Sezon publikacji wyników kwartalnych w USA

Miniony tydzień nie przyniósł znaczących zmian notowań amerykańskich akcji, chociaż początek piątkowych notowań sugerował raczej dość silne spadki. Ostatecznie jednak S&P500 stracił w ciągu tygodnia symboliczne 0.03%, DJIA zyskał 0.10%, a technologiczny Nasdaq poszedł w górę o 0.71%. Na niewielkim minusie (-0.19%), zakończyły tydzień mniejsze spółki skupione w Russell2000.

W USA trwa sezon publikacji wyników kwartalnych i to właśnie raporty spółek pozostawały w centrum zainteresowania inwestorów. W minionym tygodniu wyniki opublikowało aż 157 spółek z S&P500 i 8 z DJIA. Generalnie wyniki nie były złe, szczególnie na poziomie zysku netto, cały czas widać jednak wyraźnie, że spółki mają problem ze zwiększaniem przychodów, co pokazuje słabość popytu. Ze spółek z S&P500, które dotychczas opublikowały wyniki (260 firm), na poziomie sprzedaży 56.9% spółek pozytywnie zaskoczyło analityków, przy 43.1% wyników gorszych od konsensusu. Na poziomie zysku netto współczynnik pozytywnych zaskoczeń wynosi 73.1%.

Niewiele można wywnioskować z samych ruchów indeksów w minionym tygodniu. Wprawdzie S&P500 obronił wcześniejsze poziomy, ale jednocześnie nie zdołał się wybić powyżej 1700 punktów. Po wzrostach o 9% w ciągu ostatniego miesiąca mieliśmy do czynienia z krótką konsolidacją. Najlepszym sektorem w minionym tygodniu była ochrona zdrowia (+1.1%) i spółki technologiczne (+0.9%), najgorzej zachowywały się spółki przemysłowe (-1.0%).

Oprócz stosunkowo słabych wyników sprzedażowych spółek także niektóre odczyty makro nie były pro wzrostowe. Sprzedaż domów spadła w czerwcu o 1.2% mdm, zamówienia na dobra trwałe z wyłączeniem sektora transportu pokazały zerową dynamikę (chociaż wskaźnik zagregowany wzrósł o przyzwoite 4.2%), także dane z Chin zwiększają obawy o spowolnienie gospodarcze w Państwie Środka. Zaczyna pojawiać się też coraz więcej spekulacji o następcy Bena Bernanke na stanowisku szefa Fedu, co dodatkowo zwiększa niepewność na rynku i powoduje wzrost długoterminowych stóp procentowych. Dodatkowo Dow Jones Transportation Average, która zazwyczaj wyprzedza ruch innych indeksów zakończyła tydzień na poziomie o 1.7% niższym niż tydzień wcześniej. Jeśli chodzi o pojedyncze spółki to zdecydowanie najwięcej działo się na walorach Faceboobka. Po publikacji lepszych niż oczekiwano wyników finansowych akcje spółki drożały w czwartek o ponad 30% przy rekordowo wysokich obrotach (sam Facebook odpowiadał w czwartek za 18% całkowitych obrotów na Nasdaqu).

Wydaje się, że zaczynający się dzisiaj tydzień będzie bardzo ciekawy pod względem danych makro, inwestorzy z pewnością najbardziej czekają na publikację wstępnego PKB za II kwartał oraz komunikaty ze spotkania członków Komitetu Otwartego Rynku i EBC.

Także polskie indeksy nie znalazły w minionym tygodniu impulsów do  zdecydowanych ruchów i raczej konsolidowały się na poziomach zbliżonych do zeszłotygodniowych, chociaż dane maro zaskakiwały raczej pozytywnie (szczególnie odczyt dotyczący sprzedaży detalicznej). Z kolei niepewności cały czas dodają kwestie związane z przyszłością OFE i aktywami zgromadzonymi w funduszach.

Małe spółki zachowywały się w minionym tygodniu lepiej niż blue chipy. SWIG80 zyskał w ciągu ostatnich pięciu sesji 0.78%, a mWIG40 wzrósł o 0.16%, przy jednoczesnym spadku WIG20 o 0.96%. Z największych spółek najlepszymi inwestycjami okazały się być Eurocash (+6.43%), PZU (+3.79% w oczekiwaniu na wypłatę zaliczkowej dywidendy) i BRE (+3.78%), z kolei najwięcej tracili posiadacze walorów PKNu (-12.37% po gorszych niż oczekiwano wynikach finansowych), Lotosu (-8.87%, gorsze nastroje w sektorze po publikacji raportu PKNu) oraz Telekomunikacji Polskiej (-4.47%, wyniki kwartalne kolejny raz były niższe niż oczekiwali analitycy).

Łukasz Hejak
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji