Investor CEE FIZ - Komentarz do wyceny z maja 2015

Na dzień 31 maja 2015 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Central and Eastern Europe Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 451,78 zł co oznacza wzrost o 0,76% w stosunku do wyceny z 30 kwietnia 2015 r.

Maj nie przyniósł większych zmian na rynku akcji - nie doświadczyliśmy bardzo gwałtownych spadków (chociaż niektóre rynki rozwijające się oddały sporą cześć wcześniejszych wzrostów), ale nie było też impulsu do zwyżek. Lepiej niż rynki europejskie zachowywały się giełdy w Stanach Zjednoczonych, chociaż dane makro w obu regionach nie zachwycały. W Europie powrócił temat Grecji. Kolejny raz rozważane są scenariusze opuszczenia strefy euro, co ciążyło zarówno rynkom akcji, jak i obligacji. Posiedzenie amerykańskiego Fed nie wniosło wiele nowego jeśli chodzi o politykę monetarną. Wszystko wskazuje na to, że doczekamy się w USA podwyżek stóp procentowych w tym roku, ale ich skala będzie raczej minimalna, a termin bliższy raczej końcówce roku niż miesiącom letnim.

W Polsce głównym tematem było wyborcze zwycięstwo kandydata PiS w wyborach prezydenckich oraz rosnące prawdopodobieństwo zmiany rządu po jesiennych wyborach parlamentarnych. Wydaje się, że w szczególności inwestorzy zagraniczni są mocno zaskoczeni wynikiem wyborów i po nawet wstępnej analizie programu wyborczego PiS oraz prezydenta-elekta postanowili zredukować swoją ekspozycję na polski rynek akcji.

W rezultacie politycznych zawirowań rynek polski zakończył maj pod kreską. Zdecydowanie mocniej traciły największe spółki, co potwierdza wzrost aktywności inwestorów zagranicznych. WIG20 spadł w maju o 3,1%, przy spadku mWIG40 o 0,4% i sWIG80 o symboliczne 0,01%. Wydaje się, że dyskonto za ryzyko polityczne będzie obowiązywało co najmniej do jesiennych wyborów. Tym bardziej, że kampania wyborcza będzie z pewnością agresywna i obfitująca w niekorzystne dla rynku akcji propozycje powyborczych reform (podatek bankowy, konsolidacja energetyki i górnictwa i inne). Pozostajemy neutralnie nastawieni do polskiego rynku. Zakładamy, że jeszcze większe znaczenie niż zwykle miała będzie selekcja odpowiednich spółek do portfela.

Maj nie przyniósł też wzrostu wskaźników akcji na giełdzie w Turcji. Dzięki jednak umocnieniu tureckiej liry, wpływ inwestycji tureckich na wartość portfela funduszu był pozytywny. 7 czerwca Turcy będą wybierać parlament, co powoduje dużą nerwowość zarówno na rynku akcji, jak również na obligacjach i walucie. Sondaże wskazują na zwycięstwo rządzącej obecnie AKP, jednak wydaje się, że tym razem bardziej prawdopodobny jest scenariusz rządu koalicyjnego niż samodzielnej władzy AKP. Historycznie rządy koalicyjne nie były dobrym rozwiązaniem dla Turcji i kończyły się zazwyczaj wcześniejszymi wyborami. Z drugiej jednak strony inwestorzy mocno obawiają się wzmocnienia władzy obecnego prezydenta Erdogana, zmiany konstytucji i przejścia na system prezydencki. W tym kontekście zdecydowana większość AKP w parlamencie, umożliwiająca zmianę konstytucji mogłaby być negatywnie oceniona przez rynek. Ostatnie odczyty makro płynące z tureckiej gospodarki pogarszają się, ale jednocześnie wyceny pozostają atrakcyjne. Wydaje się, że wiele wyjaśnią zbliżające się wybory. Po nich będziemy podejmować decyzje inwestycyjne dotyczące tego rynku.

Rosyjska giełda nie może zaliczyć maja do udanych. Notowany w dolarach RTS spadł o 5,9%, a rublowy Micex stracił 4,7%. Sentyment dla ropy jest ostatni mocno zmienny, jednak wydaje nam się, że cena ropy ma szansę na dłużej ustabilizować się na obecnym poziomie. Sytuacja makroekonomiczna Rosji pogarsza się i będzie to proces postępujący. Rząd ma problem z budżetem oraz kursem waluty. W średnim terminie każe to zachować dużą ostrożność wobec rynku rosyjskiego.

Na majowy wynik funduszu wpływ miała też sytuacja na rynku bułgarskim. Pomimo tego, że nasza ekspozycja na ten rynek jest już niewielka i wynosi ok. 2%, spadek cen akcji o ponad 25% w ciągu minionego miesiąca był odczuwalny dla wyceny certyfikatu.

W maju alokacja w akcje nie zmieniła się znacząco i pozostawała na relatywnie niska. Pozostajemy ostrożni szukając jednocześnie niedowartościowanych spółek.