W oczekiwaniu na Fed

Ostatni tydzień minął pod znakiem oczekiwań na nadchodzące w bieżącym tygodniu posiedzenie amerykańskiego FED. Brak przełomowych danych makro ze Stanów Zjednoczonych oraz bardziej kierunkowych deklaracji ze strony przedstawicieli FOMC nie przybliżył jednak inwestorów do odpowiedzi na pytanie jaką decyzję w czwartek ogłosi Rezerwa Federalna. Rynki finansowe dyskontują obecnie jedynie 30-procentowe prawdopodobieństwo podwyżki na wrześniowym posiedzeniu.

Konsensus ekonomistów wskazuje na nieco wyższe prawdopodobieństwo, przemawiają za tym dane z rynku pracy i dynamika PKB. W przeciwnym kierunku oddziałuje nadal brak przełożenia sytuacji na rynku pracy na dynamikę wzrostu wynagrodzeń oraz inflacja utrzymująca się istotnie poniżej celu. Szczególnego znaczenia w kontekście działań Fed nabierają w ostatnim czasie dane z Chin, które w ubiegłym tygodniu ponownie były rozczarowujące. W rezultacie był to kolejny tydzień podwyższonej zmienności na rynkach azjatyckich. Po ponad 3-procentowej wyprzedaży w poniedziałek przyszło blisko 7-procentowe odbicie w kolejnych dwóch dniach na fali optymizmu związanego z zapowiedziami ekspansywnej polityki fiskalnej zarówno w Chinach, jak również sąsiedniej Japonii. Optymizm był jednak przejściowy, a w horyzoncie całego tygodnia giełda w Szanghaju zamknęła się ostatecznie jedynie na blisko 1,4-procentowym plusie, podczas gdy rynek w Hong Kongu odnotował wzrost o prawie 3,2%.

Na rynkach rozwiniętych panował umiarkowany optymizm, amerykański S&P500 kończył tydzień zwyżką o 2,13%, podczas gdy technologiczny NASDAQ zyskał 2,98%. Mniejszy optymizm obserwowano na europejskich giełdach, którym nie sprzyjało umocnienie się euro wobec dolara. Europejskie indeksy zamknęły się na niewielkich wzrostach (niemiecki DAX +0,85%, Euro STOXX 50 +0,24%, STOXX Europe 600 +0,74%). Dodatkowo w Europie ponownie na uwadze znalazła się Grecja. Wynik zaplanowanych na przyszły weekend wyborów w Grecji obciążona jest wyjątkowo dużą niepewnością. Sondaże poparcia zarówno dla Syrizy jak i Nowej Demokracji wskazują na małe prawdopodobieństwo utworzenia samodzielnej większości w parlamencie przez którąkolwiek z partii.

Wzrosty obserwowano także na krajowym parkiecie. Indeks największych spółek WIG20 wzrósł o 1,82%. W największym stopniu kontrybuowały do tego wzrostu akcje KGHM (+10,8%), wspierane przez rosnące prawdopodobieństwo zniesienia podatku od wydobycia miedzi i srebra, jak również odbicie cen miedzi na globalnych rynkach. Szeroki indeks WIG zakończył natomiast tydzień na 1,4-procentowym plusie.

W ubiegłym tygodniu rząd przyjął wstępny projekt budżetu na rok 2016, zakłada on wzrost potrzeb pożyczkowych do rekordowo wysokiego poziomu 180 mld zł. Projekt zakłada deficyt budżetowy na poziomie 54,62 mld zł (46 mld na 2015) przy założonym wzroście wydatków o 2,4%. Jednocześnie potrzeby pożyczkowe netto miałyby wynieść 73,7 mld zł wobec 58 mld zł w 2015 roku. Według projektu 47,6 mld zł z tej kwoty sfinansowane zostanie na rynku krajowym, natomiast 26,1 mld zł na rynkach zagranicznych.

Niestabilność polityczna oraz działania ofensywne armii tureckiej skierowane przeciwko Kurdom oraz ISIS nie sprzyjały giełdzie w Stambule (spadek o 2,19%, przy jednoczesnym osłabieniu się tureckiej liry względem walut bazowych przez co stopa zwrotu wyrażona w EUR wyniosła -5,02%). Lepiej radziła sobie giełda rosyjska, dolarowy indeks RTS wzrósł o prawie 0,7%, wsparciem w tym przypadku było stopniowe umocnienie się rubla względem dolara.

W bieżącym tygodniu można spodziewać się dużej zmienności po czwartkowym posiedzeniu Fed. Decyzji o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian będzie prawdopodobnie towarzyszyła retoryka zakładająca podtrzymanie oczekiwań co do możliwości podwyżki na najbliższych posiedzeniach, w tym także już w październiku (pomimo braku tradycyjnej konferencji prasowej, zawsze można jednak ją zapowiedzieć), co de facto jest zbieżne z konsensusem rynkowym, podobnie jak obniżenie spodziewanej przez członków FOMC trajektorii kształtowania się przyszłych stóp Fed w najbliższych trzech latach. Większe zawirowania powinny wobec tego towarzyszyć decyzji o podwyżce stóp procentowych, co powinno mieć swoje odzwierciedlenie w przejściowym wzroście awersji do ryzyka oraz niekorzystnie odbić się szczególnie na notowaniach instrumentów finansowych na rynkach wschodzących. Prawdopodobieństwo takiej decyzji w ocenie uczestników rynku jest jednak niższe.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji