Investor Gold FIZ - Komentarz do wyceny z marca 2015

Na dzień 31 marca 2015 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Gold Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 1518,26 zł, co oznacza spadek o 3% w stosunku do wyceny z 28 lutego 2015 r.

W pierwszej połowie marca złoto poddało się presji rynku walutowego oraz dobrym wynikom gospodarki amerykańskiej. W tym czasie dolar amerykański umocnił się o ponad 6% do euro. Złoto było tylko nieco mocniejsze od waluty europejskiej i straciło względem dolara około 4,5%. Siła dolara bierze się z dobrych (zwłaszcza w porównaniu z innymi krajami rozwiniętymi) danych płynących z gospodarki amerykańskiej. W lutym w USA stworzono
295 tys. nowych miejsc pracy, a w ciągu 12 miesięcy do końca lutego 2015 r. – niemal 3,3 mln. To najszybsze roczne tempo tworzenia miejsc pracy od marca 2000 roku, czyli szczytu koniunktury związanej z boomem technologicznym i internetowym. Nic dziwnego, że inwestorzy przesuwają kapitał do aktywów za oceanem, co powoduje umacnianie się dolara i relatywne osłabienie notowań kruszcu wyrażonych w tej walucie. Mimo siły dolara, w całym pierwszym kwartale złoto straciło do waluty amerykańskiej zaledwie 0,1%, pokazując w ten sposób relatywną siłę nie tylko względem walut światowych, ale także surowców.

Na uwagę zasługuje analiza rynku kontraktów terminowych i rekordowa liczba krótkich pozycji zajętych przez fundusze hedgingowe i CTA (Commodity Trading Advisors). W ostatnich latach tak znaczące zaangażowanie tych uczestników rynku po stronie obstawiającej spadek wyceny złota aż trzykrotnie zbudowane było w pobliżu najważniejszych dołków koniunktury – w lipcu i grudniu 2013 roku oraz w październiku 2014 roku. Gdy przewidywane przez fundusze spadki cen złota nie nastąpiły gremialnie zamykały one swoje pozycje, co powodowało silne wzrosty – każdorazowo o około 150 USD/oz. Powtórka tego scenariusza mogłaby zaowocować wzrostem ceny kruszcu z powrotem w okolice poziomu 1300 USD/oz.

Trwalszych wzrostów na rynku metali szlachetnych można spodziewać się przy ewentualnym osłabieniu trwającego już 9 miesięcy trendu wzrostowego amerykańskiej waluty. Ponadto, wkrótce zacznie zanikać wpływ spadku cen surowców na poziom inflacji konsumenckiej i globalne wskaźniki wzrostu cen towarów i usług zaczną rosnąć. Może to spowodować, że zanikną oczekiwania dezinflacyjne i deflacyjne. Inwestorzy będą wtedy zapewne bardziej zainteresowani ochroną wartości swego kapitału poprzez lokowanie środków na rynku metali szlachetnych, niż w obecnej sytuacji, gdy inflacja zarówno USA, jak i Europie jest bliska zeru.