Pierwszy tydzień Donalda Trumpa

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

W pierwszym tygodniu urzędowania Donalda Trumpa rynki finansowe nadal podtrzymywały swój dotychczasowy optymizm. Główne amerykańskie indeksy osiągnęły swoje historyczne szczyty, S&P500 zbliżył się do 2300 pkt kończąc tydzień z 1,04-procentowym wzrostem. Psychologiczną barierę 20 tys. pkt przekroczył przemysłowy Dow Jones, który w całym tygodniu zyskał 1,34%. Na solidnym plusie był także technologiczny NASDAQ, który zyskał 1,91%.

W centrum uwagi pozostawał oczywiście kierunek amerykańskiej polityki pod nowym przywództwem. Donald Trump podpisał dekret formalnie kończący starania o nawiązanie Partnerstwa Trans-Pacyficznego (w pierwotnym zamyśle strefy wolnego handlu miedzy USA, Kanadą, Meksykiem, Japonią, Australią i Nową Zelandią oraz grupą pomniejszych państw Azji i Ameryki Południowej z pominięciem Chin). Wraz z napływającymi informacjami rynek w coraz większym stopniu poszukuje odpowiedzi o przełożenie protekcjonistycznych działań na wycenę amerykańskich aktywów. Perspektywa ograniczenia handlu z Meksykiem oraz Chinami mogłaby mieć negatywne przełożenie na segment wielu spółek importujących podzespoły bądź gotowe produkty, jak również sam wzrost gospodarczy, stąd rynek obecnie sceptycznie podchodzi do możliwości szybkiego wprowadzenia tego typu rozwiązań.

Miniony tydzień po raz kolejny obfitował w szereg dobrych danych makroekonomicznych, szczególnie w odniesieniu do wskaźników aktywności gospodarczej. PMI dla przemysłu były lepsze od oczekiwań, zarówno dla USA, jak i strefy euro. Nieco słabsza od oczekiwań była publikacja dotycząca wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych w czwartym kwartale, niemniej jednak na tyle wysoka, aby podtrzymać dotychczasowe oczekiwania na podwyżki stóp procentowych przez Fed.

Pozytywny sentyment panował także na europejskich parkietach, STOXX Europe 600 kończył tydzień na 1,06-procentowym plusie, niemiecki DAX wzrósł o 1,58%, francuski CAC40 był natomiast niżej o 0,22%. Negatywnie wyróżniały się włoski rynek w obliczu rosnącego ryzyka politycznego, pod presją znalazł się także przejściowo rynek obligacji skarbowych. Włoski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zmiany w systemie wyborczym do niższej izby parlamentu są niezgodne z konstytucją. Zmiany zakładały przyznanie partii, która osiągnęła 40% głosów dodatkowe miejsca w parlamencie, bądź drugą rundę głosowania o bonus wśród dwóch czołowych ugrupowań w momencie, kiedy nie ma wyraźnego lidera. Wyrok oznacza powrót do systemu w pełni proporcjonalnego z progiem wyborczym 3%. Orzeczenie sprowokowało wnioski o przyśpieszenie wyborów wśród głównych partii opozycyjnych. Przedterminowe wybory wywołują podział w przewodniczącej koalicji Partii Demokratycznej, niemniej jednak termin nowych wyborów w okresie wakacji wydaje się coraz bardziej prawdopodobny.

Tydzień w większym stopniu należał do rynków wschodzących, wyrażony w USD MSCI EM wzrósł o 2,54%, podczas gdy MSCI World o 1,17%. Pozytywnie na sentyment wpływały tutaj ceny ropy, która ostatecznie była wyżej o 1,5%. Silny wzrost odnotował rynek rosyjski (dolarowy RTS +4,98%). Na plusie była turecka giełda (XU100 +0,92%). Zielono było także na warszawskim parkiecie, indeks największych spółek WIG20 wzrósł o 3,89%. Równie dobrze radziły sobie mniejsze i średnie spółki: mWIG40 był wyżej o 4,53%, sWIG80 o 3,44%. Spośród największych spółek największy wzrost odnotowały notowania Energii (+10,99%) i KGHM (+10,67%). Dobrze radziły sobie także notowania krajowych banków: mBank (+9,74%), Pekao (+7,35%). Pod kreską kończyły tydzień spółki odzieżowe (CCC -3,57%) i LPP (-1,8%).

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji