Turcja - polityka trzęsie rynkiem finansowym

Łukasz Hejak, Zarządzający Funduszami
Łukasz Hejak, Zarządzający Funduszami

  • Ahmet Davutoglu w wyniku konfliktu z prezydentem Erdoganem zrezygnował z funkcji premiera Turcji.
  • Niestabilność polityczna po raz kolejny zatrzęsła rynkiem finansowym. Pomimo dobrego otoczenia makroekonomicznego i poprawiających się wyników spółek indeksy giełdy w Stambule mocno spadły.

  • Póki co ciężko oszacować, czy polityka będzie miała realny wpływ na sytuację ekonomiczną. Na razie trzymamy się wcześniejszych założeń, że zarówno dane o wzroście PKB, jak i same wyniki tureckich spółek mogą zaskakiwać pozytywnie. Nie musi to jednak oznaczać powrotu wzrostów na giełdzie w Stambule.

W czwartek rynek obiegła informacja o rezygnacji z funkcji premiera Ahmeta Davutoglu, a jako bezpośrednią przyczynę takiej decyzji podano konflikt z urzędującym prezydentem Recepem Tayyipem Erdoganem. Niestety dla inwestorów oznacza to tylko jedno – założenie, że rok 2016 na pewno nie będzie w Turcji rokiem wyborczym było chyba zbyt optymistyczne. Wprawdzie nic jeszcze nie jest jasne, bo na 22 maja zapowiedziano konwencję partii AKP i wybór nowych władz, ale ryzyko wcześniejszych wyborów mocno wzrosło. Rynek spekuluje, że wybory parlamentarne odbędą się (w październiku lub listopadzie), co oznacza, że Turcy po raz trzeci w ciągu ostatnich 18 miesięcy wybieraliby przedstawicieli do parlamentu.

Inwestorzy nie znoszą ryzyka politycznego na rynku tureckim (na co dowody mieliśmy już nie raz) i dlatego masowo wycofywali pieniądze z giełdy, co skutkowało mocnymi spadkami indeksów i osłabieniem waluty. Kolejny raz okazało się, kto realnie rządzi w Turcji. Ambicją Erdogana jest zmiana konstytucji i wprowadzenie systemu prezydenckiego, co w praktyce oznacza rządy autorytarne. Widać też, że swój cel chce on osiągnąć wszelkimi sposobami. Rynek spekuluje, że nowym premierem (a zarazem szefem AKP) może zostać zięć Erdogana, obecny minister energetyki. Nawet jeśli tak się nie stanie, to nowy premier na pewno będzie bardziej uległy wobec prezydenta. Nowego szefa rządu tureckiego możemy poznać już 10 dni po planowanej konwencji AKP.

Małym pozytywem dla rynków finansowych jest to, że prezydent Erdogan cały czas deklaruje wspieranie działań pobudzających wzrost gospodarczy, a w szczególności poszczególne sektory takie jak budownictwo infrastrukturalne, nieruchomości. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że w przeszłości próbował on wywierać naciski na bank centralny, co nie podoba się zarówno inwestorom finansowym, jak i międzynarodowym agencjom ratingowym. Już w czwartek agencja Standard & Poor’s poinformowała, że wzrost ryzyka politycznego w Turcji może skutkować obniżeniem ratingu, co nie uszło uwadze inwestorów i wzmocniło falę wyprzedaży. Wspieranie wzrostu może w krótkim terminie też może zejść na dalszy plan, gdyż nowy rząd przede wszystkim zajmie się budowaniem większości popierającej zmianę konstytucji, a dopiero później wróci do planu wprowadzania reform. Trudno oczekiwać, że niepewność zniknie w najbliższym czasie z rynku tureckiego, bo samo rozwiązanie aktualnych problemów może zająć pewnie kilka miesięcy. W związku z tym inwestorzy będą musieli ponownie przywyknąć do podwyższonej zmienności.

Fundamentalnie póki co ciężko oszacować, czy polityka będzie miała realny wpływ na sytuację ekonomiczną, choć pewnie z każdym dniem będziemy dowiadywać się więcej. Na razie trzymamy się wcześniejszych założeń, że zarówno dane o wzroście PKB, jak i same wyniki spółek mogą zaskakiwać pozytywnie (w pierwszym kwartale bieżącego roku banki zaraportowały lepsze niż konsensus wyniki, rezultaty spółek przemysłowych były nieznacznie gorsze, w dużej mierze było to wynikiem zmiany kursu liry), a wyceny są na racjonalnym poziomie. Pamiętamy jednak, że z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia chociażby w zeszłym roku, kiedy to ryzyko polityczne przeważyło nad fundamentami i poziomem wycen. Warto też zaznaczyć, że turecka giełda zachowywała się w tym roku lepiej niż inne rynki rozwijające się i dała zarobić ponad 20%. W związku z tym wielu inwestorów wraz ze wzrastającym ryzykiem postanowiło zrealizować zyski i zmniejszyć swoją zaangażowanie w Turcji.

Łukasz Hejak
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynkach wschodzących?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami ekspertów na temat gospodarki i rynków kapitałowych krajów rozwijających się, w szczególności Turcji, Brazylii, Rosji, Indii, Chin.

Komentarze rynków wschodzących