Świąteczne uspokojenie nastrojów po nerwowej połowie grudnia

Okres świąteczny i noworoczny sprzyjał uspokojeniu sytuacji na rynkach finansowych po gwałtownym załamaniu w połowie grudnia wywołanym wzrostem awersji do ryzyka wynikającym ze spadku cen ropy i kryzysu w Rosji. Tradycyjnie okres ten charakteryzował się mniejszą płynnością, zarówno na rynku krajowym, jak również rynkach zagranicznych. Choć cena ropy nadal utrzymywała się pod podażową presją, tempo jej spadku było jednak wolniejsze niż w pierwszej połowie grudnia. W okresie ostatnich dwóch tygodni cena ropy kształtowała się w przedziale 50-60 dolarów za baryłkę.

Poprawa nastrojów inwestorów sprzyjała szczególnie wzrostom na rynkach wschodzących. Bardzo dobrze zakończyły rok m.in. Chiny, indeks giełdy w Szanghaju odnotował w ostatnich dwóch tygodniach wzrost o ponad 4%, podczas gdy indeks Hang Seng z Hong Kongu o 2,1%. W analogicznym okresie turecki indeks XU100 wzrósł o 2,7%. Ponad 3-procentowe odbicie obserwowane było także w przypadku dolarowego indeksu rosyjskiego RTS, pomimo utrzymania się rubla nadal na stosunkowo niskim poziomie przy kursie około 60 USD/RUB.

Na tym tle słabiej prezentowały się rynki rozwinięte, amerykański indeks S&P500 obniżył się w analogicznym okresie o 0,54%, niemiecki DAX o 0,23% a EURO STOXX 600 zakończył ostatnie dwa tygodnie o 0,23% wyżej. W rezultacie indeks MSCI dedykowany rynkom wschodzącym wzrósł o 1% oraz zakończył ostatnie dwa tygodnie wyżej niż szeroki indeks MSCI, który w analogicznym okresie odnotował spadek o 0,7%. Śladem rynków rozwiniętych podążały także krajowe indeksy, WIG20 pozostał niemal bez zmian (-0,06%), szeroki indeks WIG zakończył natomiast ubiegły tydzień na 0,16-procentowym plusie.

Przejściowo na wzrost awersji do ryzyka oddziaływała także niepewność co do sytuacji politycznej Grecji, w której po trzech nieudanych próbach wyboru Prezydenta przez Parlament ogłoszono nowe wybory parlamentarne, które odbędą się 25 stycznia 2015 i w których liderem przy obecnych sondażach pozostaje eurosceptyczna Syriza.

Pomimo świąteczno-noworocznego kalendarza opublikowano w ostatnim czasie kilka istotnych danych makroekonomicznych. Nieznacznie gorsze od oczekiwań w strefie euro okazały się odczyty dotyczące zamówień w przemyśle PMI, w połączeniu z łagodnymi w tonie wypowiedziami prezesa EBC Mario Draghiego sprzyjało to wzrostom cen obligacji skarbowych państw strefy euro. W przypadku Niemiec rentowność 10-letnich obligacji obniżyła się do historycznie niskiego poziomu 0,5%. Spadały także rentowności obligacji amerykańskich, w tym szczególnie w reakcji na niższy od oczekiwań odczyt indeksu ISM Manufacturing. Sprzyjało to także wzrostom cen krajowych obligacji. Na koniec ubiegłego tygodnia rentowność krajowych obligacji 10- oraz 2-letnich wyniosła odpowiednio 2,45% oraz 1,77%. Szereg danych makro opublikowano także dla Polski, indeks PMI był również słabszy od oczekiwań, potwierdzał jednak stopniowe ożywienie gospodarcze. Negatywnym zaskoczeniem były natomiast dane o sprzedaży detalicznej w listopadzie, która zmniejszyła się w ujęciu r/r o 0,2% (oczekiwano wzrostu na poziomie 2%). Odnotowano także niewielki wzrost bezrobocia, które na koniec listopada wyniosło 11,4%, wobec 11,3% w poprzednim miesiącu.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami/Analityk w Departamencie Inwestycji

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji