Investor CEE FIZ - Komentarz do wyceny z listopada 2012

Na dzień 30 listopada 2012 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Central and Eastern Europe Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 393,43 zł, co oznacza wzrost o 0,95% w stosunku do wyceny z 31 października 2012 r.

Jednym z najistotniejszych wydarzeń minionego miesiąca była wygrana Baracka Obamy w wyścigu o prezydenturę w USA. Tak, jak można było oczekiwać, zaraz po wyborach tematem przewodnim dla amerykańskich mediów stał się klif fiskalny. Hasło to powracało jak bumerang na pierwsze strony gazet, powodując, w zależności od tego czy politycy byli dalej czy bliżej porozumienia, na przemian negatywną i pozytywną reakcję rynku. Wyklarowanie nastrojów nastąpiło dopiero pod koniec miesiąca, po wspólnej konferencji Prezydenta USA i republikańskiego przewodniczącego Izby Reprezentantów. Stwierdzili oni, że klifu fiskalnego uda się uniknąć, a do porozumienia dojdzie jeszcze w grudniu. Po tym oświadczeniu na rynki wrócił optymizm, a inwestorzy przystąpili do zakupów.

W Europie na nastroje inwestorów wpływały słabe dane makroekonomiczne napływające z Niemiec, sytuacja w Grecji (ostateczne porozumienie w sprawie wypłaty kolejnej pomocy dla tego kraju osiągnięto dopiero pod koniec listopada, do tego czasu temat Grecji wywoływał negatywne emocje na rynku) oraz szczyt Unii Europejskiej, który skończył się dość szybko i praktycznie bez efektów.

Również na naszym krajowym podwórku inwestorzy śledzili napływające dane makro Ponownie, choć tym razem pozytywnie, zaskoczyła produkcja przemysłowa, która wzrosła o 4,6% r/r, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu jedynie o 1,3%. Negatywnie zaskoczyła natomiast dynamika PKB za III kwartał. Gospodarka rozwijała się w tempie +1.4%, czyli poniżej wcześniejszych prognoz mówiących o wzroście na poziomie 1,8%. Niższe od oczekiwań były także dane o sprzedaży detalicznej. Zgodnie z przewidywaniami zachowała się Rada Polityki Pieniężnej, która obniżyła główną stopę procentową o 25 punktów bazowych (do 4,50%). Jednocześnie prezes NBP zapowiedział, że obniżka ta rozpoczyna cykl łagodzenia polityki pieniężnej w Polsce.

Niesłabnącym zainteresowaniem zagranicznych i krajowych inwestorów cieszą się polskie obligacje. W listopadzie kolejne rekordy niskiej rentowności biły dziesięciolatki, kończąc miesiąc na poziomie 4,07% (w trakcie miesiąca granica 4% została nawet złamana). Dla inwestorów z rynku akcji ciekawym tematem jest oferta publiczna Alior Banku. Oferta wydaje się interesująca, szczególnie, jeśli cena nie będzie wysoka.

Z rynków pozostających w obrębie zainteresowań Investor CEE FIZ pozytywnie wyróżniła się Polska. Było to zasługą głównie spółek o większej kapitalizacji. Podczas, gdy skupiający blue chipy WIG20 zyskał 4,49%, to średniaki z mWIG40 wzrosły o 4,14%, a sWIG80 zdrożał o 1,53%. Te różnice znalazły odzwierciedlenie w wynikach Investor CEE FIZ, który z założenia jest funduszem nie koncentrującym się na dużych spółkach.

Silne zachowanie polskiej giełdy na tle indeksów światowych jest dość zaskakujące. Wygląda na to, że zagraniczni inwestorzy postanowili zwiększyć lekko ekspozycję na Polskę, co pchnęło w górę największe i niektóre średnie spółki. Inne rynki, na które mamy ekspozycję zachowywały się gorzej niż GPW. Rosyjski RTS zyskał w październiku 0,18%, a turecki ISE wzrósł o 0,66%. Najsłabiej wypadł indeks rynku bułgarskiego Sofix, który spadł 0,65%. Po ostatniej przebudowie portfela nasza ekspozycja na giełdę w Sofii jest jednak stosunkowo niewielka.

Jak już wcześniej sygnalizowaliśmy, spodziewamy się udanej końcówki tego i początku następnego roku. Zakładamy, że wzrosty potrwają co najmniej do połowy stycznia 2013 r.