Rosja: Konflikt ukraiński głównym źródłem problemów Rosji

Sytuacja w Rosji w I kwartale 2014 roku oraz w następnych będzie ściśle uzależniona od eskalacji konfliktu na Ukrainie. Z uwagi na rozprzestrzenianie się działań zbrojnych na inne obszary tego kraju oraz zaangażowanie Federacji Rosyjskiej, trudno jest na razie mówić o końcu wojny domowej. W rezultacie, dynamika PKB Rosji spadnie prawdopodobnie w tym roku z szacowanych jeszcze niedawno 1,4% do około 1%, zaś w 2015 r. z 1,9% do 1,5%. Oficjalne prognozy rosyjskiego Banku Centralnego mówią o 2-procentowym wzroście gospodarczym w bieżącym roku, jednak podchodziłbym do nich z rezerwą.

Eksport na Ukrainę stanowi 5% eksportu Rosji ogółem i spadnie w tym roku o 20-30%, w zależności od eskalacji działań zbrojnych. W rezultacie, dynamika eksportu spadnie w 2014 r. z +1,9% do +0,4%. Ucierpią także inwestycje, których wartość w niepewnym otoczeniu geopolitycznym może skurczyć się o blisko 4%.

Są jednak i pozytywne strony gospodarki rosyjskiej. Produkcja przemysłowa w lutym wzrosła o 2,1% r/r wobec spadku o -0,2% r/r w styczniu. Bezrobocie jest na historycznie niskim poziomie, zaś dynamika eksportu choć spadła, to jednak wciąż jest dodatnia. W rezultacie nominalny wzrost płac wyniesie prawdopodobnie 9% przy 1,3-procentowej, pozytywnej dynamice konsumpcji prywatnej.

Na fali konfliktu ukraińskiego mocno stracił rubel, który od początku 2014 r. osłabił się do dolara o blisko 9%. Chcąc ratować sytuację, na marcowym nadzwyczajnym posiedzeniu, Bank Centralny Rosji zdecydował się podnieść stopy procentowe o 150 bp przy jednoczesnym 4,5-krotnym ograniczeniu elastyczności kursu walutowego, co pomogło ograniczyć wahania kursu rubla wobec głównych światowych walut.

W I kwartale 2014 r. indeks MSCI Russia skurczył się o blisko 16% zaś od początku roku stracił 22%. Zaszkodziła nie tylko wyprzedaż walorów rosyjskich spółek, ale również deprecjacja rubla. Mocno tracił Gazprom, którego 53% tranzytu gazu do Europy przebiega przez Ukrainę. Maruderami moskiewskiego parkietu były także Magnit, Norylski Nikiel oraz Sberbank. Ten ostatni pokazał solidne dane za 2013 r. Wyprzedaż dosięgła również telekomy pomimo dobrych wyników finansowych, głównie za sprawą Rostelecomu oraz Sistemy. Wyniki za IV kwartał Lukoila były poniżej oczekiwań, jednak spółka ta podtrzymała swoją wcześniejszą zapowiedź 15-procentowego wzrostu dywidendy na akcję. Z uwagi na amerykańskie sankcje, pod presją był także Novatek.

Jakub Banaszewski
Analityk w Departamencie Inwestycji Investors TFI

Interesują Cię bieżące informacje o rynkach wschodzących?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami ekspertów na temat gospodarki i rynków kapitałowych krajów rozwijających się, w szczególności Turcji, Brazylii, Rosji, Indii, Chin.

Komentarze rynków wschodzących