Tydzień pod znakiem mieszanych nastrojów

Miniony tydzień nacechowany był mieszanymi nastrojami inwestorów na globalnych rynkach. Byki dominowały na giełdach rynków rozwiniętych, obecność niedźwiedzi była zauważalna w emerging markets oraz w Polsce.

Amerykański S&P 500 wzrósł o +1,21 % osiągając tym samym swój historyczny szczyt 1923,57 pkt. W ślad za nim poszedł także niemiecki DAX, który urósł  o +1,79% i znalazł się na historycznym maksimum 9943,27 pkt. Pozytywne nastroje dominowały także we Francji i w Japonii, gdzie CAC40 oraz Nikkei urosły odpowiednio o +0,5% oraz +1,18%.

Gorsze nastroje panowały na rynkach rozwijających się. Po ostatnich wzrostowych tygodniach przewaga podaży nad popytem wróciła na parkiet rosyjski, gdzie RTS spadł o -2,32%. Pomimo (a może z uwagi na) zbliżającego się Mundialu, kolor czerwony dominował także w Brazylii a BOVESPA zamknęła ubiegły tydzień -2,63% pod kreską. Lepiej sytuacja wyglądała w Chinach i w Turcji, gdzie Hang Seng i ISE 100 wzrosły odpowiednio o +0,5% oraz +1,57%. Pod względem wyników, polskiemu parkietowi było zdecydowanie bliżej do rynków wschodzących niż do giełd krajów rozwiniętych. Walory małych i średnich spółek zachowywały się lepiej niż te blue chipów. Podczas gdy WIG20 spadł o -1,46%, w analogicznym okresie mWIG 40 oraz MIS 80 wzrosły odpowiednio o +0,24% oraz +0,8%.

Dane makro płynące z amerykańskiej gospodarki były niejednoznaczne. Z jednej strony słabszy niż oczekiwano okazał się wzrost gospodarczy ( -1% kw/kw wobec oczekiwanych -0,5%). Nieznacznie poniżej konsensusu był również indeks zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan, który wyniósł 81,9 (oczekiwano 82,2).  Z drugiej strony lepszy od przewidywań okazał się odczyt wskaźnika Chicago PMI, który wyniósł 65,5 wobec spodziewanych 60,83. Pozytywne dane napłynęły także z rynku pracy, gdzie liczba nowozarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 300 tys. wobec oczekiwanych 312,5 tys.

Wskaźnik CPI Japonii w kwietniu osiągnął poziom 3,2% pozostawiając  pod znakiem zapytania dalsze luzowanie ilościowe prowadzone przez BoJ.

Informacje o poprawiających się nastrojach napłynęły ze strefy euro gdzie indeks nastrojów w gospodarce poprawił się ze 102 pkt. do 102,7pkt względem 102,2pkt przewidywanych przez analityków. Wyraźnie poniżej oczekiwań znalazła się stopa bezrobocia w Niemczech, która wyniosła w kwietniu 5,2% (oczekiwano 5,9%). W ślad za nią idzie także indeks zaufania konsumentów GFK, który od marca pozostaje bez zmian na najwyższym od 2010 r. poziomie. Najważniejszą informacją na temat polityki monetarnej była zapowiedź prezesa EBC dotycząca możliwości użycia nieklasycznych instrumentów polityki pieniężnej  już w czerwcu w obawie przed coraz bardziej możliwą groźbą deflacji.

 Względnie dobre dane makro napłynęły z polskiej gospodarki. Wzrost PKB w I kwartale wyniósł 3,4% r/r wobec oczekiwanych 3,3%. Nieznacznie powyżej oczekiwań kształtowała się stopa bezrobocia w kwietniu wynosząca 13% (oczekiwano 12,8%), co potwierdza, że stopy procentowe na najbliższym posiedzeniu RPP powinny pozostać bez zmian.

 Z rynków rozwijających się brak był istotnych danych makro. W Chinach prezes Banku Centralnego wyraził opinię o potrzebie dostosowania polityki monetarnej do nowych wyzwań związanych z zapewnieniem stabilności  gospodarce Państwa Środka przy obecnych przemianach strukturalnych.

Jakub Banaszewski
Analityk w Departamencie Inwestycji