W oczekiwaniu na Fed i referendum w Wielkiej Brytanii

Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami
Mikołaj Stępniewski, Zarządzający Funduszami

W minionym tygodniu rynek nadal dyskontował istotnie słabsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy (non-farm payroll) opublikowane w przedostatni piątek 3 czerwca. Dyskontowane odsunięcie w czasie podwyżek stóp procentowych w USA sprzyjało wzrostom cen obligacji skarbowych na rynkach bazowych, w rezultacie czego rentowności obligacji państw rozwiniętych znalazły się na historycznie niskich poziomach.

Niemiecki 10-letni benchmark zbliżył się do 0,01%, podczas gdy amerykańskie spadły ponownie w okolice 1,6%. Amerykański S&P500 pozostawał w wąskim przedziale wahań kończąc tydzień poniżej 2100 pkt na niemal niezmienionym poziomie (-0,11%). Słabsze nastroje panowały w Europie, niemiecki DAX stracił 2,66%, francuski CAC40 o 2,41% a Euro STOXX 600 był niżej o 2,35%. Na notowaniach w strefie euro ciążył sektor bankowy, dla którego środowisko niskich stóp procentowych negatywnie odbija się na marżach odsetkowych (Euro STOXX Banks -5,68%). Negatywnie na sentymencie w Europie obijały się również publikacje sondaży z Wielkiej Brytanii wskazujące na rosnące poparcie dla zwolenników wyjścia tego kraju z UE w referendum, które odbędzie się 23 czerwca (ostatnie sondaże wskazują niemal na równowagę poparcia dla obu opcji, przy jedynie 10% niezdecydowanych).

Na fali słabych danych z amerykańskiego rynku pracy zmniejszających prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych lepiej radziły sobie rynki wschodzące. Towarzyszył temu wtorkowy neutralny komentarzy ze strony szefowej Fed, która nie powtórzyła tym razem w swojej wypowiedzi frazy o tym, że podwyżka stóp w najbliższym czasie jest właściwa, podkreślając jednocześnie, że pozytywne tendencje na rynku pracy przeważają nad negatywnymi trendami np. w otoczeniu zewnętrznym w kontekście dalszego wzrostu PKB, a wyciąganie wniosków o osłabieniu rynku pracy na podstawie ostatnich miesięcznych danych może być przedwczesne.

W rezultacie dolarowy indeks MSCI EM dedykowany państwom rozwijającym się wzrósł o 1,05%, podczas gdy MSCI World zanotował spadek o 0,75%. Sprzyjała temu dalsza stabilizacja na rynku surowców. Ropa była wyżej o blisko 0,93%, szeroki indeks surowców Bloomberg Commodity Index zanotował z kolei wzrost o 2,07%. Na dużym plusie była giełda rosyjska, dolarowy RTS był wyżej o 2,76%, główny indeks chińskiej giełdy z Hong Kongu zyskał z kolei 0,69%. Na minusie kończyła giełda turecka ze stratą (XU100 – 1,54%) oraz brazylijska (Ibovespa -2,37%)

Na szerokim tle rynków wschodzących warszawska giełda wypadała jednak blado, WIG20 stracił 0,64%, lepiej radziły sobie mniejsze i średnie spółki, mWIG40 (+0,31%), sWIG80 (-0,47%) przez co w rezultacie szeroki WIG zakończył tydzień z 0,39-procentową stratą. Krajowy rynek oczekiwał w minionym tygodniu na publikację bardziej szczegółowych założeń dotyczących ustawy o hipotecznych kredytach walutowych. Zgodnie przedstawionymi informacjami przez ekspertów z Kancelarii Prezydenta konwersja miałaby się odbyć nadal na bazie tzw. kursu „sprawiedliwego”, przy czym jego poziom prawdopodobnie miałby być zróżnicowany ze względu na sytuację kredytobiorców. Alternatywnie kredytobiorcy mogliby oddać nieruchomość do banku, pozbywając się zadłużenia. Banki miałyby być też zobligowane do zwrócenia klientom spreadów walutowych. Po stronie banków zrealizowana strata miałaby zostać uzupełniona poprzez przeniesienie kredytów walutowych do spółek specjalnego przeznaczenia w zamian za wyemitowane przez nie obligacje. Miałoby to pozwolić na rozłożenie w czasie strat powstałych z konwersji kredytów. Nadal jednak możliwość rozłożenia straty w czasie w tej formie wydaje się być niezgodna z wykorzystywaną przez banki międzynarodową metodologią sprawozdawczości (MSR). Co więcej podobne rozwiązanie było zakwestionowane przez KNF w przypadku SKOKów.

Mikołaj Stępniewski
Zarządzający Funduszami

Interesują Cię bieżące informacje o rynku akcji?

Zapraszamy do zapoznania się z opiniami i prognozami zarządzających funduszami Investors TFI na temat rynku akcji.

Komentarze rynku akcji