Turcja: dobre wyniki banków za II kwartał 2014

Turcja w ostatnim czasie należy do rynków dających inwestorom giełdowym najwięcej powodów do zadowolenia. Uważamy, że w dłuższym terminie sytuacja ta nie zmieni się - za wzrostami na giełdzie w Stambule przemawia kilka istotnych czynników takich jak spadek ryzyka politycznego, poprawa wyników spółek czy środowisko niskich stóp procentowych.

Zgodnie z naszymi przewidywaniami sprzed miesiąca wyniki tureckich banków za drugi kwartał były lepsze od oczekiwań rynkowych (o około 5%). Wszystko wskazuje na to, że 2014 r. sektor bankowy zamknie zerową dynamiką wzrostu, co będzie wynikiem lepszym o 5-10% od aktualnego konsensusu analityków (średnia prognoz systematyczne rośnie). Warto podkreślić, że relatywnie dobre wyniki banków to efekt nie tylko wzrostu na obligacjach, ale również zysków osiągniętych na działalności stricte bankowej (w Turcji, inaczej niż w Polsce, obniżki stóp procentowych poprawiają marżę odsetkową). Niższe stopy procentowe przełożą się na lepsze wyniki banków także w drugiej połowie roku. Wpływ ten jest jednak łatwy do policzenia i poprawa zysków już częściowo jest uwzględniona w wycenach, a po wynikach za 2 kwartał konsensus wynikowy pewnie znowu pójdzie do góry i wyrówna się z tym, co od jakiegoś czasu prognozują zarządy banków (do tej pory analitycy/inwestorzy byli mniej optymistyczni).

Choć w ostatnim czasie najsilniejszym sektorem na tureckiej giełdzie były banki, to istotne jest to, że sytuacja w innych sektorach też będzie się poprawiać – sektory niefinansowe mogą teraz lekko nadganiać. Fundamentalnie z obecnych poziomów mamy 5-10% potencjału wzrostu (o tyle wyniki mają szansę pobić oczekiwania rynkowe), z tym, że rynek jest mocno zmienny i łatwo o przereagowanie w każdą ze stron.

Od początku roku w Turcji systematycznie rośnie konsensus wzrostu PKB. Podczas gdy jeszcze w styczniu ekonomiści oczekiwali wzrostu na poziomie 1-2%, to teraz średnia prognoz to 3-3,5%. Jednocześnie niższy popyt wewnętrzny oraz dobry eksport powodują, że problem deficytu na rachunku obrotów bieżących (podnoszony bardzo często w Turcji) nie jest teraz zagrożeniem, relacja deficytu do PKB wynosi 6%, co jest poziomem relatywnie niskim.

Pozytywnym zjawiskiem jest też spadek ryzyka politycznego – jest ono zdecydowanie mniejsze niż pół roku temu, a nawet niż 2 miesiące temu. Kandydatem na prezydenta rządzącej partii AKP jest urzędujący premier Recep Erdogan i wygląda na to, że to on zostanie prezydentem (być może już w pierwszej turze, która zaplanowana jest na 10 sierpnia). Wygrana Erdogana będzie zgodna z oczekiwaniami rynkowymi. Jakiekolwiek inne rozstrzygnięcie wydaje się mało prawdopodobne, jednak jeśli by do niego doszło, to na pewno będzie negatywnie odebrane przez rynek finansowy. Większą zagadką są wybory parlamentarne, ale one będą dopiero wiosną 2015r. Otwarte pozostaje także pytanie, kto będzie przewodniczył AKP i pełnił jednocześnie funkcję premiera i na ile będzie to osoba podległa Erdoganowi. Ryzykiem pozostaje cały czas napięta sytuacja w Syrii, Północnym Iraku i Rosji oraz potencjalne problemy w Europie. Najbardziej bezpośrednio na Turcje oddziałują wydarzenia w Iraku, jednak nie spodziewamy się zaognienia sytuacji w tym regionie. Pozostałe problemy wpływają tak samo na Turcję, jak i na inne rynki – chodzi bardziej o globalny sentyment i awersję do ryzyka niż bezpośredni wpływ na turecką gospodarkę. Każdy kij ma oczywiście dwa końce. Jeśli sytuacja uspakajałaby się (szczególnie w Iraku), korzyści dla Turcji będą oczywiste. Konflikt rosyjski wpływa jednocześnie na ceny ropy naftowej, która jest głównym komponentem rachunku obrotów bieżących w Turcji. Niższa cena ropy jest zdecydowanie pozytywna dla Turcji – wyższa natomiast negatywna. Nie wydaje nam się, żeby w dłuższym terminie ceny ropy miały potencjał wzrostowy, oczekujemy raczej lekko spadkowego trendu. Konflikt rosyjski wpływa też na Turcję w sposób „rynkowy” – historycznie kapitał krótkoterminowy krążył między Turcją, a Rosją. Negatywny sentyment dla rynku rosyjskiego wśród inwestorów historycznie powodował przepływ środków z Rosji do Turcji.

Na korzyść Turcji przemawiają z kolei niskie stopy procentowe na rynkach rozwiniętych. Również tutaj oczekujemy, że sytuacja nie zmieni się. Choć program luzowania ilościowego w USA jest stopniowo wygaszany, to oczekujemy, że stopy procentowe w tym kraju pozostaną rekordowo niskie jeszcze przez długi czas.Analizując giełdę w Stambule warto pamiętać, że turecki rynek był w ostatnim czasie relatywie silny. Nie zdziwinas więc korekta, która jednak nie powinna ona być zbyt głęboka. Dopóki jednak stopy procentowe są na niskimpoziomie, dopóty sytuacja w Turcji powinna się poprawiać, więc w dłuższym terminie pozostajemy optymistami.Głównym ryzykiem pozostaje zmiana luźnej tej polityki monetarnej i szybsze wejście w cykl podwyżek stóp.

Łukasz Hejak
Zarządzający Funduszami


Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji