Tydzień pod znakiem polityki i danych z amerykańskiego rynku pracy

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

Miniony tydzień rozpoczął się od spadków na rynku akcji wywołanych obawami inwestorów o opóźnienia we wprowadzeniu przez Donalda Trumpa pakietu reform podatkowych, deregulacyjnych oraz decyzji zwiększających wydatki infrastrukturalne w związku z zamieszaniem politycznym wywołanym wprowadzeniem ograniczeń wjazdu na terytorium USA obywatelom niektórych państw muzułmańskich.

Kolejne dni przyniosły jednak poprawę nastrojów, wspierane dobrymi danymi makroekonomicznymi ze Stanów Zjednoczonych i Europy. Raport ADP w USA wskazał wzrost zatrudnienia w styczniu o 246 tys. osób, znacznie przekraczając rynkowe oczekiwania (163 tys.). Optymizm na rynku pracy potwierdza również badanie ISM dla sektora przemysłowego (komponent zatrudnienia wzrósł z 53,1pkt do 56,1pkt). Dobrych nastrojów nie zmieniły, nieco mieszane z kolei, najważniejsze piątkowe comiesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy, choć zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło o 227 tys. etatów i należy uznać za bardzo dobry wynik. Negatywnie zaskoczyły dane o wynagrodzeniach (spadek dynamiki z 2,8% r/r po rewizji o 0,1 pp w dół do 2,5%r/r). Rynek wciąż wchłania osoby nieaktywne, co hamuje wzrost wynagrodzeń w tym segmencie, dodatkowo wyższy odsetek aktywnych zawodowo spowodował także wzrost stopy bezrobocia o 0,1 pp. do 4,8%. Brak presji płacowej to bardzo ważny wskaźnik z punktu widzenia oczekiwań inflacyjnych oraz decyzji podejmowanych przez Fed. Rynek zmniejszył nieznacznie swoje oczekiwania, co do skali podwyżek stóp procentowych w USA w tym roku, wspierając tym samym rynek obligacji skarbowych. Ostatecznie S&P500 kończył tydzień 0,16% na plusie. Niewielki plus zanotował także technologiczny NASDAQ (+0,13%), z kolei przemysłowy Dow Jones spadł o blisko 0,1%.

Europejskim giełdom w mniejszym stopniu udało się odrobić przecenę z początku tygodnia, wobec czego niemiecki DAX był ostatecznie 1,38% na minusie, STOXX Europe 600 był niżej o 0,58%, a francuski CAC40 o 0,3%. W Europie na sentymencie ciążyły obawy o ryzyko polityczne oraz nieco słabszy USD w stosunku do EUR. Nieco lepiej radziły na tym tle rynki wschodzące, które kończyły tydzień 0,33% na plusie (MSCI Emerging Markets). MSCI World dedykowany rynkom rozwiniętym zyskał symboliczne 0,16%. Był to bardzo udany tydzień dla tureckiego rynku (XU100 +5,44%). Pod kreską zamknęła się giełda w Moskwie (dolarowy RTS -0,44%), Brazylii (Ibovespa -1,64%) oraz w Hong Kongu (Hang Seng -0,99%). Indeks największych krajowych spółek WIG20 zamknął tydzień spadkiem o 0,38%. Najlepiej w tej grupie radziły sobie akcje Lotosu (+3,63%). Na drugim biegunie były z kolei notowania Cyfrowego Polsatu, które zanotowały spadek o 4,82%. Na minusie były także średnie spółki, mWIG40 zamknął się o 0,9% niżej. Na plusie 0,23-procentowym plusie był z kolei sWIG80.

Do najważniejszych krajowych danych należała dynamika PKB za 2016 r., która spowolniła do 2,8% r/r (z 3,9% r/r w 2015). Dane sugerują że wzrost w czwartym kwartale był silniejszy od oczekiwań (ok. 2,5-2,6% r/r). Choć struktura tego wzrostu z istotną kontrybucją zapasów oraz wciąż głębokim spowolnieniem inwestycji publicznych (pomimo silniejszych danych w grudniu) nie wygląda najkorzystniej, niemniej jednak wskazuje na to, że dołek w koniunkturze miał miejsce w trzecim kwartale ubiegłego roku i jesteśmy już w trajektorii przyśpieszania wzrostu gospodarczego.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji