Investor FIZ - Komentarz do wyceny z czerwca 2015

Na dzień 30 czerwca 2015 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie, z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 949,38 zł, co oznacza spadek o 1,04% w stosunku do wyceny z 31 maja 2015 r.

Czerwcowe notowania na rynkach finansowych przebiegały pod dyktando widomości napływających z Grecji, która raz była bliżej, a innym razem dalej od ogłoszenia bankructwa. Istotnym wahaniom podlegały zarówno ceny akcji, surowców czy walut, jak i obligacji. Większość europejskich giełd zakończyła miesiąc wyraźnym, 4-proc., spadkiem mimo, że jeszcze w ostatni piątek czerwca indeksy DAX, CAC czy IBEX znajdowały się powyżej majowego zamknięcia. Dopiero decyzja Premiera Grecji o odrzuceniu ostatecznych propozycji wierzycieli i ogłoszeniu referendum wywołała falę paniki od Azji, po Europę. Również na Wall Street ostatnie dni półrocza przyniosły wyraźną przecenę, która nastąpiła tuż po ustanowieniu przez indeksy Nasdaq i Russel 2000 nowych szczytów. Spadki na amerykańskiej giełdzie okazały się ostatecznie znacznie mniej bolesne niż przecena w Europie (S&P 500 spadł o 2%, Nasdaq o 1,6%). Rynki wschodzące również odczuły piętno greckich problemów (indeks MSCI emerging markets stracił ok. 3%), jednak tu zachowanie poszczególnych parkietów nie było jednorodne. Największe spadki dotknęły giełd w Szanghaju (-12%) oraz Hongkongu (-4%). Natomiast indeksy akcji w Indiach, Brazylii czy Rosji praktycznie nie zmieniły wartości. Na tym tle polski rynek finansowy okazał się znacznie bardziej wrażliwy na perturbacje w strefie euro – indeks WIG spadł o ponad 4%. Tym razem nie zostały oszczędzone również małe spółki, czyli tegoroczni liderzy – sWIG80 stracił 6%.

Na czerwcowy wynik Funduszu istotny wpływ wywarło zaangażowanie w zdywersyfikowany portfel funduszy (ETF) dedykowanych kilku rynkom akcji w Europie oraz w kontrakty terminowe na indeksy w Polsce. Również ekspozycja na rynek finansowy w USA przyniosła rezultat zgodny z globalnym trendem rynkowym z ubiegłego miesiąca. Natomiast dodatnią stopę zwrotu przyniosły: inwestycja w strategii long/short, ekspozycja na giełdę w Wietnamie oraz kilkuprocentowy wzrost ceny akcji jednej ze spółek portfelowych. Uważamy, że problem Grecji, który szarpał nerwami inwestorów w czerwcu, nie jest czynnikiem mogącym zmienić dotychczasowy trend wzrostowy. Podobnie jak bankructwo Cypru w 2013 roku czy Rosji w 1998, upadek Grecji może wywołać chwilowe perturbacje, ale nie zakończy hossy.   

Dlatego w kolejnych miesiącach fundusz nadal będzie obecny na rynkach akcji w strefie euro, a także w Polsce. Uznajemy również, że opłacalna może się okazać inwestycja w niektóre rynki wschodzące. Dodatkowo Fundusz zamierza implementować i stosować fundamentalne systemy ilościowe, jako narzędzie doboru oraz alokacji wybranych instrumentów finansowych. W dalszym ciągu będziemy starali się inwestować część portfela zgodnie ze strategią long/ short.