Investor CEE FIZ - Komentarz do wyceny z grudnia 2014

Na dzień 31 grudnia 2014 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Central and Eastern Europe Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 442,18 zł co oznacza spadek o 4% w stosunku do wyceny z 30 listopada 2014 r.

Grudzień 2014 r. nie był dobrym miesiącem dla giełd – przysłowiowego rajdu św. Mikołaja trudno było doszukać się na jakimkolwiek rynku (może z wyjątkiem giełdy w Szanghaju, która wzrosła w grudniu o ponad 20%). Rzeczywistość okazała się niestety szczególnie brutalna dla europejskich rynków wschodzących.

Nadal duży wpływ na giełdy akcji miało zachowanie cen surowców, a w szczególności ropy naftowej. Jej kurs spadł poniżej 60 dolarów za baryłkę, co oznacza, że od wakacyjnego maksimum zniżkował już o ponad 50%. Przecena surowców energetycznych (tanieje również gaz) zmniejsza presję inflacyjną i wspiera gospodarki uzależnione od ich importu. Z drugiej strony zdecydowanie negatywnie wpływa na sytuację krajów eksportujących surowiec i firm z sektora wydobywczego, czego przykładem jest Rosja, której rynek akcji zachował się zdecydowanie najgorzej wśród giełd pozostających w kręgu zainteresowań Funduszu. Indeks RTS stracił w grudniu prawie 20%. W przeciwieństwie jednak do tego, co działo się w listopadzie tym razem spadki nie wynikały wyłącznie z osłabienia rubla (za dolara w pewnym momencie trzeba było płacić nawet ponad 70 rubli), czego dowodem jest fakt, że notowany w walucie lokalnej indeks Micex stracił w grudniu prawie 9%. Sankcje nałożone na Rosję przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską oraz przecena ropy znajdują coraz wyraźniejsze odzwierciedlenie w stanie rosyjskiej gospodarki, co z kolei przekłada się na pogorszenie prognoz dla tamtejszych spółek.  Pomimo, że ekspozycja Funduszu na Rosję nie była znacząca i została stosunkowo szybko zamknięta, to duża dynamika spadków spowodowała, że wpływ wydarzeń u naszego wschodniego sąsiada na wycenę certyfikatów był niestety znaczący.

Do spadku wartości certyfikatów przyczyniło się również zachowanie giełdy w Turcji. Indeks szerokiego rynku ISE spadł w ostatnim miesiącu o 1,55%, a indeks stu największych spółek o 1,89%. Stało się tak pomimo tego, że otoczenie makroekonomiczne dla firm tureckich jest zdecydowanie bardziej sprzyjające niż dla rosyjskich. Z tego też względu w ostatnim miesiącu nie redukowaliśmy naszej ekspozycji na Turcję.  Uważamy, że spadająca cena ropy będzie pozytywnie wpływała na zachowanie tureckiego rynku, a wyceny pozostaję na racjonalnym poziomie.

Przecenie w ubiegły miesiącu nie oparła się niestety również giełda warszawska. Indeks WIG30 stracił 4,4%, a wskaźniki WIG250 i WIG50 traciły odpowiednio 2,3% i 0,1%, co pokazuje, że kolejny raz relatywnie dobrze zachowują się wybrane średnie spółki. Polska część portfela Funduszu zbudowana jest jednak z akcji mniejszych firm, co również znalazło odzwierciedlenie w wycenie certyfikatów.

Udział akcji w portfelu Funduszu pozostawał w grudniu relatywnie niski,  jednak spadki na wszystkich rynkach, na których inwestujemy nie pozwoliły uchronić certyfikatów przed spadkiem. Oczekujemy, że najbliższy rok będzie umiarkowanie dobry dla rynku akcji. Alokacja aktywów Funduszu w akcje nie będzie wysoka. Będziemy raczej starać się szukać okazji inwestycyjnych działając selektywnie. Otoczenie makroekonomiczne zdecydowanie bardziej sprzyja Turcji niż Rosji. W Polsce będziemy szukać niedowartościowanych spółek dających w średniej perspektywie szansę na duże zyski.