Siła byków na giełdach zagranicznych i przewaga podaży nad popytem w Polsce

Miniony tydzień przyniósł wzrosty na zagranicznych rynkach rozwiniętych jak i rozwijających się. Amerykański S&P 500 oraz niemiecki DAX zyskały odpowiednio +1,25% oraz +1,98%, osiągając tym samym swoje kolejne historyczne szczyty. Najmocniej, bo aż + 2,27% urósł japoński Nikkei 225. Nieco gorzej, choć również na plusie zakończył tydzień francuski CAC40 ( +0,72%).

Na rynkach rozwijających się również widoczna była przewaga byków. Chiński Shanghai Composite znalazł się na 1,12-procentowym plusie, o +1,69% wzrosła brazylijska BOVESPA zaś o +0,83% rosyjski MICEX. Rosły giełdy azjatyckie-szeroki indeks MSCI Asia Pacific znalazł się na najwyższych poziomach od sześciu lat. Pod kreską był zaś turecki XU100, który zakończył tydzień na 1,19-procentowym minusie.

Polski parkiet poszedł niestety w ślady indeksu tureckiego a spadki zagościły wśród blue-chipów, średnich jak i małych spółek. WIG 20 stracił -1,53%, mWIG40 -2,18%, zaś MIS80 -2,01%.

Względnie optymistyczne dane napłynęły z gospodarki Stanów Zjednoczonych. Znacznie lepsze od oczekiwań okazały się dane o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym ( 288 tys. m/m vs konsensus 210 tys. m/m). Jednocześnie liczba nowo-zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 315 tys. zamiast oczekiwanych 311,75 tys. Niższa niż się spodziewano okazała się jednak stopa bezrobocia w czerwcu wynosząca 6,1% (oczekiwano 6,26%). Nieznacznie rozczarował indeks ISM dla przemysłu, który wyniósł 55,3, choć spodziewano się wartości 56. Nieco lepiej wyglądał odczyt indeksu ISM dla branż spoza przemysłu, który wyniósł 56 (konsensus 56,2). W piątek zamknięte z powodu święta pozostawały rynki finansowe w Stanach Zjednoczonych a na pozostałych parkietach aktywność inwestorów była ograniczona.

W Europie opublikowane zostały oficjalne odczyty PMI. Lekko rozczarował przemysłowy PMI dla gospodarki Niemiec, który wyniósł 52 choć oczekiwano wartości 52,4. Minimalnie poniżej konsensusu znalazł się przemysłowy PMI dla całego Eurolandu (51,8 vs spodziewane 51,88). Pozytywnie zaskoczył odczyt tego samego wskaźnika dla gospodarki francuskiej (48,2 vs 47,8 konsensus), choć wciąż znajduje się on wyraźnie poniżej granicznej wartości 50 oddzielającej spowolnienie od ożywienia gospodarczego. Minimalnie powyżej prognoz znalazł się odczyt PMI dla sektora usług, który wyniósł 52,8 (spodziewano się wartości 52,78). Analogiczny wskaźnik dla gospodarki Niemiec wyniósł 54,6 i znalazł się nieznacznie poniżej oczekiwań (prognozowano 54,8). Pozytywnym okazał się odczyt dynamiki produkcji przemysłowej w Niemczech za miesiąc maj, która wzrosła o +5,5% r/r przy oczekiwaniach na poziomie +4,67% r/r. Gorzej wygląda jednak ten sam wskaźnik w ujęciu miesięcznym, gdyż z tej perspektywy produkcja przemysłowa spadła -1,7% m/m (oczekiwano -1,52 % m/m).

W Azji najważniejszą informacją, była publikacja przemysłowego PMI dla Chin, który wyniósł 50,7 wobec spodziewanej wartości 50,9. W Japonii optymizm u inwestorów został wywołany przez dużo wyższą od oczekiwań aktywność inwestycyjną japońskich przedsiębiorstw. Negatywnym okazał się odczyt przemysłowego PMI, który wyniósł 49 przy oczekiwaniach na poziomie 50,2.

W Polsce odbyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, na którym zdecydowano o pozostawieniu głównej stopy referencyjnej na niezmienionym poziomie 2,5%. Rozczarował odczyt PMI dla przemysłu, który wyniósł 50,3 (spodziewano się wartości 51,4) i znalazł się wyraźnie poniżej wcześniejszych prognoz.

Jakub Banaszewski
Analityk w Departamencie Inwestycji