Investor CEE FIZ - Komentarz do wyceny z marca 2015

Na dzień 31 marca 2015 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Central and Eastern Europe Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 461,10 zł co oznacza wzrost o 1,7% w stosunku do wyceny z 28 lutego 2015 r.

Ciężko jest jednoznacznie ocenić marzec na najważniejszych rynkach akcji. Najtrafniej nastroje inwestorów oddaje chyba staropolskie przysłowie „W marcu jak w garncu”. Odnosi się ono wprawdzie do pogody, ale tym razem również na giełdach mieliśmy do czynienia z częstymi zmianami nastrojów. Rynki europejskie w większości zachowywały się dobrze kontynuując silne wzrosty, choć główna część ruchu dokonała się w pierwszej połowie miesiąca. Rynek w USA długo nie mógł obrać kierunku, dając inwestorom na przemian pozytywne i negatywne sygnały. Ostatecznie zakończył miesiąc notując ponad 1% straty. Duże wahania widoczne były również w przypadku cen surowców oraz na rynku walutowym. Ważnym akcentem mającym wpływ rozchwianie rynków miały informacje płynące z Fed, którego przedstawiciele z jednej strony uznali wzrost stóp za nieuchronny, a z drugiej zasygnalizowali, że faktyczne decyzje mogę być nieco odsunięte w czasie.

Z rynków pozostających w kręgu zainteresowań Funduszu w marcu zdecydowanie najlepiej wypadła Polska, choć także tutaj wzrosty nie były imponujące. Po styczniu i lutym, w których największe zyski zapewniały małe spółki, w marcu to rosnący o 2,1% mWIG40 był najsilniejszym indeksem. Giełdowe „maluchy” zwolniły nieco – sWIG80 zyskał trochę ponad 1%, mniej więcej tyle samo co wskaźnik blue chip WIG20. Wyraźnie widać, że GPW pozostaje pod pozytywnym wpływem nastrojów panujących na giełdach europejskich. Zagraniczni inwestorzy kupują głównie akcje blue chipów, a krajowe środki, pochodzące w dużej mierze z rosnącego napływu gotówki do funduszy akcji (marzec był kolejnym pozytywnym miesiącem pod tym względem), lokowane są raczej w papiery firm o mniejszej kapitalizacji. To właśnie inwestorzy zagraniczni oraz polskie fundusze inwestycyjne będą w najbliższej przyszłości grupami o największym wpływie na polski rynek akcji. OFE pozostają umiarkowanie bierne, zwiększając cały czas udział zagranicznych akcji w portfelach, ale jednocześnie nie sprzedając agresywnie akcji spółek krajowych.

W marcu polskie spółki z naszego portfela zachowywał się zdecydowanie lepiej niż szeroki rynek akcji. To właśnie zaangażowanie w wybrane firmy z segmentu giełdowych średniaków pozwoliło osiągnąć dodatnią stopę zwrotu na całym portfelu Funduszu. Dobry wynik wypracowany na warszawskiej giełdzie po raz kolejny obniżył niestety parkiet w Stambule. Po bardzo słabym lutym, kiedy to banki spadły o prawie 10%, marzec niestety nie przyniósł odbicia. Indeks szerokiego rynku spadł o 3,8%, a banki zniżkowały o kolejne 8,2%. Tym razem nie była to nawet kwestia ryzyka politycznego, a raczej negatywnego nastawienia globalnych inwestorów do rynków wschodzących (indeks MSCI EM stracił 2%) oraz informacji płynących z Fed wskazujących, że podwyższa stóp procentowych jest nieuchronna (choć może mieć miejsce nieco później niż oczekiwała część analityków na początku roku). Giełda rosyjska, po bardzo dobrym lutym w minionym miesiącu podlegała korekcie. Notowany w rublach Micex stracił 7,6%, a dolarowy RTS 1,8%. Wydaje się, że nawet przy założeniu stopniowego zmniejszania ryzyka geopolitycznego inwestorzy pozostaną nieufni wobec rynku rosyjskiego. Otoczenie makroekonomiczne pozostaje zdecydowanie niesprzyjające.

Udział akcji w portfelu Investor CEE FIZ pozostawał w marcu umiarkowanie niski. Nie zmieniamy naszej średnioterminowej strategii – nadal szukamy niedowartościowanych spółek i staramy się wykorzystywać średnioterminowe trendy rynkowe.