Rynek amerykański osiąga kolejne szczyty

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wzrostów. Sprzyjające odczyty wskaźników makroekonomicznych napływające ze Stanów Zjednoczonych (lepsze od oczekiwań dane z rynku pracy) oraz gołębie wypowiedzi nowej prezes FED, oddalające perspektywę ograniczenia luzowania polityki monetarnej, dały rynkowi impuls wzrostowy. Podczas, gdy rynek amerykański osiągnął kolejne szczyty (indeks Standard&Poor’s 500 zyskał 1,6%), najbardziej spektakularny wzrost zaliczył rynek japoński osiągając 7,7% wzrost – jest to najwyższa tygodniowa stopa zwrotu indeksu Nikkei 224 od czterech lat. Tutaj zadecydowały oczywiście wypowiedzi Janet Yellen oraz osłabienie się jena do dolara, co sprzyja japońskim eksporterom. Choć rodzimi japońscy analitycy wskazują na zbyt szybki wzrost kursów w stosunku do rzeczywistych danych finansowych firm, zagraniczni inwestorzy wciąż zwiększają swoje zaangażowanie na tym ryku.

Dodatkowym sprzyjającym impulsem dla rynków będzie poluzowanie polityki jednego dziecka przez władze Chin oraz 60 innych punktów reformy, dających więcej wolności gospodarczej obywatelom (płynny kurs juana, uwolnienie stóp procentowych czy też możliwość zakładania prywatnych banków). Na rynku polskim i europejskim mieliśmy kilka ciekawych przypadków związanych z konkretnymi spółkami. Na targach lotniczych w Dubaju linie lotnicze Emirates złożyły zamówienia na samoloty o wartości 140 miliardów dolarów – dla porównania łączna wartość aktywów trwałych Air France, KLM, Iberii, British Airways, Lufthansy, Easyjet oraz Ryanair to 50 miliardów dolarów. Istotnie mniejszą lecz niewątpliwie ciekawą transakcją jest przejęcie Polkomtela przez Cyfrowy Polsat. Mimo, że na pierwszy rzut oka analitycy oceniają wskaźniki wyceny na fair, to jednak podkreślają swoje obawy o poziom zadłużenia w Polkomtelu. Rynek zdaje się podzielać obawy analityków – kurs Polsatu spadł 8%, jednakże równocześnie wspomniany poziom wyceny Polkomtela wywindował kurs TPSA do poziomów z początku roku.

Indeks szerokiego rynku WIG zyskał 1,1%. Motorem wzrostów był tym razem WIG20 (1,5%) napędzany przez spektakularne odbicie Eurocash’u (15,4% wzrostu). Ogólnie spółki pokazują wyniki zgodne z oczekiwaniami lub nieco lepsze, natomiast zdarzają się i negatywne zaskoczenia. Tak było w przypadku Azotów Tarnów, które straciły 5,6%, ciągnąc za sobą prawie cały sektor chemiczny (WIG chemia -2,5%). W tym przypadku jedynym sprawiedliwym okazał się Ciech (0,8%) z wynikami lepszymi od oczekiwań oraz dobrymi perspektywami dla rynku sody w przyszłym roku. Hamulcowym dla wzrostów WIG20 pozostaje KGHM, który zmaga się ze spadającymi cenami miedzi oraz srebra.

Na chwilę obecną wydaje się, że wzrosty na polskim rynku mogą być kontynuowane jeszcze przez jakiś czas, głównie ze względu na sprzyjający sentyment międzynarodowy oraz ciągłe napływy środków do rodzimych funduszy inwestycyjnych.

Maciej Chudzik
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji