką skalę w marcu program skupu obligacji. Spekulacje na ten temat wspierają tendencje na rynku obligacji w strefie euro, przy stosunkowo ograniczonej podaży tych instrumentów EBC udało się przesunąć krzywą rentowności państw strefy euro do historycznie niskiego poziomu, o czym dobre wyobrażenie daje fakt, że przeciętna rentowność niemieckiego długu ma już ujemną wartość a rentowność 10-letnich obligacji tego kraju spadła poniżej 0,1%.

Wspomnianemu odreagowaniu ostatnich wzrostów na europejskim rynku akcji sprzyjał m.in. wzrost obaw o niewypłacalność Grecji i jej niekontrolowane wyjście ze strefy euro po tym jak negocjacje w sprawie dalszych transz pomocowych dla tego kraju i implementacji dalszych reform gospodarczych utknęły w martwym punkcie przed zbliżającą się z końcem miesiąca koniecznością wypłaty świadczeń publicznych oraz spłatą części pożyczek do Międzynarodowego Funduszu Walutowego na początku maja. Dodatkowo czynnikiem, który w piątek negatywnie oddziaływał na rynek akcji w skali globalnej była decyzja chińskiego nadzorcy o wprowadzeniu większych restrykcji wobec lewarowanych transakcji akcyjnych opartych na depozytach zabezpieczających, co ma na celu ograniczenie dynamicznego w ostatnim czasie wzrost cen akcji na tamtejszym rynku.

Decyzja chińskiego regulatora negatywnie przełożyła się także na nastroje inwestorów na Wall Street. W rezultacie indeks S&P500 zakończył cały tydzień z wynikiem -0,83%, podczas gdy technologiczny NASDAQ obniżył się o 1,28%. Amerykańskiemu rynkowi akcji nie sprzyjała także seria słabszych od oczekiwań danych makroekonomicznych. Poniżej oczekiwań wypadła w marcu produkcja przemysłowa oraz sprzedaż detaliczna. Wpływ na sentyment miał także wzrost liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz spadek liczby pozwoleń na budowę domów. Rozpoczynający się niedługo sezon publikacji wyników za pierwszy kwartał za Oceanem charakteryzuje istotny spadek oczekiwań analityków co do wyników spółek, napędzany silnym dolarem oraz niskimi cenami ropy. W rezultacie był to także najsłabszy od ponad miesiąca tydzień dla dolara, który osłabił się względem euro nawet pomimo obaw o sytuację w Grecji.

Osłabienie dolara sprzyjało wzrostom cen ropy. Czynnik ten poprawiał percepcję rynków wschodzących oraz umocnienie niektórych lokalnych walut. W konsekwencji indeks MSCI EM wyrażony w USD wzrósł w ubiegłym tygodniu o 0,8% (rynki azjatyckie nie zdyskontowały przy tym wspomnianej decyzji chińskiego regulatora opublikowanej po zamknięciu notowań w Chinach). Duża zmienność obserwowana była w Rosji. Silne umocnienie rubla wspierało dolarowy indeks RTS. Skala tego umocnienia była w ostatnim czasie jednak na tyle duża, że nasiliło to oczekiwania inwestorów na większe od oczekiwań obniżki stóp procentowych w Rosji, co z kolei w piątek doprowadziło do  wyprzedaży rubla i w rezultacie rosyjski indeks zamknął tydzień w okolicach zamknięcia sprzed tygodnia. Kontynuowane było osłabienie się tureckiej liry, sprzyjały temu obawy o wynik czerwcowych wyborów parlamentarnych oraz odbicie cen ropy. W konsekwencji, choć giełda w Stambule zamknęła tydzień na niemal niezmienionym poziomie, wartość indeksu XU100 wyrażona w USD spadła o blisko 2,4%.

W minionym tygodniu wartym odnotowania wydarzeniem na rynku krajowym było także posiedzenie RPP. Zgodnie z oczekiwaniami stopy procentowe pozostały na niezmienionym poziomie. Rada nie wyraziła niepokoju związanego z obserwowanym w ostatnim czasie umocnieniem złotego, które potencjalnie mogłoby opóźnić powrót inflacji w okolice celu NBP, jak również przełożyć się na pogorszenie dynamiki krajowego eksportu i tym wzrost gospodarczy.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji