Investor Absolute Return FIZ - Komentarz do wyceny z czerwca 2017

Na dzień 30 czerwca 2017 r. dokonano kolejnej wyceny aktywów certyfikatów inwestycyjnych Investor Absolute Return Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 12 369,2 zł, co oznacza wzrost o 0,66% w stosunku do stanu na 31 marca 2017 r.

W drugim kwartale na światowych giełdach odnotowano znacznie większe zdywersyfikowanie stóp zwrotu niż podczas pierwszych, bardzo udanych, trzech miesięcy. Rosnącym indeksom w USA (najpierw dzięki spółkom technologicznym, a potem bankom) można było przeciwstawić wskaźniki europejskich parkietów, które w najlepszym razie nie zmieniły wartości. W dalszym ciągu zaskakującą siłę pokazywały rynki wschodzące, których indeks urósł o ponad 5%. Jednak tu również można było zaobserwować duże zróżnicowanie geograficzne. Świetnie radziły sobie giełdy azjatyckie (Korea, Indie), a znacznie gorzej Rosja czy Brazylia. Podobnie było na krajowym parkiecie, gdzie sile dużych spółek (WIG20 wzrósł o ponad 5%) towarzyszyła słabość małych spółek (sWIG80 stracił 1,6%).

Biorąc pod uwagę dane napływające ze światowych gospodarek, nawet jeśli - jak w przypadku USA - nie sprostały one w ostatnich miesiącach wysokim oczekiwaniom, to trudno jest w tym momencie uzasadnić zmianę pozytywnego nastawienia do rynków akcji. Europa jest w trakcie wyraźnego ożywienia, którego dynamika na razie utrzymuje się na poziomie najwyższym od lat. Dodając do tego znaczne zmniejszanie ryzyka politycznego na Starym Kontynencie (po francuskich wyborach prezydenckich i parlamentarnych) można dojść do wniosku, że słabość indeksów akcji ze strefy euro w ostatnich tygodniach nie była uzasadniona.

Również w naszym kraju trwające od trzech kwartałów ożywienie gospodarcze, którego szczyt jest jeszcze przed nami, powinno wspierać rynek akcji, a szczególnie segment mniejszych firm. Zarówno sWIG80, jak i mWIG40 od blisko 4 miesięcy pozostają w trendzie bocznym. Prognozy dotyczące gospodarki pozwalają przypuszczać, że jest to jedynie przystanek w niedokończonym wciąż trendzie wzrostowym, a nie faza dystrybucji.

Natomiast na Wall Street pod koniec drugiego kwartału nastąpiła zmiana na miejscu lidera. Czerwcowy odwrót od spółek technologicznych został wykorzystany przez niedoceniane wcześniej banki, spółki przemysłowe, czy segment mniejszych firm. Dlatego nie traktujemy ostatniej korekty na indeksie Nasdaq jako sygnału rychłego zakończenia hossy w USA.

W drugim kwartale 2017 roku portfel funduszu składał się z kilku części. Udział transakcji typu long/short  (zawieranych w większości na spółkach z WIG30) był nieco niższy niż w poprzednich dwóch kwartałach. Większą część portfela stanowiły długie pozycje zajmowane w kilkunastu wybranych akcjach polskich dużych i średnich spółek oraz w około 10 spółkach notowanych na zagranicznych giełdach (w Niemczech i USA). Okresowo zawierane były transakcje typu market neutral na zagranicznych indeksach giełdowych, zarówno w USA, jak i Europie, które miały na celu wykorzystywanie trendów w sile relatywnej między różnymi sektorami tego samego rynku lub między różnymi rynkami akcji. Poza tym w skład portfela wchodziły także m.in. fundusze ETF oraz kontrakty terminowe na zagraniczne oraz polskie indeksy, obligacje, surowce oraz metale szlachetne.

Na wynik drugiego kwartału 2017 roku największy pozytywny wpływ wywarły długie pozycje utrzymywane w polskich spółkach, zarówno większych, jak i średnich oraz firmach zagranicznych. Ponieważ istotną cześć zagranicznej ekspozycji stanowiły spółki z branży technologicznej, ich znaczące wzrosty z kwietnia i maja zostały w pewnym stopniu zniwelowane w wyniku silnej korekty jaka dotknęła indeks Nasdaq w połowie czerwca. Również zaangażowanie w indeksy europejskie nie przyniosło spodziewanych rezultatów ze względu na spadki w ostatnich dniach drugiego kwartału. Jako formę pewnego zabezpieczenia długich pozycji fundusz wykorzystywał instrumenty bazujące na kursie złota, choć w ograniczonym stopniu ze względu na relatywną słabość metali szlachetnych. Fundusz, jako zabezpieczenie pozycji akcyjnych, wykorzystywał także kontrakty i ETF związane ze zmiennością na amerykańskiej giełdzie, jednak ich efektywność okazała się mniejsza od zakładanej ze względu na zawężony do firm technologicznych charakter czerwcowej korekty na Wall Street. Strategie typu long/short miały neutralny wpływ na wynik funduszu.