Investor FIZ - Komentarz do wyceny z września 2012

Na dzień 28 września 2012 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 1 082,03 zł, co oznacza spadek o 2,15% w stosunku do wyceny z 31 sierpnia 2012 r.

Na wynik funduszu największy wpływ miał ponad 38 proc. spadek notowań polskiej spółki budowlanej, którą fundusz ma w portfelu od ponad roku. Spadek ten obniżył wynik Investor FIZ o ponad 5%. Oceniamy, że przecena była efektem ogólnej dekoniunktury w sektorze budowlanym w Polsce i została spotęgowana niską płynnością akcji, a nie sytuacją operacyjną w samej spółce. Mimo tak znaczącego obciążenia wyniku, funduszowi udało się ograniczyć stratę do 2,15%. Było to możliwe dzięki zyskom osiągniętym na inwestycjach w metale szlachetne, akcje oraz indeksy rynków wschodzących, a także spółki wydobywcze.

Tak, jak pisaliśmy w poprzednim komentarzu, najlepszy stosunek zysku do ryzyka widzieliśmy w metalach szlachetnych oraz w sektorze spółek wydobywczych. Z tego względu fundusz od początku września miał znaczącą ekspozycję na złoto (wzrost w miesiącu o 5,1%), platynę (+7,9%) oraz indeks spółek wydobywających metale szlachetne (+12%). Dostrzegaliśmy również możliwość silnych wzrostów rynków akcji spowodowanych działaniami banków centralnych i dlatego fundusz utrzymywał ekspozycję m.in. na indeks rynków wschodzących (wzrost o 5,2%) oraz WIG20 (+5,0%) i w żadnym momencie nie posiadał pozycji krótkich (zabezpieczenia przed spadkami).

Ujemne realne stopy procentowe, powszechne luzowanie polityki monetarnej, dodruk pieniądza w celu osłabienia głównych światowych walut oraz obawy przed wzrostem inflacji będą w długim terminie powodować dalszy wzrost cen metali szlachetnych. Fundusz Investor FIZ zamierza z tego trendu skorzystać kupując kontrakty terminowe na złoto. Duży potencjał widzimy też w platynie, która zachowuje się jak inne metale szlachetne, a dodatkowo charakteryzuje się silną koncentracją wydobycia (75% światowej podaży) w jednym i do tego bardzo niestabilnym społecznie kraju, czyli Republice Południowej Afryki. Inwestorzy zaczynają dostrzegać jak niewiele brakuje, żeby z powodu rozruchów społecznych popyt i podaż na rynku platyny znalazły się w nierównowadze. Zamierzamy również utrzymywać długie pozycje w spółkach wydobywających złoto, które są notowane przy bardzo atrakcyjnych wycenach. Biorąc pod uwagę ostatnie silne wzrosty na rynkach metali szlachetnych spodziewamy się w krótkim terminie konsolidacji, ale pozostajemy nastawieni pozytywnie w długim terminie.

Głównym ryzykiem dla światowych rynków akcji pozostaje Europa, której problemy – takie jak zadłużenie Grecji, kondycja banków hiszpańskich i anemiczny wzrost gospodarczy – pozostają nierozwiązane. Z drugiej strony największym pozytywnym zaskoczeniem dla rynków byłaby poprawa dynamiki gospodarki chińskiej. Biorąc pod uwagę niskie wyceny spółek chińskich oraz negatywne nastawienie zarówno światowych, jak i lokalnych inwestorów do rynku akcji można się spodziewać silnych wzrostów w reakcji na jakiekolwiek dobre informacje z Chin.

Fundusz nie zmienia strategii i zamierza dalej koncentrować się na kontroli ryzyka. Uważamy, że należy posiadać ekspozycję na przecenione rynki akcji, a w przypadku gwałtownych spadków na giełdzie, należy przystąpić do agresywnych zakupów oczekując zdecydowanych działań instytucji rządowych. Taki scenariusz powinien być także korzystny dla metali szlachetnych, w których zamierzamy utrzymywać zwiększone zaangażowanie.