Investor CEE FIZ - Komentarz do wyceny z marca 2014

Na dzień 31 marca 2014 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Central and Eastern Europe Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 479,08 zł co oznacza spadek o 5,48% w stosunku do wyceny z 28 lutego 2014 r.

Marzec, za sprawą zaostrzającego się konfliktu na linii Kijów-Moskwa, nie był dobrym miesiącem dla rynków akcji naszego regionu. Wprawdzie po przejęciu przez wojska rosyjskie kontroli nad obszarem Krymu sytuacja uspokoiła się, a giełdy odreagowały część spadków, ale wydaje się, że reperkusje obecnej sytuacji będą długoterminowe, szczególnie dla Rosji i Ukrainy.

Miniony miesiąc przyniósł też kontynuację zapowiedzianej przez banki centralne strategii ograniczania programów luzowania ilościowego. Osoby odpowiedzialne za politykę monetarną utrzymywały przy tym retorykę wsparcia dla rynków w razie zaistnienia takiej potrzeby. Napływające dane gospodarcze są dobre i potwierdzają ożywienie gospodarcze. Z drugiej strony indeksy wielu giełd są na relatywnie wysokim poziomie i mają problem z pokonaniem ostatnich szczytów. Jednocześnie widać pewne oznaki ożywienia na wybranych rynkach wschodzących, co można traktować, jako pozytywny sygnał. Podtrzymujemy naszą prognozę, że pierwsza połowa roku upłynie pod znakiem umiarkowanej korekty, a wzrosty powrócą dopiero w drugim półroczu.

Z giełd pozostających w kręgu zainteresowań Funduszu słabo wypadła Rosja – RTS stracił 3,25%, a notowany w walucie lokalnej Micex 5,22%. Marzec nie był dobry także dla polskich spółek – sWIG80 stracił 5,50%, przy spadku WIG20 o 2,23%. To właśnie polskie małe spółki, z uwagi na ich znaczny udział w portfelu, przyczyniły się najbardziej do spadku wyceny Funduszu.

Ciekawym pomysłem inwestycyjnym okazała się być mocno przeceniona wcześniej Turcja. Indeksy giełdy w Stambule zyskały w marcu ponad 10%. Odbywające się w ostatni weekend marca wybory samorządowe w Turcji wygrała rządząca AKP, której najbardziej rozpoznawalną postacią jest urzędujący premier Erdogan. AKP odniosła zwycięstwo w najważniejszych tureckich miastach – w Stambule i Ankarze. Generalnie wyniki są zgodne z rynkowym konsensusem i zmniejszają (przyjemniej na chwilę) ryzyko polityczne w Turcji. Mimo tego, że w średnim terminie ważne pytania polityczne pozostaną na razie bez odpowiedzi, to jednak krótkoterminowo na pierwszy plan wysuwają się znowu fundamenty oraz poziomy wycen rynkowych, a te dają szansę na kontynuację ostatnich wzrostów.

W ostatnim miesiącu zwiększaliśmy zaangażowanie Funduszu w tureckie banki ograniczając jednocześnie naszą ekspozycję na Rosję i polskie blue chipy. Oczekujemy, że drugi kwartał bieżącego roku nie przyniesie dużych zmian poziomów indeksów. Polska giełda będzie podążać za indeksami w USA, które powinny spróbować ponownie zmierzyć się z historycznymi szczytami. Zakładamy jednak, że próba ta okaże się nieudana, a na rynek doświadczy niewielkiej korekty. Warszawskiej giełdzie nie pomaga polityczne zamieszanie na wschodzie. Z drugiej strony wyniki polskich spółek za IV kwartał były relatywnie dobre, a łagodna zima i poprawiające się otoczenie makro przełożą się na poprawę wyników w I kwartale. Dopiero jednak publikacja lepszych niż konsensus raportów może spowodować bardziej wyraźny ruch do góry. Cały czas przyglądamy się poszczególnym spółkom, szczególnie na rynkach rozwijających się, szukając nowych okazji inwestycyjnych.