Investor Gold FIZ - Komentarz do wyceny z marca 2014

Na dzień 31 marca 2014 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Gold Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 1 731,26 zł, co oznacza spadek o 4,6% w stosunku do wyceny z 28 lutego 2014 r.

W marcu rynki metali szlachetnych zafundowały inwestorom prawdziwą huśtawkę nastrojów. Po znacznych wzrostach w pierwszej połowie miesiąca, w kolejnych dwóch tygodniach zanotowano gwałtowną przecenę. Ostatecznie w marcu kurs złota spadł o 2,9%, srebra o 7,0%, platyny o 1,9%. Jedynie pallad zanotował wzrost – o 4,4%. Gwałtownej korekcie zostały poddane także akcje spółek wydobywczych – w ciągu 2 tygodni kurs indeksu dużych producentów spadł o 17%, a mniejszych –  aż o 22%.

W minionym miesiącu komentatorzy i inwestorzy zwracali uwagę przede wszystkim na wydarzenia na Ukrainie. Realna groźba wojny oraz możliwość wprowadzenia sankcji wobec Rosji przez UE i USA wyniosły w górę nie tylko cenę kruszcu, ale także towarów, których eksport z Rosji i Ukrainy stanowi znaczącą część obrotów na międzynarodowym rynku. Przykładowo cena pszenicy (Rosja jest piątym co do wielkości eksporterem na świecie, Ukraina – szóstym) wzrosła w marcu aż o 16%. Kulminacyjnym punktem kryzysu na Ukrainie było referendum dotyczące wcielenia Krymu do Rosji. Gdy władze w Kijowie nie zdecydowały się na żadne działania militarne w celu utrzymania półwyspu w granicach Ukrainy, a sankcje Unii Europejskiej i USA wobec Rosji uznano za symboliczne, inwestorzy na rynku złota stwierdzili, że ryzyko dalszej eskalacji konfliktu są niewielkie i przystąpili do realizacji zysków.

Wzrost kursu złota o niemal 200 USD/oz (15%), jaki miał miejsce od początku roku do połowy marca, spowodował znaczące zmniejszenie liczby krótkich pozycji spekulacyjnych na rynku futures – osiągnęła ona poziom, który historycznie można uznać za normalny. Liczba długich pozycji spekulacyjnych jest nadal niska (ok. 130 tys. kontraktów wobec 200-230 tys. w latach 2009-2012), co daje potencjał do wzrostu zaangażowania funduszy, a co za tym idzie kursu złota. Zakupy kontynuowały również fundusze typu ETF. W minionym miesiącu ich zasoby wzrosły o 430 tys. uncji (w porównaniu z 220 tys. uncji w lutym), lecz tempo wzrostu jest wciąż znacznie niższe niż 800 tys. uncji miesięcznie notowane w latach 2004-2012. Należy oczekiwać, że tylko wykształcanie się trendu wzrostowego może przekonać szersze rzesze inwestorów i spowodować dalszy napływ środków.

Pomimo głębokich spadków w ostatnich dwóch tygodniach marca sytuacja techniczna nie pogorszy się o ile ceny złota pozostaną powyżej 1280 USD/oz. Należy tu pamiętać, że wzrost, jaki miał miejsce do połowy marca odbył się bez znaczącej korekty. Zniesienie około połowy zasięgu wzrostu można więc uznać za naturalne. Kilkutygodniowa konsolidacja w okolicach 1300 USD/oz mogłaby przekonać inwestorów, że dalsze spadki są mało prawdopodobne i zaowocować kolejną falą wzrostów.