Investor CEE FIZ - Komentarz do wyceny z listopada 2013

Na dzień 30 listopada 2013 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Central and Eastern Europe Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 496,65 zł co oznacza wzrost o 3,73% w stosunku do wyceny z 31 października 2013 r.

Listopad był kolejnym bardzo udanym miesiącem dla amerykańskiego rynku akcji – główne indeksy ponownie pobiły historyczne rekordy. Pomimo tego, że ubiegły miesiąc upłynął na rozważaniach, kiedy Fed zacznie ograniczać skup aktywów i jak szybko proces ten się dokona, na rynku akcji zdecydowanie przeważał popyt. Sentyment inwestorów wyraźnie poprawiał się po „gołębich” wypowiedziach nowej szefowej Fed Janet Yellen. Stwierdziła ona, że z całą pewnością nie mamy do czynienia z rynkową bańką na akcjach, a więc jest jeszcze miejsce do wzrostów, a ograniczanie skupu aktywów realizowanego w ramach programu luzowania ilościowego (QE) może poczekać (pewnie do 2014 roku). Znamienne jest to, że przy całym zamieszaniu z zaostrzaniem polityki monetarnej i dyskusji na temat wysokich cen akcji, S&P500 ma za sobą osiem wzrostowych tygodni z rzędu. Wydaje się, że właśnie to jest najlepszym dowodem na potwierdzającym tezę, że nieuchronne ograniczenie QE zostało już zdyskontowane przez amerykańskich inwestorów.

Z rynków pozostających w obrębie zainteresowań Funduszu najlepiej zachowywała się Polska. WIG20 zyskał 2,2%, a mWIG40 i sWIG80 zwyżkowały o odpowiednio 0,59% i 0,60%. Analizując wydarzenia na warszawskiej giełdzie widać wyraźnie, że coraz większą rolę odgrywają lokalne pieniądze. Krajowe fundusze inwestycyjne cały czas notują rosnący napływ środków, a również w OFE nastroje nie są złe, bo miesięczne zestawienia pokazują, że fundusze emerytalne są kupującymi akcje. Siła krajowych inwestorów pomaga indeksom na tyle, że GPW wyraźnie wyróżnia się na tle innych rynków rozwijających się.

Gorzej wyglądała sytuacja na innych giełdach, na których inwestuje fundusz. Reakcje na potencjalne ograniczenie QE najbardziej widać było w Turcji, której giełda straciła ostatecznie w listopadzie 2,12%. Jeszcze gorzej zachował się rosyjski rynek – RTS stracił 5,23%, a skupiający mniejsze spółki RTS2 5,87%.

Sytuacja na rynkach akcji w regionie znalazła odzwierciedlenie w zachowaniu aktywów znajdujących się w portfelu Investor CEE FIZ. W listopadzie Fundusz najwięcej zarobił na polskich aktywach. Dobrze zachowywały się kontrakty terminowe na WIG20 i wybrane małe spółki. Nasze straty w Rosji były nieco mniejsze niż spadek indeksów, natomiast nasze tureckie spółki spadały tym razem bardziej niż ISE. W naszej opinii nastroje rynki akcji w ostatnim miesiącu roku nie powinny notować spadków, ale z drugiej strony nie wiedziemy wielkiego potencjału wzrostowego w krótkim terminie. Spodziewamy się przystanku, z którego do dalszych zwyżek powinna nas zabrać zdecydowana poprawy zysków wykazywanych przez spółki w 2014 r.