Solidne wyniki kwartalne amerykańskich spółek, główne banki centralne w trybie wait-and-see

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski Zarządzający Funduszami

Amerykański S&P500 zakończył tydzień wzrostem o 0,64% kontynuując tym samym wzrostową serię z ostatnich tygodni i ustanawiając nowe historyczne szczyty. Wzrostom notowań sprzyjały pozytywne wyniki finansowe spółek publikowane za drugi kwartał br. Jak dotąd ponad 60% spośród nich mieściła się w górnym przedziale oczekiwań rynkowych.

Dotyczyło to szczególnie branży technologicznej, co miało odzwierciedlenie we wzroście technologicznego indkesu NASDAQ o 1,41%, wspieranego dodatkowo ogłoszonymi transakcjami M&A (przejęcia Softbank/Arm oraz Komatsu/Joy Global). Pozytywny sentyment rynkowy wspierany m.in. przez stosunkowo pozytywne dane makro, którym towarzyszy łagodna retoryka banków centralnych związana nieco z niepewnością co do skutków wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, sprzyjała także europejskim parkietom. Europe STOXX 600 był wyżej o 0,71%, podczas gdy niemiecki DAX wzrósł o 0,8%, a francuski CAC40 o 0,2%.

W minionym tygodniu rynki rozwinięte radziły sobie lepiej od krajów wschodzących. Indeks MSCI World dedykowany rynkom rozwiniętym wzrósł o 0,39%, podczas gdy MSCI EM grupujący rynki akcji państw rozwijających się zyskał 0,26%. Ciążyły w tym przypadku m.in. notowania w Turcji, gdzie po nieudanym wojskowym zamachu stanu główny indeks tureckiej giełdy XU100 kończył tydzień z 13,4-procentową stratą. Towarzyszyło temu silne osłabienie się tureckiej liry, stąd też stopa zwrotu wyrażona w PLN wyniosła koło 18,5%. Na solidnym plusie był z kolei indeks w Hong Kongu, Hang Seng zyskał 1,41%, wzrosty odnotowano także w Brazylii (Ibovespa +2,56%). Pod kreską był rosyjski dolarowy indeks RTS (-2,04%). Na tym rynku ciążyły m.in. spadające notowania cen surowców, które wstrzymały w ubiegłym tygodniu swoje dynamiczne wzrosty. Bloomberg Commodity Index był niżej o 2,38%, spadały notowania ropy (-3,83%), rudy żelaza (-4,47%). Spadek awersji do ryzyka ciążył na notowaniach złota (-1,13%).

Pozytywny sentyment obserwowano na warszawskim parkiecie, indeks największych spółek WIG20 wzrósł o 2,11% (największe wzrosty dotyczyły notowań Eurocash +9,46%, Energii +5,2% oraz PZU +4,26%). Jeszcze lepiej radziły sobie średnie spółki (mWIG40 +3,12%), podczas gdy sWIG80 był wyżej o 1,32%. W konsekwencji indeks wszystkich notowanych spółek WIG wzrósł w całym tygodniu o 2,2%.

Szczególnie ważnym wydarzeniem było czwartkowe posiedzenie EBC, który nie zmienił swojej polityki pieniężnej. Mimo ryzyka związanego z Brexit dla europejskiej gospodarki EBC nie złagodził swojej retoryki (czego oczekiwała duża część rynku). Mario Draghi podczas konferencji ponownie wskazał na potrzebę reform strukturalnych w europejskich gospodarkach, podkreślając także potrzebę rozwiązania problemu niespłacanego zadłużenia w bankach peryferii. Posiedzenie nie dostarczyło wielu nowych wskazówek dotyczących dalszej polityki EBC i najprawdopodobniej nie zmieniło oczekiwań inwestorów. Inwestorzy oczekują, że do poluzowania polityki przez EBC może dojść we wrześniu (kiedy Bank będzie miał możliwość zapoznania się z pierwszymi materialnymi skutkami Brexit). Podobny wydźwięk miało posiedzenie Banku Anglii, który zaskoczył rynek nie zmieniając parametrów polityki pieniężnej w reakcji na pogorszenie perspektyw wzrostu w Wielkiej Brytanii. Nieco wbrew niektórym oczekiwaniom na dalsze luzowanie polityki pieniężnej nie decyduje się także Bank Japonii, Prezes Kuroda wykluczył wsparcie gospodarki poprzez tzw. helicopter money, czyli bezpośrednie wpompowanie pieniędzy w gospodarkę, np. przez transfery dla gospodarstw domowych).

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji