Investor Gold FIZ - Komentarz do wyceny z maja 2013

Na dzień 31 maja 2013 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Gold Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 1 932,53 zł, co oznacza spadek o 7,6% w stosunku do wyceny z 30 kwietnia 2013 r.

Na rynku metali szlachetnych po krachu 12-15 kwietnia i jego odreagowaniu, w maju mieliśmy do czynienia z dalszymi spadkami cen. Zmienność jest wciąż bardzo wysoka – podczas pierwszych 3 tygodni maja złoto spadło o ok. 10%, by do końca miesiąca odrobić około połowy strat. Z kolei cena srebra 20 maja spadła poniżej dna z połowy kwietnia, co spowodowało uruchomienie zleceń stop-loss i obniżkę kursu o 10% w ciągu 10 minut (!). W ciągu następnych kilkunastu godzin kurs srebra wzrósł o niemal 15%. Tak duża zmienność była spowodowana niepewnością co do kierunku zmian cen. Z jednej strony złoto zanotowało przecenę o ok. 30% względem historycznego szczytu z 2011 roku, co zwiększa zainteresowanie inwestorów kierujących się fundamentalną wartością lub oczekujących odreagowania po ośmiu miesiącach spadków. Z drugiej strony inwestorzy krótkoterminowi grali na złamanie się wsparcia z połowy kwietnia, co zapewne spowodowałoby kolejną falę wyprzedaży (tak, jak stało się to w przypadku srebra) i możliwość zarobienia na rekordowych pozycjach krótkich na rynku futures.

Fakt, że w maju ceny złota utrzymały się powyżej dna z 16-go kwietnia (1336 USD/oz wobec 1321 USD/oz) można odebrać pozytywnie - analitycy techniczni odczytują to jako ustalanie się formacji podwójnego dna. Także zachowanie srebra 20 maja (pułapka bessy) sugeruje wyczerpywanie się potencjału spadkowego. Struktura rynku futures jest najbardziej „bycza” od 2005 roku – w zeszłym tygodniu długie pozycje netto spekulantów spadły poniżej poziomów z jesieni 2008 roku.

Do negatywnych czynników należy ciągła likwidacja pozycji przez inwestorów w funduszach typu ETF. W ciągu ostatnich 4 miesięcy ich zasoby spadły o około 450 ton, co stanowi spadek o 18% względem poziomu z początku roku. Trudno ocenić, kiedy inwestorzy zakończą redukcję pozycji – to pierwsza tak duża wyprzedaż z funduszy typu ETF od ich powstania 10 lat temu.

W maju, w porównaniu z kwietniem, spadł popyt na fizyczne złoto w Azji. Jest to prawdopodobnie spowodowane faktem, że po niskich cenach zaspokojono znaczną część odroczonego popytu i zakupów „na zapas”. Wydaje się, że zakupy w Indiach będą utrzymywały się na poziomie zbliżonym do średniego. W Chinach wciąż mamy do czynienia z niezaspokojonym popytem - kruszec był notowany ze znaczącą premią (ok. 2,5%) względem cen Nowego Jorku i Londynu. Średni poziom premii w minionych 12 miesiącach to ok. 0,5%.

Jeśli inwestorzy krótkoterminowi uznają, że potencjał spadków został wyczerpany i wsparcie na poziomie 1320-1335 USD/oz zostanie w najbliższych tygodniach utrzymane, można się spodziewać zamykania pozycji krótkich na rynku futures i związanego z tym wzrostu cen. W przypadku złamania się tego wsparcia zasięg wyprzedaży jest ograniczony ze względu na koszty wydobycia złota. Część z największych producentów (Newmont, Goldcorp) ma całkowite koszty na poziomie 1100-1150 USD/oz. Mniej efektywne kopalnie już przy obecnych cenach mają niską rentowność, a w niektórych podejmowane są decyzje o wstrzymaniu produkcji do momentu nastania lepszej koniunktury.